papiernik na Kondratowicza - wspomnienia

03.03.06, 11:45
a pamiętacie papiernika na kondratowicza, potem chyba zrobili tam baltone a
teraz jest sklep z odzieżą, pamietam jak sie stalo w kolejce pod koniec
wakacji aby kupic zeszyty i kredki z misiem smile
    • dimanche To takie piękne mieć wspomnienia 03.03.06, 12:09
      Ja z moim rodzinnym miastem nie byłam wystarczająco związana emocjonalnie, stąd
      i wspomnienia są zatarte...
      • przemyslaw.burkiewicz Re: To takie piękne mieć wspomnienia 03.03.06, 13:38
        Ja w Baltonie pamiętam te piękne importowane zabawki...Wielkie pudło Matchbox -
        sieć uliczna z wiaduktami, autami, znakami drogowymi, latarniami i drzewami...
        Kolocki Lego...
        Ech, wspomnień dawnych czar...
        • regata7 Re: To takie piękne mieć wspomnienia 23.03.06, 12:20
          ja wzdychałam do puzzli wink
    • bodziach Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 03.03.06, 14:44
      Ja pamiętam tylko Baltonę w tym miejscu. Zresztą do papierniczego miałem bliżej
      na Poborzańską.
      • magda10da Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 03.03.06, 15:11
        ja równiez pamietam papierniczy na Poborzańskiej, czy on jeszcze istnieje?
        • sputnik12 Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 03.03.06, 15:54
          Ja pamiętam papierniczy na Kondratowicza. Stałam z mamą w kilometrowej kolejce
          aby kupić chiński piórnik z kiczowatym obrazkiem i lusterkiem ( wówczas szczyt
          marzeń) oraz kredki panda ( tez chinskie rzecz jasna, które okropnie
          śmierdziały - choć wtedy zapaszek ten nikomu nie przeszkadzał, nikt go też nie
          uwazał za nieprzyjemny).
          No i koniecznoscią w pierwszych klasach podstawówki było posiadanie małpki
          MONCHICHI, która była tym czym dzisiaj kosztowny telefon komórkowy ( nabywało
          sie to to w PEWEXIE chyba) ..... ech wspomnień czar.
          pozdrawiam

          S.
          • panda74 Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 03.03.06, 16:01
            Ja pamietam tylko sklep PIEGUSEK na Kondratowicza, który od jakiegoś czasu
            przemienił sie w mięsny.

            Co do wyrobów papierniczych - za moich czasów szał był na foliowe okładki do
            zeszytów, naklejki, ołówki chińskie z gumką, wspomniane przez poprzedniczkę
            piórniki i pachnące gumki do scierania, których żal było używać... w tamtych
            czasach to byle bzdet uszczęśliwiał...
          • magda10da Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 03.03.06, 21:02
            a pamiętam malpke my chichi czy jakos tak sie to pisze, to bylo moje marzenie,
            bylam wtedy w 4 klasie, dostalam ją pod choinkę, bardzo ale to bardzo bylam
            szczesliwa, wydaje mi sie ze dzis dzieci juz nie potrafią tak się cieszyc z
            otrzymanych prezentów, ah wspomnien czar
          • margala Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 09.04.06, 09:51
            W sklepie papierniczym był też chyba dział sportowy i z zabawkami. Czy dobrze
            pamiętam?

            PozdrawiaM.
        • radulamen Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 03.03.06, 16:34
          Niestety, zlikwidowali go już tak jak i mięsny i warzywny i spożywaczy i agd sad
          ma tam powstać przychodnia, ale na razie to wygląda jak pustostan...
          • mp36 Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 14.03.06, 11:52
            papiernik na Kondratowicza zazywał się "Olimpijka"
            pamiętam jeszcze tasiemcowe kolejki po papier toaletowy...
        • kriss67 Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 10.04.06, 15:08
          Helołsmile, juz niestety nie istnieje. A wielka szkoda. Teraz tam ZOZ ma byc.
          Pamietam, jak w pacholim wieku biegałem na Poborzańską po mathboxy. Kilka do
          dzisiaj jescze mamsmile. I żołnierzyki zbierałem. A jakie kolejki zawsze tam
          były...Echhh łza w oku sie kręci.
          Pozrdawiam
          Krzysztof
    • mariuszkozakiewicz1 Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 08.04.06, 18:49
      olipijka stara pocziwa pamietm chodzilismy tam z chlopakami o
      • majerka131 Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 08.04.06, 23:31
        Baltona - ten żółty napis (albo żółte tło) z brodatym marynarzem na długo stało
        sie dla mnie symbolem wielości dóbr wszelakich.

        Pachnące gumki do ścierania w kształcie różowych serduszek, truskawek i innych
        śliczności - to było coś!
        • beer_forever Re: papiernik na Kondratowicza - wspomnienia 10.04.06, 10:49
          Totalne oblezenie papierniczych na Kondratowicza i Pobozanskiej bylo nie do
          wytrzymania. I zawsze cos sie zapomnialo i trzeba bylo z powrotem dymac do
          kolejki.Ble.
          Ale spokojnie bylo w pawilonie na Wysockiego, choc wybor byl troche mniejszy
          ale zawsze tam sie zaopatrywalem w "zelazne" olowki. Chyba jedyne olowki z
          wymienialnym grafitem. Przy okazji mozna bylo obejrzec francuski serial
          kryminalny Arsen Lupin w kolorze. Sklep mial w sprzedazy radziecki hit eksportu
          do demoludow, kolorowy telewizor "Rubin"!. Co za cud techniki.
Pełna wersja