Dodaj do ulubionych

Szkoła Podstawowa 275 czy SP 277 ? Którą wybrać?

17.03.06, 12:04
Witam, szukam opinii na temat tych dwóch szkół.Od września moje dziecko
zacznie edukację w klasie "0" .Naszą szkołą rejonową jest szkoła 275 na
Hieronima ale znacznie bliżej mamy do szkoły 277 na Suwalskiej.Którą z nich
wybrać? Pomóżcie!
Obserwuj wątek
    • badziewiak_leon Re: Szkoła Podstawowa 275 czy SP 277 ? Którą wybr 17.03.06, 15:14
      Dla równowagi, żeby było - protagonista 275. Mam tam obecnie dwoje pociech. Obie
      mają wporzo, w porównaniu z innymi (poza 277, której nie znamy) bródnowskimi
      przybytkami edukacji i wychowania. Dobre wrażenie robi szczególnie nauczanie
      początkowe - wydzielone piętro, brak dzwonków podczas zajęć, taniec towarzyski w
      ramach WF, niezła oferta zajęć dodatkowych, przyzwoita świetlica... Poza tym -
      fajna dyrektorka i nie zauważyłem wśród woźnych żadnych sado-maso.

      Moim zdaniem w szkole ważne także jest towarzystwo w danej klasie - nie wiem czy
      nie najważniejsze, a na Bródnie czasem można nieźle wdepnąć w tym temacie.

      No - ale nigdy nie przerabialiśmy tematu zerówki w szkole (to musi być hard
      core), więc generalnie najlepiej taka porada: idzi do obu, look naokoło,
      wstriecz potencjalnych nauczycieli. Dobrze jeszcze, jeśli dzieciak chodził do
      przedszkola i np. trafi do szkoły z jakimiś znajomkami z grupy świniaczków lub
      stokrotek. No i wtedy można będzie podjąć jakąś pozytywną decyzję. W razie co -
      zawsze można się z takiego interesu przenieść.
      • magoo_king Re: Szkoła Podstawowa 275 czy SP 277 ? Którą wybr 19.03.06, 15:56
        Czemu mam ulegać panice. Okolica owszem może i mało ciekawa, ale tu sie
        wychowałem, sam chodziłem do tej szkoły. Czemu moje dziecia mają chodzić gdzie
        indziej ?? Poza tym jest jeden bardzo ważny aspekt - bliskość i brak przejścia
        przez jakąkolwiek ulicę. Z czasem gdy do szkoły zbliżyliby sie dilerzy, myśle
        że kop na dupie takiego delikwenta wylądowałby szybciej niż jego myśl o
        sprzedaży działki ;]]
        ps. Wniosek na Krakusa trzeba złożyć do pani Anny Kurowskiej.
        pozdr
          • badziewiak_leon Re: Szkoła Podstawowa 275 czy SP 277 ? Którą wybr 20.03.06, 10:29
            Co do szkoły na Krakusa - dla jasności wywodu należy wskazać fakt, że jest to
            szkoła zamierająca. Olbrzymi odpływ dzieci z ich rejonu spowodował, że zdaje się
            obecnie mają tam tylko 2 klasy pierwsze. Ludzie nie chcą posyłać dzieci w
            okolice Pekinu, a i kadra podobno odcina na centymetrze krawieckim dni do
            emerytury. W ubiegłym roku w szkołach na Bródnie podobno funkcjonował
            nieformalny zakaz przyjmowania dzieci z rejonu Krakusa. Ale mimo to - i tak
            prawie wszyscy stamtąd skutecznie się wypisali.
    • kikakikakika Dzień otwarty - Szkoła Podstawowa 275 23.03.06, 15:21
      Czy był ktoś?

      Ja byłam, ale się trochę przeraziłam.
      Pojemnik do recyklingu stoi na korytarzu - ciekawe, co na to sanepid (a może
      odpady są wczesniej wyparzanewink).
      W żadnej ubikacji nie było papieru toaletowego.
      Plac manewrowy dla nauki jazdy - na boisku szkolnym.

      Jest to mój rejon, ale nie wiem co robić
      pozdrawiam
    • monia_vel_zaba Re: Szkoła Podstawowa 275 czy SP 277 ? Którą wybr 25.03.06, 08:05
      Ja kilka słów do rodziców mających dylemat co do szkoły na Krakusa.
      Mam tam dziecko. Pani Ania Kurowska - super pedagog. Uczy w "0". Klasy I mają
      rzeczywiście tylko dwie, ale czy to jest minus? W każdej z tych klas jest około
      17 osób! To prawie jak w prywatnej. Mają też jęz. angielski bezpłatnie i tańce
      za 20 zł m-cznie. Na temat poziomu nie chcę się wypowiadać, bo mam zbyt małe
      doświadczenie, nie mogę porównać z uczniami innych szkół. Narkotyki? Gdzie ich
      teraz nie ma? A! chodzą plotki, że dyrektor ma odejść, więc jest szansa, że
      nowy człowiek będzie miał nowe pomysły.
          • badziewiak_leon Re: Szkoła Podstawowa 275 czy SP 277 ? Którą wybr 27.03.06, 12:29
            Gdzież ich teraz nie ma?
            - Złodzieje - ale gdzież ich teraz nie ma,
            - Narkotyki - ale gdzież ich teraz nie ma,
            - Fala - ale gdzież jej teraz nie ma,
            - Przemoc, rozboje, wymuszenia - ale gdzież ich teraz nie ma,
            - Bród, smród, bałagan, niekompetencja - ale gdzież ich teraz nie ma...

            Ja chciałbym posyłać swoje dzieci tam, gdzie tego co wyżej nie ma, przynajmniej
            się staram. W szkole pod którą stoją dealerzy nie było by miejsca dla mojego
            dziecka - nie mam ochoty eksperymentować. Gdybym kiedykolwiek wstawił taki tekst
            jak wyżej - sam byłbym głupią pipą.

            A dla bardziej lubiących poezję śpiewaną dedykuję fragment utworu Staszewskiego
            Kazimierza ("Tata dealera"):

            "Pod zegarem tym w mojej fabryce starej
            Co rok ponad plan normy wyrabiałem
            Teraz trzeba się wypruć, by rodzinę utrzymać
            Nie mogłem po pracy jeszcze nad nimi czuwać
            Wysoki Sądzie! Powtarzam, nie uwierzę
            Że mój młodszy syn, choć narkotyków sam nie bierze
            Sprzedaje je w mieście ludziom bardzo młodym
            Przecież kiedyś wygrał w ping-ponga zawody!
            Nie wierzę też, że do szkoły przestał chodzić
            Trzy lata temu. Przecież mówił mi, że chodzi
            Świadectwa nie widziałem, powiedział, że zgubił
            Po pracy sił nie miałem, aby z nim pomówić
            Moja żona bezrobotna, obiady gotuje
            Kiedyś za Romaszewskim, na Jaskiernię głosuje
            Dziś. Lepiej kiedyś było panie sędzio
            Nie wierzę, że mój syn sprzedaje to dzieciom

            To dobry chłopak był i mało pił
            Dobry chłopak był i mało pił

            To dobry chłopak był i mało pił
            Dobry chłopak był i mało pił

            Dobry chłopak był i mało pił
            To dobry chłopak był i mało, mało pił

            Dobry chłopak był i mało pił
            To dobry chłopak był..."


    • matkadziecka2 Re: Szkoła Podstawowa 275 czy SP 277 ? Którą wybr 02.11.17, 08:24
      Nie ma papieru w ubikacjach, smierdzi, dziecko wraca po 7 godzinach ze szkoły i leci wprost do łazienki. Mówi, ze w lazienkach jest brudno i smierdzi. Chodzi do 275. Drodzy rodzice, nauczyciele są cwani w tej szkole w klasach 0-3 nie bedzie żadnych problemów, bedziecie tak wdzięczni za kontakt z nauczycielami i klimat w klasie, że az miło. Od 4 kalsy zaczyna się koszmar w większości klas. Nauczyciele przesiaknięci jeden drugim, dzieci sa wyczerpane, nie rozumieją dolegliwości, chorob nawet w klasach integracyjnych. Dziecko urodzone z 7 dziurami w sercu miało na lekcjach tak podnoszone ciśnienie, ze krwawilo wiecznie z nosa, panicznie bało się nauczycieli. Wreszcie po kilku latach z braku zrozumienia matka je zabrala. W jednej z klas nie ma juz połowy dzieci. Tym powinien się zająć prokurator, bo dziecku lek pozostał, choruje cala rodzina z takimi przypadłościami. Aha i jak jest problem taki z dzieckiem wina jest rodziców, rozsiewają ploty po wszystkich w szkole. Dzieciom z problemami każą się mierzyć co lekcja, dzieci oceniają swoje zachowanie pod koniec każdego dnia. Są uczone donoszenia na siebie. Wrzucaja donosy do sloików, albo bezpośrednio na koniec dnia skarżą na siebie. Muszą tego wymagają nauczyciele. Jak nauczyciel zachorują, są łzy na zebraniach, ale jak dziecko ma dolegliwości NIKT WAS NIE ZROZUMIE ! TRZYMAJCIE SIĘ Z DALEKA OD SZKOŁY 275
    • mamaucznia Re: Szkoła Podstawowa 275 czy SP 277 ? Którą wybr 08.04.19, 12:28
      Nigdy w zyciu do 275, brud w toaletach, stres, dzieci są wykończone nauką, zadnen z nauczycieli nie odpuszcza, nawet przed egzaminami. Jego przedmiot jest najwazniejszy, kalsówki i kartkówki codziennie po kilka. Cieszę się, że moje dziecko kończy tą szkołę. Straciłam dodatkowo wszelki szacunek do dyrektor Saczuk i dyrektor Okuń, że postanowiły strajkować kosztem dzieci. Tyle stresu przed egzaminami ósmoklasistów. Straciłam do nich wszelki szacunek. Jak można, nie przepracowując 20 godzin tygodniowo mając tyle wolnego rocznie , wakacje, ferie, święta......urlopy dodatkowo ma czelność strajkować i żądać podwyżki, a pensja juz równa przeciętnemu nauczycielowi. Wstyd szkoło 275, wstyd dyrekcji, wstyd nauczyciele. To pierwsze w Polsce takie podłe zachowanie sie i szantaż w stosunku do dzieci !
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka