mniej Lasu Bródnowskiego

10.04.06, 13:10
Pod linią energetyczną przecinającą nasz las - jak co kilka lat- wielkie
czyszczenie, czyli usuwanie do gołej ziemi wszystkich drzewek i krzewów, już
kilkumetrowych. na spacerze nie zobaczycie w tym roku kolorowych liści
przebarwiającego się dębu ani kwitnących czeremch. za to widać was będzie jak
na dłoni z głębockiej i radzymińskiej.
Można było zostawić choć grupki niższych roślin. teraz jest fatalnie łyso,
wygląda to na przygotowanie terenu pod jakąś arterię.
Poza tym lasy miejskie wygoliły w tym roku trochę za szeroko, m.in. na
poboczu ścieżki z wiaty do mostku, niż wypływałoby to z potrzeb ochrony linii-
odeszły pod topór piękne młode klony i czeremchy, puszczańska gęstwina. w
tamtym miejscu rosły jedyne chyba w lesie zawilce. bliżej malborskiej rosły
niewysokie wikliny wśród oczek wodnych, widziałem tam przed rokiem
wysiadujące kaczki.
    • machara Re: mniej Lasu Bródnowskiego 10.04.06, 17:12
      no własnie. to może niech w ogóle zrównają las i wszystkie tereny zielone z
      ziemią i postawią na nich bloczki i wybudują autostradę lub też kolejny chamski
      market. niestety żałosne i żałośni są ci co na to przyzwalają.
      • cdsoftware1 Re: mniej Lasu Bródnowskiego 11.04.06, 08:08
        Wiesz co jak się czyta takie wypowiedzi to nóż się otwiera w kieszeni.
        Masz pojęcie o czym piszesz ??
        Chcesz żeby pod linią 110kV bujnie rósł sobie lasek ??
        Pod takimi liniami niestety musi byc czystka - ewentualnie do jakiejś wysokości
        stąd przecinki co jakiś czas.

        Pozdro !!
        • gajowy771 Re: mniej Lasu Bródnowskiego 11.04.06, 12:02
          przecież napisałem, że przecinki są wykonywane co jakiś czas i każdy do tego
          przyzwyczaił się.
          widziałeś poza tym gdzieś taką wysoką wiklinę, która dosięgnie tych drutów?
          akurat rosła w dodatku w zagłębieniu.
          niewielkie, punktowe grupki krzewów, odpowiednio pielęgnowane, także nie
          potargają linii. a las zyskałby pewną ciągłość.
          problem w tym, że lasy miejskie traktują ten las jako magazyn drewna, które się
          pozyskuje a nie oddaje przyrodzie niczego w zamian. zaczekaj ze swoim groźnym
          nożem do momentu, gdy przejdziesz się z dala od wytyczonych alejek i zobaczysz
          efekty "pielęgnacji" drzewostanu. masa porzuconych, oberżniętych od
          cenniejszego surowca gałęzi sosnowych, tłumiące runo, położone lub połamane
          przez traktory wszystkie liściaste podrosty. to jest gospodarka leśna?
    • sloggi Re: mniej Lasu Bródnowskiego 10.04.06, 22:38
      Napisz do Lasów Państwowych zapytanie - ile trzeba wyciąć przebieg lini przesyłowej.
      • gajowy771 Re: mniej Lasu Bródnowskiego 11.04.06, 11:50
        to akurat pytanie do Lasów Miejskich m.st., ciekawe, czy raczą odpowiedzieć.
        • lukasz-78 Re: mniej Lasu Bródnowskiego 19.04.06, 13:17
          Wg. mnie to pytanie raczej do Polskich Sieci Elektroenergetycznych, które są
          właścicielami linii przesyłowych. To oni są zobowiązani do konserwowania i
          dbania linie przesyłowe.
          • arhe1 Re: mniej Lasu Bródnowskiego 19.04.06, 14:47
            co to za las. w nim jest już więcej ludzi niż drzew. Szczególnie od kiedy
            pobudowano kładki i wiaty oraz bloki. Wkrótce będzie jeszcze gorzej, bo w
            okolicy przybedzie około 2000 nowych mieszkań, czyli kolo 6000 mieszkańców i
            oni wszyscy będą walić do tego "lasku". Poza tym, według planów przez las ma
            przebiegać arteria komunikacyjna, gdzieś w okolicach fortu. No chyba że coś się
            w tej sprawie zmieniło.
          • kilovolt Re: mniej Lasu Bródnowskiego 19.04.06, 16:03
            Oczywiście, że do PSE, do nich należą tereny leżące bezpośrednio pod linią.
            Ponadto nie jest to linia 110 kV tylko 220 kV. Tu nie można sobie pozwolić na
            pozostawianie żadnych krzaczków, gdyż zagrażałoby to lasowi.
            • arhe1 Re: mniej Lasu Bródnowskiego 19.04.06, 18:51
              prawda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja