Stereotyp Bródna - kolejny raz.

04.06.06, 17:55


Właśnie obejrzałem w tv odcinek serialu "Egzamin z życia".
Cytat z filmu (jeden z bohaterów ma lecieć jako dziennikarz do Iraku):
"Spacer po Bródnie może być równie niebezpieczny".

Kurcze, a ja wczoraj na rowerze jeździłem po zmroku PO BRÓDNIE !!!
Chyba skoczę na jakieś wczasy do Iraku ...
    • queen_innuendo Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 04.06.06, 23:52
      Taka nasza dola - "że jak Bródno to Praga Północ, to ło matko, bandytierka w
      około".

    • golf1980 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 04.06.06, 23:56
      To chamstwo, tv nie po raz pierwszy za pomocą seriali i różnych programów
      utrwala negatywny stereotyp PRAGI.Należałoby tam zadzwonic i zażądac
      przeprosin.Wiem, że moje myślenie jest naiwne, ale ktoś powinien zabronic
      rozpowszechniania tego typu "informacji" w mediach.
      • queen_innuendo Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 00:04
        Otóż to.
        • beer_forever Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 07:37
          W jednym ze starych odcinkow "Zlotopolskich" Grzesiu kucharz byl chwalony za
          cos tam. Juz nie pamietam za co ale ta wariatka(ta co sie caly czas modlila do
          zmarlej mamusi) skwitowala temat krotko: " Grzesiu?. Co on tam wie. On mieszka
          na Brodnie!!!". Bitch.
          • kunce Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 09:38
            Grzesiu dał kiedys jeszcze lepszy wykład: żalił sie, że dorastał w domu dziecka
            na Targówku, gdzie dyrektorka kazała im wierzyc w Dziadka Mroza. To ile lat może
            miec ten Grzesio? chyba nie jest jednak młodszy od Elzuni Kleczkowskiej.
    • panda74 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 10:36
      W "M jak miłość" też była kiedyś nieprzychylna wzmianka o Bródnie. Marta -
      sędzina - opowiadała Norbertowi, jak ciężko jej było za czasów studenckich,
      kiedy ją porzucił. Ona z małym dzieckiem, w wynajmowanej ciasnej i ciemnej
      kawalerce (!!!) na Bródnie tłukła się autobusami do centrum. Może to głupota,
      ale naprawdę niemiło słyszeć takie rzeczy. Z tych seriali wyłania się obraz
      bandyckiej dzielnicy, pełnej biedoty, pijusów i brudasów sad
      • beer_forever Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 11:01
        O przepraszam!. Tak zasadniczo to nie brudasow.
        Ale trzeba przyznac ze mamy strasznego niefarta z nasza nazwa dzielnicy :0p
        • panda74 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 11:12
          Ja napisałam, jak inni postrzegają naszą dzielnicę - niestety. Też nie uważam,
          żebyśmy byli brudasami. Czytaj uważniej.
          • queen_innuendo Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 12:27
            Już kiedyś napisałem, że ludzie myślą iż mieszkamy na BRUDNIE, nie mają bowiem
            pojęcia, że to BRÓDNO jest, a nazwa wywodzi się nie od brudu, a brodu
            wiślanego. Niestety, fonetyka robi swoje, tym bardziej, że większość z tych
            ludzi nie miało w ręku planu miasta.

            Pzdr!
            • panda74 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 12:35
              No właśnie sad
              • sensi_1 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 13:16
                No ale nie uwazacie,że należy jakoś to oprotestować.Napisać do tv,że obrażają
                mieszkanców.Jeśli nie będzie żadnej reakcji to bez końca będzie można "nas" tak
                oczerniać.
    • xenobius Bródnofobia 05.06.06, 13:27
      >Cytat z filmu (jeden z bohaterów ma lecieć jako dziennikarz do Iraku):
      > "Spacer po Bródnie może być równie niebezpieczny".

      To jakiś wymoczek i fajtłapa powiedział co na ulicy boi się piesków
      i babć z parasolkami smile

      Myślę, że na potrzeby poprawy naszego PiaRu powinniśmy stworzyć jakieś pojęcie,
      np. analogiczne do Homofobii, czy coś:

      Pragofobia - projekcja własnych kompleksów na osoby z prawej strony Warszawy
      mająca swoje podstawy w niskim poziomie intelektualnym Pragofoba oraz niskiej
      samoocenie. Szczególnie rozpowszechniona wśród osób niewykształconych z
      plebejskim pochodzeniem. Pragofobia występuje bardzo często wraz z kompleksem
      Polaka (wstyd przed używaniem języka polskiego na Zachodzie Europy)oraz
      Kołtuństwem (głośne i nieuzasadnione demonstrowanie swojej polskości na
      Wschodzie Europy). Typowy Pragofob jest osobą niezaradną życiowo, obarczającą
      Platformę Obywatelską, Żydów i Prażan odpowiedzialnością za swoją głupotę, biedę
      i pryszcze na twarzy.....
      proszę forumowiczów o dalszą definicję, tak by można było przenieść ją do
      Wikipedii.
      Pzdr
      Xen
    • majerka131 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 13:47
      Większość z tych ludzi nigdy nie była na Bródnie i nie mają pojęcia o czym
      mówią.
      Jakieś 3 tygodnie temu oprowadzałam po warszawie wycieczkę złożoną z profesorów
      urbanistyki i geografii miasta. Oczywiście pokazałam im też Bródno. Wyjaśniłam
      wcześniej iż jedziemy do dzielnicy, która jest uważana za najbrzydszą i
      najbardziej niebezpieczna w Warszawie. Gdy wyjechaliśmy pytali czy się aby nie
      pomyliłam i że to co widzieli przed chwilą wygląda bardzo miło i całkiem
      bezpiecznie.
      • inecita Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 14:10
        Podobne spostrzezenia miał mój szef, cudzoziemiec z firmy developerskiej,
        naopowiadano mu że to najtańsza dzielnica, kicha, bandytyzm, najtańsza ziemia,
        itd. i po obejrzeniu Bródna był zdziwiony że jest duzo bardziej zielone niz
        droższe dzielnice, ze park fajny, ze duzo się buduje, ze lasek, ze centra
        handlowe, a gdy zobaczył osiedle Agmetu pod lasem stwierdził ze dla niego jako
        osoby z zewnątrz niektóre fragmenty Bródna są bardzo podobne do pewnych częsci
        Wilanowa (a jako pracownicy takiej a nie innej firmy zwracamy dużą uwagę na
        podobieństwa i róznice między dzielnicami)
        • beer_forever Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 15:38
          Brawo dla pana szefa z tym porownaniem Brodna do Wilanowa nawet w tych
          niektorych fragmetach. Troche smieszne ale mile.
          • inecita Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 08.06.06, 09:53
            no wiesz, jako cudzoziemiec mieszkający w Polsce niecały rok nie jest spaczony
            przez warszawskie stereotypy i snobizmy, więc moze ma "najczystsze" i
            najbardziej zdystansowane spojrzenie? Tak naprawdę Warszawa jest tak
            pzemieszana jesli chodzi o ludność, że tak naprawdę wszystkie dzielnice są dosc
            podobne w wielu aspektach
    • kriss67 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 15:33
      To sobie przeczytajcie jeszcze, wywiad z niejaką Beatą Sadowską....

      "Beata Sadowska
      Przepytywała Woody'ego Allena, Jennifer Lopez, Mela Gibsona i Naomi Campbell.
      Właśnie rozpętała "Wojnę płci" w telewizyjnej Dwójce.
      ELLE Wywiady z gwiazdami, teraz program rozrywkowy. A zaczynałaś w Radiu Kolor
      jako najmłodszy reporter polityczny w Polsce.

      B.S. Chodziłam do państwowego, podobno elitarnego liceum w Warszawie, do
      Batorego. To jedyny "ekskluzywny" ślad w mojej przeszłości. Nie miałam bogatych
      rodziców, wychowałam się w blokach na Bródnie i do szkoły jechałam autobusem
      półtorej godziny w jedną stronę.

      ELLE Bródno ma opinię niebezpiecznej dzielnicy. Jak Ci się tam mieszkało?

      B.S. Moim światem był trzepak, ściana bloku bez okien, o którą odbijaliśmy
      piłkę, i wywietrzniki gorącego powietrza na asfalcie przydatne do różnych
      ewolucji. Na podwórku spędzałam całe popołudnia. Ale, fakt, nie była to
      przyjazna okolica. Wiedzieliśmy doskonale, kto żyje z kradzieży samochodów i
      napadów. Często w nocy budziło mnie trąbienie - panowie z okolicy zwoływali się
      na akcje. Burdy pijackie były na porządku dziennym. Krzyki, tłuczenie szyb i
      ujadające psy. Najgorszy był alkoholik z piętra niżej. Raz pomylił mieszkanie i
      zaczął dobijać się do nas. Nie otwierałam, więc tak się wściekł, że próbował z
      rozbiegu staranować drzwi. Potem latami miałam taką traumę, że panicznie bałam
      się pijaków. Omijałam ich szerokim łukiem."

      A na koniec: ta pani mieszkała na mojej Nadwislańskiej. Jednej z
      najspokojniejszych ulic na Bródnie. Same brednie. Zaden z bloków na
      Nadwislańskiej nie ma sciany bez okien. Kłamstwo na kłamstwie. I zobaczcie,
      taka babka udziela takiego wywiadu do jakiegoś eksluzywnego magazynu i już
      opinia o Bródnie idzie w swiat....
      Żenada
      Pozdro
      Krzysztof
      • golf1980 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 16:46
        Nie rozumiem jak mozna tak pluć we własne gniazdo.To tak jakby chciała
        powiedziec, że cudem wyrwała się ze slumsów i jakimś cudem udało Jej sie wyjść
        na ludzi.Ja jestem dumna, że jestem z bródna i nie chcę nigdzie indziej
        mieszkać.Nie mam żadnych kompleksów i na pewno nigdy nie powiem złego słowa na
        mój "dom".
        • queen_innuendo Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 18:06
          A to dobre z ta Nadwiślańską. Pewnie nigdy tam nie była.
          • pieskuba Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 18:11
            No właśnie o to chodzi, że była. I nałgała...
            • kriss67 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 18:26
              Jej tata prowadzi spozywczka na rogu Syrokomli i Ogińskiego. Z tego co wiem.
              ps. info o tym wywiadzie dostałem o Arche 1, forumowicza. Autochtona z
              Nadwiślańskiej i mojego przyjaciela.
              Pozdro
              Krzysztof
              • panda74 Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 18:31
                Pytacie, jak mozna pluć we własne gniazdo? Jak widać całkiem prosto. Bardzo
                łatwo zapomnieć o swym pochodzeniu - wystarczy zarobic trochę kasy w Londynie,
                popracować w prywatnej telewizji, w efekcie kupić sobie chatę oczywiście w
                KABATACH lub tym podobnych, a swych dotychczasowych sąsiadów zmieszać z błotem
                na łamach prasy. Szlag mnie trafi.
                • xenobius Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 18:41
                  Mój znajomy z pracy, który mieszkał na Bródnie 30 lat
                  zarobił trochę kasy i przeprowadził się do Anina.
                  Teraz chodzi i opowiada jakie to slumpsy te Bródno.
                  To brak szacunku do ludzi i samego siebie, skoro mieszkał tu 30 lat.
                  Xen
                  • lulastars Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 05.06.06, 20:16
                    Ja też mieszkam na Nadwiślańskiej i jakoś poza w miarę spokojnym pijaczkiem z
                    bloku nr 6 nic a nic tu się nigdy nie dzieje...Ależ mnie ta P.Sadowska
                    zdziwiła...
      • mrfb Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 06.06.06, 00:18
        Bożęciu - biedna Beatka. Dobrze, że dziewczę się wyprowadziło bo nie musi już
        żyć z taką traumą - bo naturalnie tam, gdzie teraz się obraca to sami
        abstynenci żyją...
        Ciekawa forma leczenia własnych kompleksów, może sobie biedulka wszystko
        wytłumaczyć trudnym dzieciństwem wink
      • inecita Re: Stereotyp Bródna - kolejny raz. 08.06.06, 09:55
        Ojej plecie te swoje duby smalone no bo teraz jest w modzie być z blokowiska i
        się "wybić", miec pochodzenie chłopsko-robotnicze i się wybić, szare trzepaki,
        obdrapane sciany w dziecinstwie są teraz naprawdę dżezi...
Pełna wersja