queen_innuendo
26.06.06, 15:42
Niewielu mieszkańców Bródna pamięta jeszcze ulicę Księcia Jaremy. Właściwie
nic dziwnego. Jej nazwa została skasowana 20 grudnia 1951 roku.
Ulica ta została nazwana w tym samym czasie, co inne na Bródnie. Stało się to
5 lipca 1921 roku. Wówczas to magistrat zmieniał na przedmieściach nazwy
ulic, które dublowały się z tymi w Śródmieściu. Czemu nastąpiło to jednak aż
5 lat po przyłączeniu Bródna i Pelcowizny do Warszawy? Tego nie wiem.
Księcia Jaremy to dawna ulica Zacisze. Zabudowana była lichymi drewnianymi
domkami. Znajdowała się w częściu Bródna "b", czyli tego, gdzie zdecydowanie
rzadziej zdarzało się spotkać murowane domy. Mimo swego położenia, a
znajdowała się tuż przy pętli tramwajowej Pelcowizna, nie wybiła się spośród
swych sąsiadek. Była zapewne gruntowa i nie posiadała oświetlenia.
Andrzej Borowy, który urodził się i mieszkał w stojącej do dziś kamienicy
Toruńska 64 wspomina, że właśnie w rejonie ul. Ks. Jaremy mieszkała niejaka
Kaziuta - upośledzona dziewczyna, której bały się wszystkie niemal dzieci z
tych okolic.
Gdyby dziś chcieć odszukać ulicę Jaremy, nie byłoby z tym problemu. Gdy
wznoszono bloki, po trasie tej ulicy przebiegła nowa osiedlowa uliczka -
Skrajna.
Taki historyczny post. Pzdr