PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia

03.11.06, 11:17
W ostatni wtorek miesiąca października bieżącego roku, udałem się do urzędu,
w celu wysłuchania programu samorządowego Platformy Obywatelskiej i p. Hanny
Gronkiewicz-Waltz. Z racji, iz w ostatnich wyborach parlamentarnych, jako
osoba inteligentna i wykształcona, uznałem za swój obowiązek oddać swój głos
właśnie na tę partię. Partię, która zdawała się łączyć uczciwość i rozsądek z
przedsiebiorczością i kompetencją. Szedłem pieszo ulicą Kondratowicza,
mijając wymarłe prosektorium przy błękitnym szpitalu. Szedłem niezważając na
wiatr i chłód. Rozgrzewała mnie myśl, że za chwile zobaczę ludzi uczciwych i
kompetentnych.
Niestety, zamiast ludzi uczciwych zobaczyłem całą plejadę dinozaurów
Targówka, którzy w minionym okresie stali często po przeciwnych stronach. To
co ich teraz łączyło, to jakiś wspólny interes, a może raczej malutki,
czerwoniutki, oklapniety, poskrecany, niedomyty ynteresik. A byli to: i
burmistrz Soporowski zwany handelmistrzem , i burmistrz Kobel zwany różowym
joblem, i burmistrz Kamiński zwamy gibkim śrubokretem. Na ten widok znajomy
mi, poczułem się jakby ktoś właśnie juz w tej chwili grzebał w moich
kieszeniach. Ale udając, że nic sie nie dzieje, czekałem na gwóźdź programu -
czcigodną posłankę Hanne Gronkiewitcz-Waltz.
Niestety wystąpienie jej okazało się być gwoździem tym ostatnim, wbitym do
trumny zwanej Platformą Obywatelską. Całe jej wystąpienie oparte na
kontestowaniu działalności Kaczorków, podlane zostało obietnicami usypania w
parku bródnowskim góry złota. Zero kompetencji, zero programu.
Wracałem do domu w milczeniu i zamyśleniu. W powietrzu czuć było, że idzie
mróz. Upadł właśnie cały mój, jak się okazało "wyimagowany", polityczny
świat. Teraz już wiem, że pani Hania powinna raczej leżeć w domu i pachnieć,
albo smażyc kotlety (o ile to potrafi), a nie zajmować się polityką.
    • jtb Re: PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia 03.11.06, 12:45
      Pozostał Ci jeszcze Wierzejski 6 listopada. Ale tak bez żartów, PO to taka
      partia eunuchów i na naszym rynku nie ma jak dotąd partii, na którą warto by
      było oddac głos. Znowu będziemy głosowali nie za kimś ale przeciw komuś.
      • piotr20068 Re: PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia 03.11.06, 13:41
        Zapraszamy do dyskusji w domu kultury świt 6/11/2006 o godz 18.30.
        Będzie można wymienić poglądy i zadać pytania kandydatom nawet trudne
        • magoo_king Re: PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia 03.11.06, 15:32
          Nie umiesz odpowiedzieć tu, to na pewno nie odpowiesz tam.
        • kryso_mago Re: PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia 04.11.06, 14:44
          Panie Piotrze!
          tak jak na pana Borowskiego i panią Waltz, nie będę głosował także na pana. Nie
          wysilaj się więc Pan, bo co najwyżej pójdzie Panu żyłka.
          Tak jak dzieciom nie daje się żyletki, mordercy siekiery, a złodziejowi kluczy
          do mieszkania, tak z politykami się nie dyskutuje, ani im nie ufa. Nie mówiąc o
          głosowaniu na nich w wyborach samorządowych.
    • margala Re: PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia 03.11.06, 17:29
      kryso_mago napisał:
      > Niestety, zamiast ludzi uczciwych zobaczyłem całą plejadę dinozaurów
      > Targówka, którzy w minionym okresie stali często po przeciwnych stronach. To
      > co ich teraz łączyło, to jakiś wspólny interes, a może raczej malutki,
      > czerwoniutki, oklapniety, poskrecany, niedomyty ynteresik. A byli to: i
      > burmistrz Soporowski zwany handelmistrzem , i burmistrz Kobel zwany różowym
      > joblem, i burmistrz Kamiński zwamy gibkim śrubokretem.

      A pojawił się pan radny Maciej Świderski, były asystent pani HGW? Pasowałby
      pięknie do tego towarzystwa.

      PozdrawiaM.
    • zz138b Re: PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia 05.11.06, 08:39
      Dzięki za streszczenie spotkania, nie miałem czasu na nie bo sprawa wjazdu na
      ZZ mnie zatrzymała. A gdy na mojej ulotce Pani HGW się nie znalazła to
      sztabowcy Platformy pytali-dlaczego? Dlategowink
    • tomi1872 Re: PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia 06.11.06, 00:09
      kryso_mago napisał:

      > Niestety, zamiast ludzi uczciwych zobaczyłem całą plejadę dinozaurów
      > Targówka, którzy w minionym okresie stali często po przeciwnych stronach. To
      > co ich teraz łączyło, to jakiś wspólny interes, a może raczej malutki,
      > czerwoniutki, oklapniety, poskrecany, niedomyty ynteresik. A byli to: i
      > burmistrz Soporowski zwany handelmistrzem , i burmistrz Kobel zwany różowym
      > joblem, i burmistrz Kamiński zwamy gibkim śrubokretem.

      Hm, chyba byliśmy na dwóch różnych sPOtkaniach. Nie widziałem tam ani
      burmistrza SoPOrowskiego, ani burmistrza Kobla, burmistrza Kamińskiego nie znam
      więc się nie wyPOwiem. Pierwszy nigdy nie był w PO, drugi już nie jest promuje
      się jako nowa twarz listy mieszkańców Targówka, Zacisza i Bródna czy jakoś tak.
      Było natomiast sPOro młodych ludzi, którzy są kandydatami z list PO. Zresztą
      prosze POpatrzeć na listy PO na Targówku, to w zasadzie nie ma tam wielu
      znanych ludzi z POprzednich kadencji. Troche jest, ale nie za wiele. Co do
      wystąpienia pani Gronkiewicz Waltz to nie obiecywała złotej góry w Parku
      Bródnowskim. O tym parku wogóle nie było mowy. Była mowa o metrze, o
      dzisiejszych probleamch komunikacyjnych (pani Hania sama stała w korkach jadąc
      na spotkanie), była mowa o szkolnictwie, o tworzeniu nowych miejsc pracy PO to
      by ludzie nie musieli jechać na drugą strone Wisły, by troche grosza zarobić.
      Ja się wiele PO sPOtkaniu nie spodziewałem bo trudno dziś coś obiecać a później
      świecić oczami za niedotrzymane obietnice. Prosze bardziej uważać na
      sPOtkaniach tej czy innej listy. Można sPOro przegapić.
    • safran4 Re: PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia 06.11.06, 22:26
      handelmistrz to jest zrozumiałe, z tym śróbokrętem też do domyślenia, ale skąd
      różowy jobl (jobel)? Czy mi ktoś wytłumaczy?
      • xeroca Re: PO spotkaniu z p. H. Gronkiewicz - wrażenia 09.11.06, 00:08
        moze chodziło o zamilowanie do jubli smile????? a "O" wyminia sie na "U" z
        kreską smile.
Pełna wersja