Śmieszne kawałki z walki wyborczej do samorządu

03.12.06, 02:13
1.Widok z mojego okna. Na latarni wisiał plakat pewnej kandydatki.Na Ścianie
obok małe ulotki innych dwu kandydatów. Ciemno było. Idzie wysoki facet z
psem. uwiesił się na tym plakacie, ale nie mógł go wyszarpać, więc jesczce
raz...nagle przestał i udaje, że szuka psa...a to szedł drugi facet, też z
psem, poczekał aż tamten odejdzie i zaczął zdrapywać te małe ulotki ze
ściany, na plakacie się nie wieszał/uszanował/.........
Pełna wersja