niemiła sytuacja w lasku – ku przestrodze

09.01.07, 12:25
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20991&w=55189146
    • laura781 Re: niemiła sytuacja w lasku – ku przestrod 09.01.07, 18:53
      Ja napiszę o innej sytuacji, ale również ku przestrodze.
      Dzisiaj wracałam z pracy tramwajem i byłam świadkiem jak jakiś złodziej
      próbował ukraść dziewczynie torebkę. Na szczęście mu się to nie udało, ale już
      wiele razy słyszałam, że w okolicach cmentarza takie sytuacje się zdarzają.
      Uważajcie więc i trzymajcie torebki i inne rzeczy mocno przy sobie. Pozdrawiam.
      • woodpecker_from_mars Re: niemiła sytuacja w lasku – ku przestrod 10.01.07, 14:42
        moja przyjaciolka stracila w okolicy Żaby w ten sposob tel.; miejcie sie na
        baczności także na moście gdańskim...
    • skiela1 Re: niemiła sytuacja w lasku – ku przestrod 09.01.07, 23:26
      Nie powiadomilas od razu policji?
      • golf1980 Re: niemiła sytuacja w lasku – ku przestrod 10.01.07, 17:20
        Odnośnie Gdańskiego 4 lata temu, jakiś małolat wyrwał mi w tramwaju komórkę z
        ręki gdy odpisywałam na smsa, nie zdążyłam nawet zareagowac.
    • laura781 Re: niemiła sytuacja w lasku – ku przestrod 10.01.07, 21:30
      Na powiadomienie policji nie ma czasu. Oni to robią jak tramwaj staje na
      przystanku, wyrywają i uciekają. Trwa to sekundy i już go nie ma.
    • kosmogirl Re: niemiła sytuacja w lasku – ku przestrod 11.01.07, 20:32
      A ja zostałam okradziona na przystanku tramwajowym remblielińska a straż miejska
      patrzyła jak się szarpie z 2 dresami i nic nie zrobiła...
      • inecita Re: niemiła sytuacja w lasku – ku przestrod 12.01.07, 12:44
        trzeba było panów poprosic o numery identyfikacyjne
        • kamele Nie wychodź na ulicę! dobrze zamknij swą piwnice! 15.01.07, 02:38
    • motyla.noga1 Re: niemiła sytuacja w lasku – ku przestrod 15.01.07, 23:01
      jesienią podobne zdarzenie miało miejsce na przystanku przy ulicy
      rembielińskiej(przy parku) . Fakt był już wieczór ok godz 21. Koleś wysiadł z
      tramwaju którym jechałam wyciągnął interes i nim tramwaj ruszył z przystanku
      swoje wątpliwe wdzięki pokazał pasażerkom tramwaju. Zadzwoniłam na policję
      ,opisałam ale nie wiem czy przyjechali...byłam wstrząśnięta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja