piesek - boxerka

09.03.07, 22:31
W dniu dzisiejszym (09.03.07) został znaleziony młody szczeniak, maxymalnie 5
miesięczna sunia - boxerka. Nauczona czystości, reagująca na podstawowe
komendy. Niestety bez obróżki. Piesek biegał w okolicach ul.
Wysockiego/Ogińskiego/Nadwiślańska. Po kilku godzinach mojej opieki nad tym
pieskiem i wielu telefonach, sunia została zabrana przez Ekologiczny Patrol
Straży Miejskiej do Schroniska na Paluchu. Jeśli ktoś z Państwa zgubił to
maleństwo, proszę o szybki kontak ze schroniskiem!!! Jeżeli w ciagu 14 dni
nie odnajdzie się właściciel pieska, sunia będzie oddana do adopcji. Przyznam
szczerze, że była to cudowna sunia, niezwykle czarująca i pełna energii.
Niestety nie mogła zostać ze mną, ze względu na posiadanego przeze mnie już
psa.
    • asiaipawel Re: piesek - boxerka 29.03.07, 09:06
      odebrana ze schroniska,
      jakis czas temu przeczytałam tą wiadomość,
      ponieważ nie miałam pewności - że o tę suczkę chodzi- zapytałam -
      okazało się ,że tak, powiadomiłam o miejscu pobytu,
      i oto mamy szczęścliwy koniec,
      suczka została odebrana - nie widzę jej - ale wydaje mi się,że w schronisku
      została odrobaczona i zaszczepiona - i najprawdopodobniej ma kwarantannę.
      - z drugiej strony raczej nie powinno sie zostawiać szczeniaka samego na dworzu,
      mam nadzeję ,że właściciele będą jej teraz uważniej pilnowali.
      pozdrowionka -
      • lulastars Re: piesek - boxerka 29.03.07, 14:46
        Dzięki za pomoc. Suczka odebrana została z tego co dowiedziałam się w
        schronisku dopiero po 13 dniach od moemmntu kiedy tam trafiła. A czy
        Ci "odpowiedzialni" właściciele potrafili chociaż wytłumaczyć się jak to się
        stało, że nie miała obroży i latała sama wypuszczona?
        • asiaipawel Re: piesek - boxerka 29.03.07, 15:33
          sad
          obawiam się ,że to nie są zbytnio odpowiedzialni właściciele,
          mieszkam blisko -
          i wiem ,że to nie jest pierwszy piesek, który im "zginął", bądź "uciekł",
          nie pilnują szczególnie jak mi się zdaje.
Pełna wersja