bogdan9922
20.03.07, 15:56
Zastanówcie się proszę w jakim celu mamy wziąć udział w tym zebraniu.
-wysłuchać sprawozdania sympatycznej Prezes Zarządu, która w obecnej sytuacji
prawnej posiada zerowe kompetencje stanowienia o naszych sprawach ?
-przekonywać się wzajemnie, że należy remontować to co sie psuje, szanować
spokój sąsiadów, pilnować kochane psy i koty, zachowywać czystość itd. itd.
A może uzgodnić czy obecna sytuacja prawna jest dla nas korzystna i jakie są
argumenty za lub przeciw jej utrzymywaniu.
A może wyjaśnić jaki jest nasz, indywidualny, status prawny w tej organizacji
gdzie ,prawdopodobnie, tworzymy grupę spółdzielców bez prawa własności,
spółdzielców właścicieli i "jedynie" wlaścieli.
A może przedstawić jakie, szybkie, kroki organizcyjno-prawne można podjąć
celem odzyskania możliwości decydowania o sposobie funkcjonowania domu i
racjonalności wydawanych naszych pieniędzy. Znaleźć osoby, kóre będą sprawę
dalej prowadzić.
A może umówić się, że - na zebraniu 23 marca nie będziemy roztrzasać tego -
gdzie się podziały naszę pieniądzę, w jaki sposób nasi, poprzedni, Prezesi
"ustawili się" w obecnej "syndykowej" rzeczywistości, jak roztrzygnąć sprawę
kotów, psów, napraw, remontów, czynszu i rozliczenia opłat, i że wszystko jest
do dupy i nie ma o czym gadać.
Tym sprawom proponuję poświęcić następne zebranie, W nowej sytuacji gdy
o dowolnym terminie i wybranym temacie spotkania będziemy mogli sami
decydować.
Co sądziecie o tych propozycjach? W czym możecie i chcecie pomóc?