Dodaj do ulubionych

Sklep z najgorszą obsługą i zaopatrzeniem na Bródn

30.08.07, 15:06
Zdecydownie najgorzej oceniam sklep Omega w pawilonie przy
Rembielinskiej 6a, fatalna obsługa, panienki tam pracujące łaskę
robią, że pracują, większość z nich jest dość nieprzyjemna, nikogo
nie obchodzi że stoi kolejka do kasy, bo tylko przy jednej siedzi
pani, fatalnie z zaopatrzeniem.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Sklep z najgorszą obsługą i zaopatrzeniem na 30.08.07, 20:57
      Omegę omijam od dawna, dziwne, że nadal tam kupujesz.
      Gdyby wszyscy tak naprawdę niezadowoleni omijali to stado klemp w stilonach to
      może wreszcie ten sklep zbankrutowałby.
      Kilka lat temu moją nieżyjącą już Babcię kasjerka okradła. Staruszka o słabym
      wzroku w swojej naiwności otworzyła portfel i powiedziała, żeby kasjerka wzięła
      tyle ile się należy za zakupy. Babsztyl wziął o 50 za dużo. W domu okazało się,
      że ze 100 złotych po zakupach tam ostało się 20 złotych, a zakupiony został
      chleb, masło i trochę wędliny. Po telefonie od Babci pobiegłem do sklepu z
      żądaniem przeliczenia kasy.
      Gropa robiąca za kierowniczkę powiedziała, że za takie oskarżenie wezwie na mnie
      policję - zatem ubiegłem ją i sam wezwałem patrol.
      Kasjerka sama nie wiedziała, czy dać mi 50 czy 100 złotych, bo nie powiedziałem
      o ile za mało wydała reszty. Policjanci spisali protokół i zabrali kasjerkę na
      komendę przy Chodeckiej.
      Szkoda, że Babcia była zbyt schorowana aby wnosić sprawę do sądu, miała przed
      sobą wówczas niewiele życia.
      Od tej sytuacji nienawidzę tego siedliska leniwych bab. A kasjerka pracuje nadal.
      • agiczek Re: Sklep z najgorszą obsługą i zaopatrzeniem na 07.09.07, 16:44
        w Pelcowiznie siatki to wogole chyba wydzielaja smile))

        na Lojewskiej, w zaleznosci na ktora kasjerke sie trafi, ale najczesciej trzeba
        sie prosic. Raz nawet dostalam ochrzan, ze sama sobie wzielam siateczke smile (bo
        na miesnym nie dostalam a przeciez nie bede z wedlina w reku chodzic wink )
        Uprzejma mloda Pani doadala jeszcze od siebie "a na co Pani taka wielka siatka?"
        i wyrwala mi i dala mniejsza smile jakos nie bardzo chcialo mi sie tlumaczyc ze do
        wiekszej od razu schowam bulki po ktore wlasnie ide. Suma sumarum przy kasie
        musialam zapakowac sie w druga, wieksza i w sumie wyszlam z dwoma siatkami. Ot i
        cala oszczednosc wink
    • antinas Re: Sklep z najgorszą obsługą - Albert!!! 13.09.07, 16:14
      To, co Ludeczka1 napisała o Omedze, ma zastosowanie do Alberta (róg
      św. Wincentego i Młodzieńczej). Ponadto w tymże Albercie w
      wieczornych godzinach szczytu zakupowego (ok 19 i przed 22)
      obsługuje tylko jedna kasjerka, mimo ze po sklepie kręci się kilka
      osób. Na stoisku z wędlinami permanentnie nie ma obsługi i trudno
      się o nią doprosić. Widzialem, że ekspedientka skaleczyła się w dłoń
      podczas krojenia wędliny, ale nie przejęła się tym, nie
      zabandażowała rany i zakrwawionymi palcami dalej nakładała klientowi
      plastry szynki, na której zostawały ślady jej krwi. Klient
      zaprotestował, ja (następny w kolejce) go poparłem, ale ekspedientka
      się tym zupełni nie przejęła. W sobotę wczesnym już popołudniem nie
      ma podstawowych dzienników, a na prośbę kierowniczka wzruszyła
      ramionami powiedziała, że ona nie ma wpływu na to, ile jakich
      tytułów dostają (co znaczy, że ona tam nie jest żadną kierowniczką).
      (Jak to jest, że np. na stacji Statoil naprzeciw oczywiście każdą
      gazetę sobotnią można dostać do późnego wieczora w niedzielę). Drzwi
      sklepu bywają zamykane jeszcze przed godziną 22 przed samym nosem
      ostatnim klientom, którzy chcieli tuż przed zamkninięciem sklepu
      kupić np. bułki. Byłem świadkiem awantur z tego powodu z ochroną i
      kierowczniką, którzy nie przyjmowali do wiadomości, że drzwi zostały
      zamknięte przed czasem. Niestety, nie ma w pobliżu innego sklepu
      czynnego do 22. Mimo to zastosowałem osobisty bojkot tego sklepu i
      zakupy wożę z innych sklepów. Wolę targać siaty przez miasto, a
      nawet iść głodny spać, niż kupić cokolwiiek w Albercie. Niestety,
      większość klientów pozwala sobie wchodzić na głowe i nie reaguje na
      takie traktowanie przez obsługę. Gdyby ludzie mieli więcej godności
      i buntowali się, to takie sklepy bankrutowałyby jeden po drugim. Mam
      nadzieję, że Carrefour po przejęciu Alberta zamknie sprzeda ten
      lokal i będzie tam jakiś porządny sklep, np. MiniEuropa, Bomi albo
      Piotr i Paweł.
    • gienius81 Re: Sklep z najgorszą obsługą i zaopatrzeniem na 21.09.07, 14:00
      OMEGA!!!! Tego sklepu nie da sie lubic! Stosunek pan kasjerek do
      pracy jest ponizej zera! Towar z tygodnia na tydzien gorszy i
      drozszy! To juz jest mega chamstwo,zeby podwyzszac cene produktow
      ktore "dobrze schodza"!Jak w ciagu miesiaca glupia pizza moze 3razy
      podrozec!!! Tylko dlatego,ze szybko sie sprzedaje?!
    • inecita w nowym bloku na Kondratowicza 18 03.12.07, 14:41
      Raz wędlina jest potem przez parę dni w ogóle "nie prowadzą wędliny"
      potem znowu jets, częśc eskspediewntek wyłacznie pyskuje a nie
      odpowiada, poza tym notorycznie oszukują, gdy proszę np o 30 dkg
      czegoklowiek no kapusty koszonej dostaję np 47 albo 50 i za tylę
      musze zapłacić. "Poproszę 50 dkg..." "A może być 67?" to norma a
      czasem nawet nie pada pytanie zaczynajace się od "czy może być"...
    • gienius81 Re: Sklep z najgorszą obsługą i zaopatrzeniem na 09.07.08, 18:20
      Minęło trochę czasu..obserwowałam i liczyłam na poprawę w sklepie
      OMEGA! Przeliczyłam się! Przeterminowane towary dalej stoją na
      półkach! Lodówki zepsute! Wygaszenie lampek w lodówach ma tam
      zmniejszyć panującą tam temperaturę! Śmiechu warte! Roleta termiczna
      rozpostarta na lodówach ma chłodzić nabiał! Godne pożałowania! Co na
      to Sanepid?!
      T R A G E D I A!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka