Dodaj do ulubionych

Wypadek motocyklisty.

24.06.08, 18:22

Nad ranem (ok. 3.15-30) dało się usłyszeć dość potężny huk w
okolicach skrzyżowania Rembielińska/Bartnicza/Wyszogrodzka.

Teraz w "Raporcie na gorąco" TVP Info podali, że to motocyklista
wjechał w autobus. Kierujący motocyklem poniósł śmierć na miejscu.
Wg. TVP Info mieszkańcy skarżyli się na motocyklistę testującego
swój motor nocami na Bródnie.
Obserwuj wątek
    • elek75 Re: Wypadek motocyklisty. 24.06.08, 21:37
      Akurat moja mama była w szpitalu i była świadkiem rozmowy policjanów z
      lekarzem... chłopak miał 2,7 promila alkoholu... i był w stanie agonalnym...
      zmarł w szpitalu... i z tego co wywnioskowała to nie miał prawka na motor...
      • sibeliuss Re: Wypadek motocyklisty. 25.06.08, 09:38
        Podobno ich to podnieca i jest to jak narkotyk.
        Niestety jest to egotyzm i ryzyko. Jeśli jeszcze do tego dochodzi
        alkohol to możemy mówić o idiotyzmie.
        Szkoda młodego życia, dobrze że nie zabił nikogo przygodnie idącego
        na jego drodze.
        • agiczek Re: Wypadek motocyklisty. 25.06.08, 12:51
          Na Chodeckiej oprócz tego że jeżdzą z dość dużą prędkością na skuterach pomiędzy
          blokami to dodatkowo z dość dużą prędkością jeżdzą samochodami na chodnikach
          przy placach zabaw i boiskach (testują hamulce np bądź po prostu się popisują).
          Nie chcę nikomu źle życzyć ale dopóki nie wydarzy się nieszczęście (np dziecko
          wybiegające z klatki wpadnie pod samochów) to nikt z tym nic nie zrobi!
          • anka75 Re: Wypadek motocyklisty. 25.06.08, 13:20
            od lat nic w tej kwestii się nie zmienia... Gdy mój syn był mały złapałam go w
            ostatniej chwili- przejechało by go rozpędzone punto na chodniku, na który
            wychodzi się z parku pod blok Wyszogrodzka 1/3/5/7. Zadzwoniłam na policję i
            usłyszałam, że skoro nic się nie stało, to oni nawet nie przyjmą zgłoszenia (
            podałam numer rejestracyjny...)
            a jak już zginie dziecko, to będziemy biadolić i zastanawiać się, jak mogło do
            czegoś takiego dojść...
            • ugly_man Re: Wypadek motocyklisty. 26.06.08, 10:38
              Witam!

              Można prosić o więcej danych o tym motocykliście?
              Ile miał lat, jakie miał imię, nazwisko nie musi być.
              Coś mi się jarzy, że to mój kolega, ale nie jestem
              pewien. Bo właśnie wczoraj dowiedziałem się o śmierci
              znajomego, zginął tragicznie w wypadku drogowym.
              Próbowałem się dowiedzieć więcej od mojej rodziny,
              ale nic nie wiedzieli.

              Pozdrawiam

              UM
                • xerocaa Re: Wypadek motocyklisty. 27.06.08, 19:57
                  Warto by gówniarzerię tak jezdzącą samochodami jak i motorami
                  wyeliminować z przestrzeni publicznej. Jestem zwolenniczką praw
                  jazdy od 25 roku życia i kary chłosty dla jeżdzących bez posiadanego
                  prawka!
                  Byłam we wtorek wieczór u znajomej w bloku przy ul Bartniczej. Na
                  własne oczy z okna widziałysmy jak jacyś psiesyny gówniarze skręciły
                  z ulicy Bolesławickiej w Bartniczą nie przepuszczając pieszych. W
                  dodatku nie dość że nie włączyło to to kierunkowskazu to jeszcze
                  dodało gazu, tak że przechodnie o mało co nie wpadli pod samochód.
                  Zdąrzyli tylko coś krzyknąć w kierunku samochodu. I wtedy samochód
                  się zatrzymał z piskiem opon. Wysiadło z niego chyba z pięciu
                  nawalonych gnoi i pobiło jeszcze tych przechodni. Niestety nie udało
                  mi się dostrzeć rejestracji, bo nie miałam okularów crying.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka