Wypadek pod szpitalem

18.12.08, 18:36
Coś się działo pod szpitalem,jeżdziły karetki,samochody stały w
korku,widział ktoś jaka przyczyna?
    • nicole27 Re: Wypadek pod szpitalem 18.12.08, 20:55
      Cos na pewno sie stalo.....widac z daleka do tej pory
    • sibeliuss Re: Wypadek pod szpitalem 18.12.08, 22:41
      www.zw.com.pl/artykul/2,317197_Tragedia_na_Brodnie.html
      • antybandzior powinni gnoja wywlec i zatłuc... 18.12.08, 22:42
        szkoda że mnie nie było w pobliżu...brak słów...
        • sibeliuss Re: powinni gnoja wywlec i zatłuc... 18.12.08, 23:27
          To byłoby zbyt proste.
          Zawsze się boję tam przechodzić.
          • antybandzior Re: powinni gnoja wywlec i zatłuc... 18.12.08, 23:42
            proste ale jakże skuteczne, podobne przejście jest na skrzyżowaniu
            bazyliańskiej i hieronima, duuuża sztuka przejść je spokojnie...
            • magoo_king Re: powinni gnoja wywlec i zatłuc... 19.12.08, 07:15
              Nie zamierzam bronić kierowcy, ale mam tylko takie spostrzeżenie.
              Sam ostatnio zwalniam przed KAŻDYM przejściem dla pieszych, bo po
              prostu oświetlenie takowych jest bardziej niż tragiczne. Nigdy nie
              wiesz czy ci akurat ktoś na maskę nie wyskoczy. Wcześnie robi się
              ciemno, zima jest teraz porą deszczową, ulice są śliskie, a piesi
              jak to piesi. wiedzą, że mają pierwszeństwo i wchodzą na przejście.
              Nieoświetlone, ubrania szarobure zlewają się z otoczeniem,
              żadnych odblasków - po prostu nic nie widać, i czasm kierowca nawet
              nie ma czasu na reakcję.
              co do wywlekania, pomógłbym Ci antybandzior.

              i jeszcze jedna sprawa. 15 minut pod szpitalm ?? ja pierdziu, co te
              ch...je na izbie robili w tym czasie, czekali na znak z nieba ??




              antybandzior napisał:

              > proste ale jakże skuteczne, podobne przejście jest na skrzyżowaniu
              > bazyliańskiej i hieronima, duuuża sztuka przejść je spokojnie...
              • sibeliuss Re: powinni gnoja wywlec i zatłuc... 19.12.08, 08:47
                Te ch.. czekały aż przyjedzie karetka z Jasińskiego, bo tam jest
                teraz pogotowie ratunkowe.
                • beata118 Re: powinni gnoja wywlec i zatłuc... 19.12.08, 10:47
                  Z izby przyjęć nie mogą wybiec i udzielić pomocy bo mamy
                  takie ....jowe przepisy! Już kiedyś była taka sprawa.
                  Bazyliańska/Heronima/Ogińskiego przejście jest dramatem sadSamochody
                  ruszaja z kopyta ze świateł i juz nie mają zamiaru ustąpić
                  przechodniom bo juz się "wyczekały" na swiatłach. Ale na "L-ki"
                  zawsze można liczyć wink
                  • szkarlupien Re: powinni gnoja wywlec i zatłuc... 20.12.08, 15:46

                    Przepisy są zafajdane i jak się mają do nie udzielenia pomocy ofiarom wypadku
                    drogowego?
                    Niestety jest to obraz naszej służby zdrowia...
                    Ciekawe czy ktoś z U.D. Targówek wpadnie na pomysł aby doświetlić to
                    przejście... raczej wątpię.
                    • f.l.y Re: powinni gnoja wywlec i zatłuc... 21.12.08, 16:28
                      szkarlupien napisał:
                      > Ciekawe czy ktoś z U.D. Targówek wpadnie na pomysł aby doświetlić to
                      > przejście... raczej wątpię.

                      ==

                      po co wątpić?
                      zgłoś tę sprawę w Urzędzie zamiast czekać, aż ktoś z urzędników 'wpadnie na
                      pomysł'..

                      tyle tutaj piszecie co urzędnicy mają lub mieliby zrobić, ale na spotkania w
                      urzędach to mało ludzi przychodzi, aby zgłaszać jakieś problemy lub sprawy do
                      załatwienia..

                • radeom Re: powinni gnoja wywlec i zatłuc... 19.12.08, 20:06
                  Zdawało mi się, że karetki jeżdżą z Łojewskiej. Z Jasińskiego to trochę daleko...
        • yattawawa nie umniejszam winy kierowcy 19.12.08, 11:11
          bo ta jest bezsprzeczna ale
          zatrwazajaca ilosc pieszych zachowuje sie jak swiete krowy
          potrafi wylezc na ulice pod kola - tak, wiem ze kierowca powinien
          sie zatrzymac, tak samo jak pieszy powinien uwazac - wiec wina jest
          po obu stronach.
          uwazaja ze auto zatrzyma sie na 5 metrach
          uwazaja ze skoro sa pasy to moga wejsc w dowolnym momencie na nie i
          sa niesmiertelni - przepisy mowia ze nalezy ustapic ale przepisy a
          zycie to 2 rozne rzeczy. a pieszy po prostu o tym nie pamietaja albo
          uwazaja ze im wolno - bo sa pieszymi.

          TAK, jestem kierowca. Ale czesto sie poruszam bez auta jako pieszy.
          I do glowy nie przychodzi mi sie pakowac pod auta.
          • f.l.y Re: nie umniejszam winy kierowcy 19.12.08, 12:03
            zgodzę się z przedmówcą..

            droga hamowania samochodu to nie metr i nie pięć i często piesi nie
            zdają sobie sprawy z tego, że samochód może nie zdążyć wyhamować

            zależy też od nawierzchni

            ale z drugiej strony nie dziwię się, że pieszy tego nie wie, skoro
            tego nie doświadcza /tzn drogi hamowania jadąc samochodem/


            powinno się tak edukować ludzi - ucząc ich od najmłodszych o
            zielonym i czerwonym świetle, aby zdawali sobie sprawę również z
            tego, co grozi takiemu nagłemu wtargnięciu na jezdnię..

            ale tego niestety nigdzie pieszych nie uczą smile

    • alcarin Re: Wypadek pod szpitalem 19.12.08, 12:09
      Kilka tygodni temu jakis gość potrącił na pasach dziewczynę/młodą
      kobietę - przejscie na Rembielińskiej na wysokości administracji
      przy Globi. Akurat świadkiem był mój ślubny, jechał za samochodem,
      który zatrzymał się, zeby przepuścić dziewczynę. Niestety, kierowca
      jadący z przeciwnego kierunku juz tego nie zrobił... Podobno
      dziewczyne odrzuciło na kilka metrów, ale była przytomna. Nie wiem
      jak ma się ta dziewczyna, mam nadzieję, ze wyszła z tego i teraz
      cieszy się zdrowiem.
      A, gosciu mówił policji, że jest kierowcą zawodowym.....

      Zawsze przed pasami, zwłaszcza na Bródnie (wszędzie ciemno, na
      dodatek pełno eLek), rozgladam się po kilka razy. Kilka lat temu na
      Kondratowicza na wysokości Zdrowia zgineła macocha mojego kolegi,
      sama wielokrotnie stałam tam po kilka minut, żeby skorzystac z
      okazji i wręcz przebiec przed kolejną falą dobrze rozpędzonych aut.
      Czy nie mozna zrobić tam i na przejściu na wysokości Rossmana
      świateł na przycisk??
      i87.photobucket.com/albums/k139/gaba2006/060930_05.jpg
      • paulina.ryska Re: Wypadek pod szpitalem 19.12.08, 21:53
        właśnie to oczym pisze magoo mnie od ponad msc zastanawia, że nikt
        nie pomysli o doswietleniu przejśc dla pieszych. Jest ciemno, mokro
        i ludzie jak widzą samochod wolno jadący to myślą, że on własnie
        hamuje...Efekt może być rózny. Już myślałam, że mi wzrok poleciał,
        że mam problemy z zauważeniem ludzi na przejściu, a tu jednak nie
        tylko ja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja