Niebezpieczna Rembielińska (jezdnia)

22.01.09, 20:25
Od Kondratowicza do Poborzańskiej padły latarnie (nie świecą znaczy)
i to nie to, że dziś, ale już od dłuższego czasu. Jadąc samochodem
wieczorem mam konkretnego stresa, zwłaszcza przy przejściu dla
pieszych. Co się da z tym zrobić ?
    • yattawawa Włączyc dlugie 22.01.09, 21:15

      • lolaaudiola Re: Włączyc dlugie i wycieraczki 24.01.09, 23:19
        wink
    • arhe1 Re: Niebezpieczna Rembielińska (jezdnia) 23.01.09, 11:14
      nie tylko Poborzańska. Także część Syrokomli, Ogińskiego, Bartniczej.
      Te latarnie nie padły. Zostały wyłączone w ramach oszczędności. Nie tylko rząd
      boryka się z dziurą finansową zwaną juz dziurą Tuska. Także samorząd warszawski
      ma problemy z gotówką. Tajemnicą jest, że w grudniu władze Wawy spóźniły się z
      wypłatą wynagrodzeń swoim zleceniodawcom 14 dni. Oficjalnie tłumaczono to tym,
      że panie nie nadążały z wysyłaniem przelewów smile - dobra ściema.
      • xerocaa Re: Niebezpieczna Rembielińska (jezdnia) 24.01.09, 11:18
        OOO Jahwe,
        a ja na nich głosowałam. Mój długi nos mnie zawiódł. sad
        Ciekawi mi czy wzrośnie fala rozbojów na tych ciemnych ulice...
        • ola Re: Niebezpieczna Rembielińska (jezdnia) 24.01.09, 12:38

          zadzwońcie do zdm-u zamist na forum pisać...

          na ich stronie jest podany tel. alarmowy...
    • magoo_king Re: Niebezpieczna Rembielińska (jezdnia) 25.01.09, 10:47
      To chyba jednak jakaś "lepsza" awaria świateł, lub faktycznie jakieś
      oszczędności. Wczoraj jechałem taką trasą : "śpiących", 11-go, żaba,
      odrowąża, budowlana, rembielińska. i światla nie paliły się na 11-go
      do starzyńskiego, szwedzkiej, na odrowąża do wysockiego, na
      budowlanej do rembielińskiej, i to co pisałem w pierwszym wątku
      czyli remb od pobo do kondratowicza. jechałem ok 17. czyli jak już
      jest dość ciemno. na wysockiego, żabie i części rembielińskiej
      wszystko się pali.
      • mili28 Re: Niebezpieczna Rembielińska (jezdnia) 26.01.09, 23:58
        Na ciągu rembielińska i Julianowska (i pewno na innych okolicznych ulicach)
        nastaje ciemność.
        Teraz w miarę widno, ale za dzień, może dwa znów wyłączą.
        Cóż z jednej strony dobrze, że wyłączają na kawalkach, a co by było jakby cała
        warszawa zgasła.
        Chodzi mi oczywiście o same latarnie.
        • xerocaa Re: Niebezpieczna Rembielińska (jezdnia) 28.01.09, 23:28
          jak czytam wspomnienia mojego pra pra pra dziadka - Rabina który był w Warsawie
          interes miał (wlasciwie Warszowie - bo tak sie mowic wtedy nalezało)to Warszowa
          zawsze po zmroku egipska była, tj ciemna. Rzadko mozna było napotkac gazowe
          latarnie. Podobno nawet raz samego Stanisława Augusta Poniatowskiego ostatniego
          z królów napadnięto przy rogu senatorskiej z miodowom. No ale wtedy nie było
          tolerncyji takiej i smiałków powieszono.
          A teraz Chlebowski i Mitnik nie pozwalajom z Kaczorom. Tolerancja i europejska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja