Wypadek Bartnicza-Ogińskiego

31.03.09, 19:17
Wyjątkowo niebezpieczne jest to miejsce dla obcych.Wyjazd z
podporządkowanej Ogińskiego nastręcza problemów,jest słaba
widoczność a kierowcy nie patrzą na znaki.To nie pierwszy poważny
wypadek i cała masa stłuczek na przestrzeni wielu
miesięcy.Ograniczenie do 40 km/h ze względu na bliskość szkoły i
codzienne wędrówki uczniów przez pasy nie ostudza zapędów
zmotoryzowanch którzy pokonują to skrzyżowanie ograniczne wysepkami
niejednokronie z prędkościami 2-3 razy większymi.I tak dziś po
zderzeniu jedno z aut wpadło na chodnik zmiotło słupki i betonowy
kosz-całe szczęście że nikt tu nie stał przed pasami.Drugie z aut
miało całkowicie zmasakrowany przód a po ulicy rozlały się wszystkie
płyny.
    • paulina.ryska Re: Wypadek Bartnicza-Ogińskiego 31.03.09, 20:53
      to skrzyżowanie to masakra i wyjechać z Ogińskiego od strony Betuli
      i skrecic w lewo W Bartniczą jest w zasadzie awykonalne. Cały czas
      Ogińskiego od strony Poborzańskiej nadjeżdżają nauki jazdy.
      Uniemożliwiają one w zasadzie normalny ruch na tym skrzyzowaniu i
      ostatnio jak tam stałam to klęłam na czym świat stoi, bo zapomniałam
      się i pojechałam tamtędy. Powinno tam być przynajmniej rondo jak nie
      stać naszej gminy na światła, bo inaczej "L" uniemożliwiają tam
      normalny ruch.
      • sibeliuss Re: Wypadek Bartnicza-Ogińskiego 31.03.09, 22:06
        Rondo? Żartujesz.
        • antybandzior Re: Wypadek Bartnicza-Ogińskiego 06.04.09, 12:41
          prędzej światła (kolejne niestety...)
          • sibeliuss Re: Wypadek Bartnicza-Ogińskiego 06.04.09, 15:32
            Raczej połączenie obu wysepek i blokada możliwości przejazdu przez
            Ogińskiego na wprost.
Pełna wersja