pele84
02.06.09, 15:53
Mostem Grota-Roweckiego przejeżdża już ponad 164 tys. pojazdów na dobę. To
wynik porównywalny z natężeniem ruchu na autostradach w Los Angeles. „Życie
Warszawy” dotarło do najnowszych wyników pomiaru ruchu Zarządu Dróg Miejskich.
Pochodzą z kwietnia tego roku (po zamknięciu z powodu remontu mostu
Śląsko-Dąbrowskiego).
W ubiegłym roku mostem Grota przejechały 134 tys., a w 2007 roku – prawie 140
tys. aut. Ogromna liczba pojazdów to efekt katastrofalnego tempa przygotowań
do budowy mostu Północnego, które trwają od ośmiu lat.
W tej sprawie zła passa została wreszcie przerwana. Budowa Północnego trwa od
dwóch tygodni. Jutro prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wbije pierwszą
łopatę, wpisując się tym samym w kampanię PO do Parlamentu Europejskiego.
Most Grota-Roweckiego „zbiera” 30 proc. ruchu spośród stołecznych przepraw
przez Wisłę. Numerem dwa jest most Łazienkowski (131 tys. pojazdów). Dalej
uplasowały się: most Siekierkowski (102 tys.), Poniatowskiego (60 tys.) i
Gdański (52 tys.).
Ostatnie miejsce zajmuje most Świętokrzyski, którym jeździ na dobę tylko 46
tys. pojazdów. Jego przydatność radykalnie się zmniejszyła po otwarciu tunelu
Wisłostrady.