Dodaj do ulubionych

12 grudnia - czytania

11.12.09, 16:29
(Syr 48,1-4.9-11)
Powstał Eliasz, prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia. On głód
na nich sprowadził, a swoją gorliwością zmniejszył ich liczbę. Słowem Pańskim
zamknął niebo, z niego również trzy razy sprowadził ogień. Jakże wsławiony
jesteś, Eliaszu, przez swoje cuda i któż się może pochwalić, że tobie jest
równy? Ty, który zostałeś wzięty w skłębionym płomieniu, na wozie, o koniach
ognistych. O tobie napisano, żeś zachowany na czasy stosowne, by uśmierzyć
gniew przed pomstą, by zwrócić serce ojca do syna, i pokolenia Jakuba odnowić.
Szczęśliwi, którzy cię widzieli, i ci, którzy w miłości posnęli, albowiem i my
na pewno żyć będziemy.

(Ps 80,2-3.15-16.18-19)
REFREN: Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Usłysz, Pasterzu Izraela,
Ty, który zasiadasz nad cherubinami.
Zbudź swą potęgę
i przyjdź nam z pomocą.

Powróć, Boże Zastępów,
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica,
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Wyciągnij rękę nad mężem Twojej prawicy,
nad synem człowieczym,
którego umocniłeś w swej służbie.
Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie,
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.

(Łk 3,4.6)
Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego; wszyscy ludzie ujrzą
zbawienie Boże.

(Mt 17,10-13)
Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa: Czemu uczeni w Piśmie
twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz? On odparł: Eliasz istotnie
przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie
poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od
nich cierpiał. Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.

Obserwuj wątek
    • andrzej585858 Re: 12 grudnia - rozważania 11.12.09, 17:16
      "Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?"

      Pytanie które w związku z dzisiejszym rozważaniem chodziło za mną przez cały
      tydzień. Właśnie czemu?
      Pytanie zadane przez uczniów niesie w sobie pewną nieufność. Oto są obok
      Nauczyciela, słuchają jego nauczania a chcą bardziej bezpośredniego
      potwierdzenia. Przecież nauczano nas że to Eliasz zstąpi z niebios w rydwanie
      pełnym ognia jako zapowiedz przyjścia Mesjasza, a nie ma go do tej pory -
      potrzebują potwierdzenia, znaku.
      A przecież wiele razy Jezus zwracając się do swoich uczniów mówi: "Czemu
      bojażliwi jesteście, małej wiary?" -Mt 8,26. Przecież nie jesteście sługami
      pozbawionymi wolnej woli lecz przyjaciółmi: "Już was nie nazywam sługami (..)
      ale nazwałem was przyjaciółmi" - J 15,15.
      Zaufanie za zaufanie.

      A my ciągle potrzebujemy znaku, potwierdzenia. Jeden z pierwszych świadków,
      uczeń Apostołów św. Ignacy Antiocheński tak pisał w I wieku:
      "Słyszałem, że niektórzy mówią: "Czego nie ma w dokumentach, w Ewangelii, temu
      nie uwierzę". A gdy im powiedziałem: "tak istotnie napisano", tedy rzekli: "to
      właśnie pytanie". Otóż dla mnie dokumentem jest Jezus Chrystus, dla mnie
      dokumentami nietykalnymi są krzyż Jego i śmierć, i zmartwychwstanie Jego, i
      wiara którą wzbudził."

      A jeżeli tak bardzo potrzebujemy, to ten znak został nam przecież dany - był nim
      bezpośrednio Jan Chrzciciel który ciągle jest także dla nas znakiem tak jak
      pisze Orygenes w swoich Homiliach na Ew. Łukasza:
      "Moim zdaniem tajemnica Jana spełnia się na świecie po dzień dzisiejszy.
      Ktokolwiek ma uwierzyć w Chrystusa Jezusa, do jego duszy przybywa duch i moc
      Jana i "przygotowuje Panu lud doskonały" (por. Łk 1,17), oraz w chropowatych
      sercach wytycza szerokie drogi i prostuje ścieżki... O, wielkie tajemnice Pana i
      Jego zbawczej ekonomii! Aniołowie poprzedzają Jezusa, aniołowie codziennie
      wstępują albo zstępują dla zbawienia ludzkiego w Chrystusie Jezusie"

      Św. Jan Chrzciciel jest dla uczniów i dla Izraela tym Eliaszem który poprzedza i
      zwiastuje a przecież dużo wcześniej Jakub był także znakiem dla Izraela walcząc
      w śnie z aniołem tak jak pisze św Augustyn w swoim komentarzu do dzisiejszego
      psalmu:

      "Zapowiedziałeś to uprzednio, ponieważ nawet sam Jakub zwyciężył w walce,
      człowiek pokonał anioła. Czy mógłby tego dokonać, gdyby nie zechciał anioł?
      Zwyciężył człowiek, pokonanym został anioł. Człowiek zwycięzca trzyma anioła i
      powiada: "Nie puszczę cię, jeśli mi nie pobłogosławisz". Wielka to tajemnica! I
      stanął zwyciężony i pobłogosławił zwycięzcę. Zwyciężony, ponieważ chciał. Ciałem
      słaby, majestatem potężny. I pobłogosławił: "Będziesz się zwał Izrael". Ale
      dotknął szerszej części biodra i uschła i tego samego człowieka uczynił
      jednocześnie i błogosławionym i kulawym. Widzisz, że naród żydowski kulał,
      spójrz, że z niego pochodzi błogosławiony ród apostołów. "Wzbudż", więc "Potęgę
      twoją", dokądże wydawać się będziesz słabym? Ukrzyżowany ze słabości, powstań w
      mocy z martwych. "WEzbudż potęgę twoją, a przyjdż i zbaw nas"."

      Tym Eliaszem zwiastujący dla Izraela przyjście Mesjasza był więc Jakub oraz
      Abraham byli nimi prorocy, dla świata tym Eliaszem był Jan Chrzciciel. Czy to za
      mało aby uwierzyć w przyjście?
      Przecież już nawet Platon czterysta lat wcześniej miał przeczucie losu człowiek
      sprawiedliwego, prawdziwie sprawiedliwego. Tak pisze w II księdze "Państwa" :
      "Oni powiedzą to, że sprawiedliwy w takim położeniu będzie biczowany,
      torturowany, więziony i oczy mu wypalą, a w końcu wszelkie zło wycierpiawszy na
      pal zostanie wbity i pozna, że nie trzeba być sprawiedliwym, ale chcieć takim
      wydawać się".

      Prawdziwie sprawiedliwy będzie cierpiał i jest znakiem prawdziwej miłości. Męka
      Pańska nie jest przede wszystkim nagromadzeniem cierpień, lecz ogniem miłości,
      która sięga aż do śmierci.

      Ileż tych znaków ciągle nam potrzeba abyśmy uwierzyli? Czy ciągle czekamy na
      triumfalny powrót Eliasza czy też potrafimy rozpoznać i iść za ludżmi będącymi
      Eliaszami dla nas, ludżmi którzy poprzez swoje życie mówią nam wszystkim że:
      "Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie,
      daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili".

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka