addria
29.01.04, 08:02
Kochani,
Sytuacja chyba dojrzała do tego, aby spróbować porozmawiać o dzielących nas
(chrześcijan) różnicach. Dotąd omijaliśmy ten temat i doskonale kazdy z nas
wie dlaczego. Nie mniej jednak wydaje mi się, że te wszystkie niedomówienia,
być może nasza niewiedza na temat wzajemnych różnic, jest właśnie powodem do
spięć, które jak widać są nieuniknione. Jest takie przysłowie, nie pamiętam
dokładnie treści, ale chodzi o to, że lepsze jest "zło" nieznane niż znane
I tu do wszystkich: czy są np. prawdy wiary, poglądy, zwyczaje czy też
elementy teologii danego wyznania, które budzą Waszą wątpliwość, których
uzasadnienie chcielibyście poznać od tej drugiej strony?
Zapraszam do konstruktywnej, kulturalnej i wyważonej dyskusji w duchu (też
zresztą różnie pojmowanego) ekumenizmu - chyba na to nas stać...?
Ps. Czuję, że albo ten wątek umrze śmiercią naturalną, albo z różnych powodów
(i oby nie) nienaturalną, albo też czegoś nauczy nas wszystkich - i ta
trzecia ewentualność mi najbardziej odpowiada