danwik
30.01.04, 21:51
Witam serdecznie i zwracam się do Was z ogromną prośbą i pytaniem zarazem. Co
prawda nie wiem czy na tym forum powinnam poruszyć mój problem ale jeśli nie
TU to gdzie ?
2,5 roku temu poroniłam i od tego czasu męczy mnie pytanie : co stało się z
duszyczką mojego nienarodzonego dzieciątka ? Czy mogę mieć nadzieję, że
pomimo tego iż moja kruszynka nie została ochrzczona jest jednak aniołkiem ?
Czy 12-tygodniowy płód (nie lubię tego słowa!) ma już duszę – wydaje mi się,
że tak, gdyż Kościół jednoznacznie wyraża się nt aborcji ; ponadto widziałam
moje maleństwo podczas badania USG : to była miniaturka człowieczka i nawet
ssał (ssała) paluszek ...
Może ktoś z Was natknął się na nurtujący mnie problem w jakiś katolickich
publikacjach, książkach itp. Albo poradzi mi gdzie mogę zadać moje
pytanie ... bo nie potrafię rozmawiac na ten temat patrząc komuś w oczu ...
tak jest dużo łatwiej .... pzdr agnieszka