marzek2
03.02.04, 13:25
Napisała mi isma, że jej mąż zastanawia się, kto jest głową i to przypomniało
mi, że noszę w sobie ten wątek już od jakiegoś czasu... Więc the time has come
(znaczy już czas

). Ja wypowiem się potem bom baaardzo ciekawa jak to u Was
jest? I chodzi mi zarówno o Wasze nastawienie do tej sprawy jak i o praktykę w
Waszych małżeństwach. Jak powinno być? Jak jest? Dlaczego? Czy macie już
alergię na takie tematy? Ja nie więc z chęcią poczytam. Zapraszam do dyskusji.