yonatanq
15.01.10, 10:57
Jestem mamą trzech chłopaków, dwóch w wieku przedszkolnym, jeden czeka w kolejce

Najstarszy ma 5,5. Od jakiegoś czasu jak każda mama, której zależy na przyszłości jej dzieci zaczęłam się zastanawiać gdzie zapisać syna do szkoły. Ważnym elementem było dla mnie, żeby moje dziecko oprócz dobrego poziomu nauczania otrzymał jeszcze coś więcej. Chciałam znaleźć mu szkołę, która byłaby jakby przedłużeniem domu rodzinnego. Wiem, może brzmi to w naszej rzeczywistości dość "bajkowo", niemniej jednak w tym kierunku szukałam, marzyłam. "Przypadkiem" rozmawiając z moją znajomą, psycholog, okazało się, że prowadziła ona niedawno szkolenia dla rodziców ze STERNIKA. Po krótce przedstawiła mi projekt szkoły i podała stronę www.sternik.edu.pl Sprawdziłam, zachwyciło mnie, bo to było to. Moje marzenia się spełniły. Chłopcy moi od jakiegoś czasu są uczestnikami tego projektu, którym chciałam się i z Wami podzielić.
Uważam, że jest to niesamowita wartość jaką możemy naszym dzieciom dać, niesamowita szansa nie tylko dla nich, ale i dla nas rodziców. Bo tak naprawdę to nie tylko nasze dzieci się uczą, chodząc do Sternika, ale i my uczymy się wciąż coś nowego. Zresztą, zapraszam do odwiedzenia strony STERNIK (www.sternik.edu.pl) i zapoznanie się z projektem. Projektem, bo to my rodzice tworzymy to przedszkole, szkołę, liceum. W Warszawie jest już 900 dzieci objętych projektem i cieszy się ono ogromnym uznaniem, zainteresowaniem. W razie pytań proszę pisać na maila: agnes.hanczakowska@gmail.com
W Krakowie jest możliwość spotkania się z rodzicami, których dzieci już drugi rok uczęszczają do Sternika. Najbliższe będzie 23-ego u jednej z rodzin. To my jesteśmy odpowiedzialni za wychowanie naszych dzieci.