marzek2
19.02.04, 14:11
Rozpoczynam nowy watek jako kontynuacje watku o agresji, troszke sie to laczy,
ale jednak osobny temat. Watek o agresji troszke "depta mi po odciskach"
poniewaz dotyczy troszke dyscypliny dzieci w ogole. Jeszcze raz podreslam ze
nie uwazam, ze TRZEBA bic dzieci kiedy tylko zrobia cos nie tak. Nie uwazam
jednak ze nie wolno tego robic W OGOLE. Ale... lanie jest tylko jednym ze
sposobow dyscypliny wobec dziecka i stad tez ten watek. Dlaczego ciagle widze
wokol tylu niekonsenwentnych rodzicow, ktorzy w szale obiecuja dzieciom "jak
nie, to..." i wszyscy (a najlepiej dziecko) wiedza doskonale, ze tego nie
zrobia. A potem dziwia sie, ze dzieci "wychodza z siebie". Pamietajcie watek
dotyczy dyscypliny a nie kar fizycznych. Co o tym myslicie? Jak radzicie sobie
ze swoimi dziecmi?