fumag
16.03.04, 09:58
Czasem nasze dzieci mogą pomagać nam w nawracaniu się.
Proponuję,żeby się podzielić takimi sytuacjami ,gdy od dzieci dowiedzieliśmy
się jak kochać innych i Boga.
1.Kiedy zrobiłam test ciążowy i okazało się ,że przybędzie nam trzeci potomek
byłam przestraszona-jak sobie poradzimy finansowo,czasowo,itd.I kiedy taka
smutna szłam sobie ,moja córka(wtedy czteroletnia)-nie wiedząc zupełnie
jeszcze o nowym braciszku-podbiegła i zaśpiewała na całe gardło:"jestem jak
małe ziarenko czuje ,że zyje urosnę wam prędko".P.Bóg ma różnych wysłanników!
2.Ostatnio,ta sama córka -tylko starsza o dwa lata -do nas,rodziców:"czy po
to braliście ślub,żeby się teraz kłócić?"-pomogło nam to szybko się
pojednać