Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC?

15.04.04, 16:40
Są różne metody, które każdy może w domu zastosować. Skuteczność? Podobno nieco większa od ślepego trafu. Pewnie tak jak z NPR. Czy stosowanie tych metod i staranie się spłodzenia dziecka określonej płci jest niezgodne z nauką kościoła i wiarą (jakąkolwiek o której cos wiecie)? Czy może jest to wyręczanie boga/bogów?
Bo ja taką metode zastosowałem wraz z żoną. Za kilka miesięcy dam znać czy się udało czy nie.
Ciekawe czy ne uzna to pytanie za niegodne tego forum???
    • grrrrw Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 16:45
      A jak konkretnie działałeś ?
      • ogolone_jajka Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 16:52
        Teoria jest prosta: w związku z tym, że plemniki męskie są szybsze, lecz mniej żywotne, a żeńskie, na odwrót, wolne acz wytrwałe, należy całą te gromadę wpuścić na kilka dni przed spodziewaną owulacją. Faceci wyginą, kobiety przeżyją i zdobędą jajo.
        • neogobbo Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 18:18
          Ta teoria nie jest stuprocentowa, w końcu organizm to nie maszyna. Ale skoro
          Bóg stworzył takie możliwości, to myślę że nie będzie miał nic przeciwko temu,
          żeby ludzie to stosowali.

          P.S. Do jajka: Jak mam Cię usunąć, skoro reklamujesz forum o planowaniu?
          • ogolone_jajka Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 19:46
            Inkwizycja za mniejsze "grzechy" paliła na stosie, więc ja tam pewny nie jestem...
    • sion2 Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 17:05
      Czytałam dziś w "Mam dziecko" na maj o tym, że faceci chcą mieć syna lub córkę
      i co z tego może wyniknąć... Generalnie opisane tam były wszystie
      metody "planowania płci" i o żadnej nie było napisane że jest skuteczna. ich
      skutecznośc jest duzo mniejsza niz npr, bo wystarczy, że facet np. pali a juz
      cały system do kitu.

      Planowanie płci dziecka jest niezgodne przeede wszystkim z wartościami ludzkimi
      (mam na myśli ludzi rozwiniętych umysłowo i kulturalnych) a potem dopiero z
      wiarą w Boga. Z wiarą w Boga dlatego, że ona uczy, że mężczyzna i kobieta maja
      taką samą wartość jako ludzie nawet jezeli ta kobieta urodziła sie jako 7
      córka, albo on jako 3 chłopiec. Wybieranie sobie płci dziecka zakłada
      potencjalne odrzucenie psychiczne dziecka płci przeciwnej. To odrzucenie czesto
      dokonuje się podświadomie, głęboko w psychice rodziców a częściej ojca. Później
      te osoby mają nerwicę, problemy psychiczne - to dane naukowe.
      Oj nie chciałabym być w skórze twojego poczetego dziecka...
      I byłoby mi przykro, że moi rodzice eksperymentowali z moim poczęciem, a
      później no cóż... nie udało im się i jestem chłopcem/dziewczynką.
      • mysiam1 Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 17:17
        Sion, nie przesadzajmy, przecież jeśli nie urodzi się dziecko planowanej płci
        nikt nie zrzuci go z tego powodu w przepaść wink Myślę,że większość rodziców
        nawet jeśli nie planuje " z premedytacją" , to tak czy owak nastawia się na
        konkretną płeć dziecka, marząc o synu czy córce.
        Mam dwoje dzieci - córkę i młodszego o 6 lat synka. Kiedy miał się urodzić,
        chciałam mieć drugą córkę, a moje pragnienia potwierdzały badania USG, na 100%
        pokazujące dziewczynkę. Mimo to śniło mi się, że rodziłam chłopca...ale to już
        inna "bajka" wink I kiedy lekarka powiedziała mi w trakcie porodu "ach, jaki
        piękny chłopiec!", po chwilowym zaskoczeniu wyciągnęłam po niego ręce i byłam
        bardzo, bardzo szczęśliwa. Nawet mi na myśl nie przyszło żałować.
        A te wszystkie metody planowania... cóż, bardziej zabawa niż prawdziwe
        działanie, chociaż odrobina prawdy też pewnie w nich jest. W końcu już
        starożytni twierdzili, że prawdziwi mężczyźni mają córki wink)))
        • sion2 Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 17:39
          Ja niczego nie generalizuję tylko podaję ZAGROŻENIA związane z planowaniem płci.
          I są to dane naukowe.
          Normalni ludzie po prostu chca mieć dziecko a nie chłopca czy dziewczynkę. I
          reakcje sa różne,a mówię to o różnych nacjach, przecież każdy wie, że być
          dziewczynką w Azji to często problem... i to jest segregacja płciowa niestety..

          Oczywiście to nie jest chore miec 2 cóki i chcieć bardziej chłpoca niż
          dziewczynkę ale tylko pod warunkiem że zostanie to w sferze chcenia (jak u
          ciebie mysiam) a nie sprowokuje do eksperymentów z płcią potomka. To różnica!

          Pozdrawiam.
          • alinaw1 Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 18:58
            Zgadzam się z tym, co napisała Sion. Jeśli w sferze chcenia- to wszystko
            jeszcze pozostaje w miarę na normalnym ludzkim poziomie. Czasem jednak owo
            chcenie przekształca się w obsesję (widziałam pełno ogłoszeń w zachodniej
            prasie typu: "zaplanujemy płeć twojego dziecka za jedyne 100 euro" i podaje się
            zawsze 99,9% gwarancji- niezły haczyk, co? Najlepszym przykładem na "chcenie"
            przekształcone w wariactwo jest mój ojciec, który przy drugiej ciąży zaplanował
            syna (na świecie byłam już ja), a w owych czasach życzyło się np. syna i robiło
            wielkie popijawy z okazji narodzin chłopca! Gdy urodziła się moja siostra- jej
            ojciec nawet nie chciał na nią spojrzeć i długo nie odzywał się do własnej
            żony!
          • mysiam1 Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 20:04
            sion2 napisała:
            >
            > Oczywiście to nie jest chore miec 2 cóki i chcieć bardziej chłpoca niż
            > dziewczynkę ale tylko pod warunkiem że zostanie to w sferze chcenia (jak u
            > ciebie mysiam) a nie sprowokuje do eksperymentów z płcią potomka. To różnica!

            Eksperymentów? Myślę, że "planowanie", które miał na myśli Jajek nie mają nic
            wspólnego z eksperymentami. Z tego, co pamiętam, już Hipokrates (a może ktoś
            inny wink ) twierdził, że " jeśli chcesz mieć córkę, traktuj swoją żonę dobrze
            od ustania krwawienia miesięcznego aż do utraty swych męskich sił, jeśli zaś
            chłopca - zbliżaj się do niej tylko wtedy, gdy ona tego chce" - czyli w
            okolicach owulacji wink
            Sądzę, że planowanie płci należy traktować z dystansem - dopóki oczywiście nie
            oznacza ono aborcji dzieci z "niechcianą" płcią, bo i o takich słyszałam, ale
            tego na pewno nie można traktować jako normę i nie wierzę, aby stało się to
            postępowaniem rutynowym.
    • adzia_a Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 21:32
      Trochę się zgadzam z tym, co piszą Sion i Alina - akurat jestem na świeżo, bo
      4 miesiące temu urodziłam drugą córkę.

      Żebyście wiedzieli, jak ludzie intensywnie życzyli nam syna, no mówię Wam. Tak
      jakby to było największe szczęście pod słońcem. Prawdziwy mężczyzna oczywiście
      musi mieć syna - tak jakby to była jakaś straszna sztuka. Natężenie zarówno
      jakościowe, jak i ilościowe tych życzeń sprawiło, że jestem w stu procentach
      przekonana o tym, iż dla większości ludzi mężczyzna jest jednostką bardziej
      wartościową niż kobieta. Również dla kobiet sad

      Tylko zaraz, o czym my tu gadamy, o wierze? To, o czym piszę, to raczej
      zagadnienie socjologiczne wink

      Wyręczanie Boga? Równie dobrze możnaby powiedzieć, że w ogóle planowanie
      poczęcia dziecka w określonym terminie jest wyręczaniem Boga - zamiast czekać,
      aż się przytrafi, no nie? wink
      • mysiam1 Re: Czy planowanie płci dziecka jest zgodne z WC? 15.04.04, 21:39
        adzia_a napisała:

        > Trochę się zgadzam z tym, co piszą Sion i Alina - akurat jestem na świeżo,
        bo
        > 4 miesiące temu urodziłam drugą córkę.
        >
        > Żebyście wiedzieli, jak ludzie intensywnie życzyli nam syna, no mówię Wam.
        Tak
        > jakby to było największe szczęście pod słońcem.
        Adziu, a żebyś Ty wiedziała, jak intensywnie ludzie się cieszyli, kiedy zamiast
        dziewczynki wróciłam ze szpitala z chłopcem wink)) ale mój mąż miał zakłopotaną
        minę, kiedy w czasie porodu zobaczył małego siusiaczka wink
        Prawdziwy mężczyzna oczywiście
        > musi mieć syna - tak jakby to była jakaś straszna sztuka. Natężenie zarówno
        > jakościowe, jak i ilościowe tych życzeń sprawiło, że jestem w stu procentach
        > przekonana o tym, iż dla większości ludzi mężczyzna jest jednostką bardziej
        > wartościową niż kobieta. Również dla kobiet sad
        Och nie, nie, nie, nie wink)))) Po prawie 6 latach wychowanie małego chłopca
        jest dla mnie w dalszym ciągu wielką niewiadomą wink

        > Wyręczanie Boga? Równie dobrze możnaby powiedzieć, że w ogóle planowanie
        > poczęcia dziecka w określonym terminie jest wyręczaniem Boga - zamiast
        czekać,
        > aż się przytrafi, no nie? wink

        ...i leczenie chorób, i sprawność do późnej starości, i ratowanie wcześniaków...

        Pozdrowienia, Adziu, mądra Mamo Wiewiórek wink)))
        M.
Pełna wersja