pokory - wszyscy jestesmy grzeszni

17.04.04, 19:57
kazdy brat protestant zadziera nosa, ze lepszy od katolika, bo nie wiadomo,
czy katolik to chrzescijanin... Wasze prawo, ale przeciez to Bog decyduje
czyja sciezka Mu mila i nie nam oceniac

wszyscy jestesmy grzeszni. nie jestem z tego powodu dumna, ale ufam, ze Bog
wybaczy mi moje niedoskonalosci i znajdzie we mnie cos dobrego. ze spojrzy na
mnie jak na swoje stworzenia, a nie biala kobiete katoliczke...

i tak wlasnie chce wychowac Muminka, zeby nie czul sie lepszy, zeby czul sie
dzieckiem Bozym, zeby umial kochac Boga i blizniego
    • mysiam1 Re: pokory - wszyscy jestesmy grzeszni 17.04.04, 20:49
      Prawdę mówiąc takich antagonizmów między katolikami a protestantami się nie
      spodziewałam... I choć jest wiele spraw, które mi się w KK nie podobają, to
      jednak nie posunęłabym się do stwierdzenia, że katolik to nie chrześcijanin...
      Jeżeli krytykuję - tak, jak w wątku o NPR, nie mam na myśli KK jako takiego -
      chociaż sama już nie wiem - czy stanowisko innych kościołów aż tak się różni?...
      Powiem inaczej, Muminku - często nie podoba mi się KK jako instytucja i myślę,
      że wielu katolikom także - być może dlatego, że jest to religia dla osób o
      stalowych kręgosłupach i olbrzymiej woli kontrolowania siebie - być może
      niszczącej po części radość życia (nie mylić z rozpustą). Nie chcę być
      katoliczką, tak jak i nie chcę być protestantką. Nie chcę myśleć o tych
      różnicach, pilnować, czy robiąc znak krzyża trzymam się odpowiedniej
      kolejności, wstawać, siadać i jeszcze raz wstawać będąc w kościele. Nie chcę
      kłócić się o kult maryjny, chociaż przyznaję, że z pewnych powodów nie potrafię
      go odrzucić do końca. Nie chcę przyczepiać sobie etykietki. Chcę czuć się
      chrześcijanką. I mam nadzieję, że Bóg - nasz Bóg - na to pójdzie wink

      mumin_ek napisała:

      > kazdy brat protestant zadziera nosa, ze lepszy od katolika, bo nie wiadomo,
      > czy katolik to chrzescijanin... Wasze prawo, ale przeciez to Bog decyduje
      > czyja sciezka Mu mila i nie nam oceniac
      >
      > wszyscy jestesmy grzeszni. nie jestem z tego powodu dumna, ale ufam, ze Bog
      > wybaczy mi moje niedoskonalosci i znajdzie we mnie cos dobrego. ze spojrzy na
      > mnie jak na swoje stworzenia, a nie biala kobiete katoliczke...
      >
      > i tak wlasnie chce wychowac Muminka, zeby nie czul sie lepszy, zeby czul sie
      > dzieckiem Bozym, zeby umial kochac Boga i blizniego
    • 18lipiec Re: Ja rowniez, nie grzesze bo ... 17.04.04, 21:47
      dla mnie pojecie grzechu po prostu nie istnieje
      • ogolone_jajka Re: Ja rowniez, nie grzesze bo ... 18.04.04, 10:33
        Znów mnie neo wyciął.
        A chciałem tylko powiedzieć, że ja też nie grzeszę, bo nie ma goba przeciw któremu mógłbym to robić.
        I w sumie szkoda 18lipiec, że jesteśmy bezgrzeszni, o tak sobie pomyślałem, że moglibyśmy kiedyś sobie pogrzeszyć razem wink
    • mamalgosia Re: pokory - wszyscy jestesmy grzeszni 18.04.04, 10:40
      wiem
Pełna wersja