dzieci w waszych wspólnotach

20.04.04, 15:55
Jaki jest udział dzieci w Waszych wspólnotach?
Czy są dla nich specjane katechezy? Czy mają
swoje modlitwy? Czy są tylko obserwatorami i
w ten sposób uczestniczą?
U nas ostatnio we wspólnocie pojawił się ten temat.
Dzieci rosną i próbujemy zaangażować je w nasze spotkania.
Kasia
    • carla7 Re: dzieci w waszych wspólnotach 20.04.04, 16:17
      To zależy od wieku dzieci.
      Dla "szkolników" można znaleźć grupę.
      Są ministranci, którzy oprócz posługiwania w czasie liturgii, mają jeszcze inne
      obowiązki i przyjemności. Często się spotykają, mają organizowane wyjazdy, ogniska.
      Jest chór i schola - dla dziewczynek.
      Mamy świetlicę z kominkiem - żywym ogniem. Mogą przychodzić dzieci zaraz po
      szkole. Są zatrudnieni pedagodzy, którzy opiekują się tymi dziećmi, pomagają w
      razie trudności z odrabianiem lekcji.
      Atmosfera jest bardzo dobra.
      A maluszki?
      Nic specjalnego dla nich nie ma. Te które chodzą do przedszkola mają tam
      religię. Pozostałe mogą być edukowane przez rodziców.
      • mama_kasia Re: dzieci w waszych wspólnotach 20.04.04, 16:25
        Fajna sprawa z tą świetlicą.

        Chciałabym jeszcze bardziej dowiedzieć się o te małe wspólnoty
        w parafii, w których być może jesteście. Jak w nich
        uczestniczą dzieci?
        Pozdrawiam, Kasia.
        • neogobbo Re: dzieci w waszych wspólnotach 20.04.04, 18:15
          U nas jak przyjdą wszystkie dzieci to stanowią gdzieś tak na oko 1/3 grupy. A
          wspólnotą jesteśmy dopiero na dorobku, wszystko przed namiwink
          Mamy specjalne katechezy dla dzieci, zawsze przed głównymi świętami, tzn Pachą
          i Bożym Narodzeniem. Cała Pascha jest w ogóle nakierowana na dzieci. Przeżycie
          jest naprawdę niesamowite - już o tym trochę pisałem w wątku o Wielkiej Nocy.
          Dzieci nie śpią, zadają dorosłym pytania, jest dla nich specjalna katecheza,
          śpiewają. Jest na przykład taki moment, gdzie wszystkie wychodzą na środek
          zgromadzenia i śpiewają pieśń "Co takiego jest innego tej nocy..."
          Poza tym na Eucharystiach, jeśli jest kilka dzieci, też staramy się zaraz po
          czytaniach zrobić krótką katechezę dialogowaną z dziećmi.
          Jedno co nam na razie jeszcze nie wyszło, to wyjechać z dziećmi (i
          instrumentami!) na majówkę. Ale jeszcze wszystko przed nami.
          Dzieci zawsze aktywnie uczestniczą w liturgii. Oczywiście są różne i czasami im
          się nie chce. Najfajniejsze są 2 - 3 latki, jak podnoszą do góry ręce i
          mówią "Ojcze nasz..."
          Świetlicy nie mamy, ale rzeczywiście i u nas jest czasami tak, że na niektórych
          elementach (np. na homilii) dzieci mogą się pobawić w pomieszczeniu obok.
          Staramy się, żeby słuchały liturgii Słowa (te ktore coś już mogą zrozumieć) i w
          samej Eucharystii). Dzięki temu dla nich to jest tak samo naturalne jak
          wszystko inne, co je w życiu spotyka.
          • piotrsko Re: dzieci w waszych wspólnotach 20.04.04, 23:17
            Jestem za majówką smile)) Piotr.
Pełna wersja