Kim jestes? Katolikiem czy protestantem? TEST

01.05.04, 22:12
Rzuccie okiem na maly tescik: smart.art.pl/test/ . Dotyczy on
poruszanej ostatnio sprawy usprawiedliwienia. Sprawdzcie sie sami!

pz. DtD
    • ogolone_jajka Re: Kim jestes? Katolikiem czy protestantem? TEST 01.05.04, 22:39
      Niestety nie rozumiem pytań sad
      • dusk-till-dawn Re: Kim jestes? Katolikiem czy protestantem? TEST 02.05.04, 00:41
        przykro mi :<
    • orvokki Re: Kim jestes? Katolikiem czy protestantem? TEST 01.05.04, 23:12
      Zaraz zrobię, ale to już innej opcji nie ma?
      • dusk-till-dawn Re: Kim jestes? Katolikiem czy protestantem? TEST 02.05.04, 00:40
        ten test ma te dwie opcje
      • dusk-till-dawn Re: Kim jestes? Katolikiem czy protestantem? TEST 02.05.04, 00:40
        i jak wyniki?
        • jan33 Re: Kim jestes? Katolikiem czy protestantem? TEST 02.05.04, 05:38
          Wyszlo mi ze jestem za aneksem Polski do Unii Europejskiej. Katolik ze mnie czy
          protestant?
          jan33
          • sion2 Re: nie moge rozwiązać testu! 02.05.04, 13:00
            Przykro mi, ale nie mogę rozwiazać tego testu, gdyz nie ma tam mozliwości
            wyboru między nauką protestancką a katolicką tylko
            pomiędzy nauka protestancką a niby-katolicką czyli tym co autor testu miał na
            mysli jeżeli chodzi o katolicyzm...
            zreszta nawet co do protestanckiej to też nie mogę się wypowiedzieć, bo to nie
            moja działka smile

            wiem, ze w większkości pytań nie moge zaznaczyc ŻADNEJ odpowiedzi sad((

            ciekawie postawiona sprawa: jak ci w teście wyjdzie takiego jesteś wyznania

            oj, dtd naprawdę już nie wiesz co by tu nowego nie wymysleć, żeby wiarę
            katolicka w złym świetle pokazać
            i taką masz nadzieję,ze jakiegoś katolika "zagniesz" i stanie się protestantem
            dzięki "światłu" jakie spłynie na niego przez twoje pomysły...

            przecież nawrócenie i trwanie w wierze to sprawa między człowiekiem a Bogiem,
            nie sądzę aby Duch Święty "maczał palce" w tym teście, oj nie...
            • dusk-till-dawn Re: nie moge rozwiązać testu! 02.05.04, 19:35
              sion2 - po prostu nie rozumiesz pytan big_grin, nie szkodzi... wcale sie nie dziwie.

              pozdrawiam!

              dTd
    • sion2 Re: prośba o wyjaśnienie dla blondynek :-) 02.05.04, 15:47
      Ten test jest bardzo dziwny, wystarczy udzielić odpowiedzi tylko na 1 pytanie z
      10 a juz uzyskuje się wynik, w ilu procentach jest sie katolikiem...albo
      protestantem
      hm, skoro katolików nie ma w niebie, bo w niewłaściwym czasie zostali
      ochrzczeni, to co, to chyba tylko 10 % mnie samej bedzie w niebie, ciekawe jak
      to Bóg zrobi wink ?
      A teraz prośba o wyjasnienie co autor testu miał na myśli:


      Pytanie 4 z 10
      a) Chrześcijanin, który „narodził się na nowo” (czyli dozna odnowy i
      przekształcenia charakteru), uzyska sprawiedliwość przed Bogiem.

      b) Grzesznik, który przez wiarę przyjmie sprawiedliwość Bożą, dozna
      przekształcenia charakteru.

      Od kiedy to "narodzenie się na na nowo" oznacza odnowę i przekształcenie
      charakteru?
      w rozmowie z Nikodemem Jezus tak mówił: "Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jeśli
      sie ktoś nie narodzi powtórnie nie może ujrzeć królestwa Bożego" Nikodem sie
      zapytał jak mógłby wejść z powrotem do łona matki, a wiec Jezus mu wyjasnił: "
      Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, jesli sie ktoś nie narodzi z wody i z Ducha ,
      nie może wejść do królestwa Bożego" J 3, 3 i 5

      jak to sie ma do "przekształcenia charakteru"?
      Oczywiście, ze SKUTKIEM współpracy człowieka z Bogiem czyli odpowiedzią przez
      człowieka wiarą i czynem JEST ŚWIĘTOŚĆ i wszystko co się z nią wiąże, także
      uzdrowienie charakteru, gdy ktoś miał paskudny wink

      ale nic nie dzieje sie magicznie, przez sam tylko akt wiary, bo Bóg nie jest
      czarodziejem ani nie odbiera człowiekowi daru wolności w którym może on przez
      całe życie czynem odpowiadać na łaskę Bożą

      Pytanie 7 z 10
      a) Sprawiedliwość przed Bogiem zdobywamy przez naśladowanie przykładu
      Chrystusa z pomocą Jego uzdalniającej łaski.

      b) Naśladujemy Chrystusa, ponieważ Jego życie darowało nam sprawiedliwość
      przed Bogiem.

      Jeżeli autor miał myślał, ze odp. a jest nauką katolicką to tylko myślał...
      odsyłam do katechizmu KK (tak, tam są twierdzenia wyprowadzone na podstawie
      Bibilii)

      Pytanie 8 z 10
      a) Bóg najpierw uznaje nas za dobrych, a następnie przez swego Ducha czyni nas
      dobrymi.

      b) Bóg najpierw przez swego Ducha czyni nas dobrymi, a następnie uznaje nas za
      dobrych.

      Niestety nie rozumiem o co chodzi w tych pytaniach, eh głupia jestem...

      Pytanie 9 z 10
      a) Wstawiennictwo Chrystusowe po prawicy Bożej obdarza nas łaską wobec Boga.

      b) Przebywanie Chrystusa w nas obdarza nas łaską wobec Boga.

      A tu ciekawie! Bo właściwie i jedna i druga odpowiedź jest zgodna z nauką KK
      (na mój rozumek).
      Chrystus nieustannie wstawia sie za nami, jest najwyższym Arcykapłanem (Hbr)
      a jednoczesnie też Chrystus żyje w nas naprawdę! "Żyje ja, juz nie ja, lecz
      żyje we mnie Chrystus" (św. Paweł)
      i dzieki i jednemu i drugiemu możemy żyć w łasce przed Bogiem: że Chrystus jako
      Arcykapłan złożył w Ofierze za nas samego siebie i wstawia sie za nami, a
      jednocześnie ciągle udziela nam swego życia, żyje w nas.


      jeszcze pytanie do dtd: twierdziłaś, ze chrzst nie jest konieczny do zabwienia,
      a tu Jezus mówi, że kto nie narodzi się z WODY I Z DUCHA nie może wejść do
      królestwa Bożego? to jak to jest według Ciebie?
      • tejrezjasz Re: prośba o wyjaśnienie dla blondynek :-) 02.05.04, 17:09
        Tłumacza na szafot!
        • matizka Re: prośba o wyjaśnienie dla blondynek :-) 02.05.04, 17:42
          Hej,

          mnie też się wydaje, że to jest pewnie tłumaczenie z angielskiego i że niektóre
          rzeczy z tego powodu są jakieś niejasne.

          Np. w pierwszym pytaniu nie rozumiem dlaczego uczynienie kogoś w rzeczywisty
          sposób sprawiedliwym miałoby się stać inaczej niż dzięki łasce (chyba w takiej
          sytuacji jest ona naprawdę potrzebna).

          Tak często jest z tekstami na temat wiary tłumaczonymi z angielskiego, bo
          jednak sam tłumacz powinien dogłębnie rozumieć tę teologię a nietylko język.

          M.
      • dusk-till-dawn Re: prośba o wyjaśnienie dla blondynek :-) 02.05.04, 19:37
        sion - skoro nie rozumiesz pytan nie ma sensu dyskutowac... Z Bogiem siostro!

        dTd
        • sion2 Re: a jednak wolałabym... 02.05.04, 19:52
          wolałabym przeczytać wyjasnienie,skoro grzecznie o nie poprosiłam
          bardzo wiele moich pytań (chociażby ostatnio z wątku o ułomnych) pozostawiasz
          bez odpowiedzi - dlaczego, bo są niewygodne?

          skoro ten tekst jest tłumaczeniem, to może warto cos poprawić, aby było
          zrozumiałe
          zauważyłam, ze jak "docisnę" cię jakimś pytaniem to się wycofujesz, zresztą -
          masz prawo, ale ja tez mam prawo wtedy pomysleć, że nie znasz odpowiedzi na
          moje pytania

          ja też Cię pozdrawiam i modlę się, zebyś nie trwała w fałszu (nie, nie żebyś
          stała sie na powrót katoliczką, tylko żeby Jezus uzdrowił twoje serce z takiej
          niechęci i odrazy do inaczej wierzących)
          • dusk-till-dawn Re: a jednak wolałabym... 02.05.04, 19:54
            ten tekst pisany jest przez polaka i nie jest tlumaczeniem.

            • sion2 Re: a jednak wolałabym... 02.05.04, 20:06
              to bardzo źle, bo jest po prostu niezrozumiały miejscami
              trzeba było o streszczenie wiary katolickiej w tym zakresie poprosić katolika,
              a nie pisac z pozycji, ze wszystko w co wierzy katolik to herezje

              oczywiście nie twierdzę że ty te pytania napisałaś
              taki test poza tym jest dobry na klasówkę z religii a nie w dyskusji o wierze
              • dusk-till-dawn Re: a jednak wolałabym... 02.05.04, 20:18
                nie wypowiadaj sie o tym tescie, skoro pytan nie rozumiesz smile
                • luzer Ależ, wręcz przeciwnie! 03.05.04, 09:19
                  dusk-till-dawn napisał:

                  > nie wypowiadaj sie o tym tescie, skoro pytan nie rozumiesz smile

                  Właśnie dlatego, że tak wielu osobom (w tym i mnie) ten test wydaje się mętny
                  i niezrozumiały, NALEŻY o nim POWIEDZIEĆ, że jest po prostu KIEPSKI.
                  Przecież rolą każdego testu jest udzielenie jak najbardziej zbliżonej do prawdy,
                  odpowiedzi na dany temat. Jaki procent stanu istniejącego jest zawarty w wyniku
                  testu, którego pytań większość rozwiązujących nie rozumie i, w związku z tym,
                  udziela odpowiedzi na chybił trafił? Chyba niewielki raczej.

                  Stąd też podzielam zdanie, większości wypowiadających się, że ów test został po
                  prostu źle napisany.


                  Pozdrawiam,

                  Luzer.





                  --
                  Dobrze wiedzieć, że gdzieś tam jest Koleś,
                  wyluzowany za wszystkich nas, grzeszników.
        • addria Kobitki!!! 02.05.04, 22:01
          Dajcie mi spokojnie poświętować wielką majówkę wink, bardzo Was proszę! smile
          Wasze posty stricte "natury osobistej" będę kasować, wiecie o tym prawda?
          Dobranoc!
          • mysiam1 Hehe...;-))) 02.05.04, 22:13
            ...jako ignorantka i tzw. lejek odpowiedziałam na pytania udając, że rozumiem,
            o co w nich chodzi (naprawdę, miałam najszczersze chęci wink)))) i wyszło mi, że
            jestem fifty-fifty wink
            • jan33 Re: Hehe...;-))) 03.05.04, 05:06
              A mnie dalej po dwoch dniach bycia Europejczykiem i ponownym rozwiazaniu tego
              nadzwyczaj smart tekstu wychodzi to samo. Acha pewno dlatego ze nie rozumiem
              pytan. Wedlug d-t-d to wszystko tlumaczy . To znaczy glupi jestem i tyle.
              Zgadzam sie, czesto nie kumam co Polak mowi do Polaka.
    • olgaga Re: Kim jestes? Katolikiem czy protestantem? TEST 03.05.04, 08:09
      Nawet jak dla mnie - teologa - te pytania nie sa do konca jasne. Sa sformuowane
      zbyt trudno, aby mogl je zrozumiec przecietny chrzescijanin. Nie jestem nawet
      przekonana o tym, ze odpowiedzi swiadczace o tym, ze jest sie katolikiem, sa
      rzeczywiscie zgodne z nauka Kosciola Katolickiego, poniewaz kryjaca sie pod
      nimi tresc nie jest jednoznaczna. Prosze o bardziej precyzyjne formuowanie
      pytan.
    • addria No, dobra zrobiłam ten test 03.05.04, 09:25
      Wyszło 50% na 50%
      Ale rzeczywiście część pytań jest dość niezrozumiałych dla mnie.
    • elwinga Re: Kim jestes? Katolikiem czy protestantem? TEST 03.05.04, 14:51
      Próbowałam dwa razy i się poddaję. To już nie o to chodzi, że pytania są
      niezrozumiałe, one są także źle zestawione:

      a) Chrześcijanin, który „narodził się na nowo” (czyli dozna odnowy i
      przekształcenia charakteru), uzyska sprawiedliwość przed Bogiem.

      b) Grzesznik, który przez wiarę przyjmie sprawiedliwość Bożą, dozna
      przekształcenia charakteru.

      Czy mnie się wydaje, czy też opcja a mówi o jednym (jak uzyskuje się
      sprawiedliwość), a opcja b o drugim (jak się przekształca charakter)? Jeśli mi
      się nie wydaje, to nie wiem, jak logicznie myślący człowiek może wybrać JEDNĄ
      opcję. Chyba, że chodzi o to, żeby wybrać byle co...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja