sion2
04.05.04, 10:41
Ten tekst jest w "opozycji" do historii antyaborcyjnej umieszczonej przez
dtd, ale nie odnosi się do treści jej postu.
nie umieszczam go też z powodu, aby "moje było na wierzchu"
chcę, aby ludzie mieli po prostu szansę przeczytać i jedno i drugie
początek tego artykułu już tu kiedyś umieścilam
"KS. ARTUR J. KATOLO
Embriologia Ojców Kościoła
Pomiędzy teorią animacji równoczesnej a sukcesywnej
W wielu miejscach Pisma Świętego można znaleźć teksty odnoszące się do życia
dzieci nienarodzonych. Autorzy natchnieni nie zajmowali się zagadnieniem
animacji dziecka poczętego, ale poprzez konkretny opis wskazywali na fakt
istnienia życia ludzkiego w stadium embrionalnym: „A gdy walczyły z sobą
dzieci w jej łonie, pomyślała: «Jeśli tak bywa, to czemu mnie się to
przytrafia?» [...]Kiedy nadszedł czas porodu, okazało się, że w łonie jej
były bliźnięta. I wyszedł pierwszy syn czerwony, cały pokryty owłosieniem,
jakby płaszczem; nazwano go więc Ezaw. Zaraz potem ukazał się brat jego,
trzymający Ezawa za piętę; dano mu przeto imię Jakub” (Rdz 25, 24-26); „[...]
Głowy mojej nie dotknęła nigdy brzytwa, albowiem od łona matki jestem Bożym
nazirejczykiem” (Sdz 16, 17); „Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem
cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów
ustanowiłem cię” (Jr 1, 5); „Powołał Mnie Pan już z łona mej matki, od jej
wnętrzności wspomniał moje imię” (Iz 49, 1); „Tobie mnie poruczono przed
urodzeniem, Ty jesteś moim Bogiem od łona mej matki” (Ps 21, 11); „Ty byłeś
moją podporą od narodzin; od łona matki moim opiekunem” (Ps 70, 6); „Oto,
skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z
radości dzieciątko w moim łonie” (Łk 1, 44); „Gdy jednak spodobało się Temu,
który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją” (Gal 1,
15). Z przywołanych tekstów wynika jednoznaczny wniosek, że dla autorów
natchnionych życie ludzkie zaczynało się już w łonie matki, a nie dopiero w
momencie narodzin.
Nakaz szacunku dla poczętego życia ludzkiego można znaleźć już znaleźć w
pochodzącej z początków II wieku Nauce Dwunastu Apostołów: „nie zabijaj, nie
cudzołóż, nie uprawiaj pederastii, nie uprawiaj nierządu, nie kradnij, nie
czaruj, nie truj, nie zabijaj płodu, nie odbieraj życia niemowlęciu” 1. Na
ten fragment Nauki Dwunastu Apostolow powołuje się również List Pseudo-
Barnaby z roku 74 2.
Przejmujący opis kary dla kobiet, które dopuściły się zabójstwa dziecka
poczętego zawiera pochodząca z roku 137 Apokalipsa Piotra: „A w jeziorze tym
siedziały niewiasty, a krew sięgała po gardła ich. A naprzeciwko nich
siedziało wiele dzieci zrodzonych przed czasem i płakało. I padały od nich
błyskawice ognia, i biły w oczy niewiast. To były te, co poza małżeństwem
począwszy, spędziły płód swój” 3.
Podobnie jak w Nauce Dwunastu Apostołów można znaleźć zakaz zabijania dzieci
poczętych u św. Hipolita (170-235) w Odparciu wszystkich herezji
(Filozofumena), który zwalczał herezję Kaliksta: „Wiele tak
zwanych «chrześcijanek» poczęło zaraz swobodnie używać środków
antykoncepcyjnych i sznurować się, celem spędzenia płodu, jeśli tylko ze
względu na honor rodziny, czy też z uwagi na wielki majątek nie chcą mieć
dziecka z niewolnikiem, względnie z człowiekiem niższego stanu” 4. Można,
więc wnioskować, że ochrona dzieci poczętych wynikała z przeświadczenia, iż w
ludzkim embrionie istnieje życie osobowe; embrion nie był uważany za
jakąś „część” organizmu matki, czy też nagromadzenie nieokreślonej masy
komórek, ale reprezentował sobą ludzkie istnienie.
Pod wpływem kontaktów chrześcijaństwa z kulturą grecką i rzymską, zaczęły się
pojawiać dyskusje dotyczące momentu animacji embrionu ludzkiego. Wczesna myśl
chrześcijańska stanęła, jak to określa M. H. Congourdeau, wobec trzech pokus
odpowiadających poszczególnym nurtom filozoficznym: platońskiej, stoickiej i
arystotelesowskiej.
„Pokusa platońska” mówiąca o upadku duszy w ciało, została przejęta przez
Orygenesa (zm. 253/254 r.). Jego hipoteza, która została usystematyzowana
przez uczniów, stwierdza, że „Bóg podczas pierwszego stworzenia stworzył
tylko duszę; na skutek upadku zostały stworzone ciała i odtąd dusze łączą się
z ciałami uformowanymi w łonie matki” 5. Autor powstrzymuje się jednak od
udzielenia jednoznacznej odpowiedzi na temat momentu animacji embrionu
ludzkiego: „Czy zaś dusza bywa przekazywana wraz z nasieniem rodziców,
zawarta w nim przyczynowo lub nawet substancjalnie, czyn też ma inny jakiś
początek, a jeśli inny, to kiedy i jak zaistniała, czy wreszcie zostaje
wprowadzona w ciało z zewnątrz, czy nie – tego wszystkiego nie określa jasno
nauka Kościoła” 6.
„Pokusa platońska” jako niezgodna z Objawieniem została potępiona przez II
Sobór w Konstantynopolu w roku 553. Co więcej, hipoteza ta niosła w sobie
niebezpieczeństwo przyjęcia koncepcji późniejszej animacji embrionu, gdyż
zakładała wcześniejsze uformowanie ciała w łonie matki. Jeśli zaś animacja
ciała miała stanowić karę za grzechy, to wobec powyższego dochodziło do
deprecjacji sensu ludzkiej cielesności.