mader1
11.05.04, 17:40
Srodowisko, w ktorym dziecko rosnie jest bardzo wazne. Towarzystwo,
w ktorym sie obraca jako nastolatek tez.
Bylam ostatnio na mszy (jak to brzmi

)), na ktorej
uslyszalam : "Judasz byl w najlepszym towarzystwie, jakie mozna bylo
znalezc. Chrystus dbal o niego, jak o innych. I co? Serce mial
zamkniete na dobro."