Dodaj do ulubionych

Dobry gliniarz i zły gliniarz ;-)

13.05.04, 09:18
...tak mi się jakoś skojarzyło wink

Kochani, powiedzcie - jak tłuamczycie dzieciakom pojęcia dobra i zła w
oderwaniu od oceny człowieka?

moja czteroletnia córeczka najczęściej podczas czytania książek wymaga ode
mnie jednoznacznej deklaracji - ten czarownik jest zły, a ten król jest
dobry. Nie lubię tego, staram się nie używać z zyciu okresleń "dobry
człowiek, zły człowiek" - ale jak to wytłumaczyć dziecku?

Są przypadki, kiedy jest to łatwe - ta osoba zrobiła źle, bo czegoś nie
wiedziała, albo zbłądziła, i powinna tego żałować, ale może się poprawić. No
ale jak mamy postać, która ewidentnie nie ma nic innego do roboty, jak tylko
czynić zło z premedytacją i uciechą, to co wtedy? że to zbłądzona owieczka? ;-
)))) na taki tekst to się chyba nawet czterolatek nie nabierze wink


--
"No, teraz to człowiek czuje się jak sołtys. Wysoko, pojedzony i za nic nie
odpowiada."
Obserwuj wątek
    • addria Re: Dobry gliniarz i zły gliniarz ;-) 13.05.04, 09:39
      > Są przypadki, kiedy jest to łatwe - ta osoba zrobiła źle, bo czegoś nie
      > wiedziała, albo zbłądziła, i powinna tego żałować, ale może się poprawić. No
      > ale jak mamy postać, która ewidentnie nie ma nic innego do roboty, jak tylko
      > czynić zło z premedytacją i uciechą, to co wtedy? że to zbłądzona owieczka? ;-
      > )))) na taki tekst to się chyba nawet czterolatek nie nabierze wink

      Powiedz może, że ten pan jest przekonany, że zło - to dobro, a dobro - to zło i
      dlatego z nim tak zaciekle walczy. A być może przyjdzie dzień kiedy zrozumie,
      że jest inaczej. No bo każdy człowiek ma czas na to, by zrozumieć, tylko
      niektórzy potrzebują tego czasu trochę więcej od innych smile Namieszałam, nie? ;-
      )))
      --
      addria
    • mader1 Re: Dobry gliniarz i zły gliniarz ;-) 13.05.04, 09:45
      moja przyjaciolka mowila do dziecka, ze taki ktos nie wie, co to dobro,
      wiec jest zly. Jak pozna Jezusa - zechce byc dobry.
      Ja tlumacze bardziej prosto. Mowie, ze sa niektorzy ludzie, ktorzy chca byc
      zli. Mozna wybrac dobro lub zlo, a oni chca byc zli - wybieraja zlo. I ze
      takich ludzi trzeba sie wystrzegac, ale mozna sie za nich modlic. Mowie
      tez , ze oni moga sie w kazdej chwili poprawic, jezeli tylko zechca. To
      tlumaczy dziecku tez dlaczego musi byc ostrozne - i np. nie powinno
      wierzzyc kazdej napotkanej osobie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka