darcia73
12.07.04, 12:51
Wklejam dwa linki, zebysmy mogli sobie podyskutowac nad malzenstwem i jego
nierozerwalnosci. Były juz podobne tematy, ale interesuje mnie Wasze
stanowisko w tych konkretnych sprawach.
Mnie nasuwa sie tylko jedno stwierdzenie: zyjemy w czasach, ktore mozna
porównac do schyłku cesarstwa rzymskiego: rozpusta i brak moralności. Ludzie
wolą łatwe rozwiązania i brak odpowiedzialności za wszystko, a tym bardziej z
adruga osobę. Kryzys mężczyzny jako głowy rodziny, który woli wymienic
patnerkę na nowszy model (a czasami vice versa)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=13746753
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=13539129
(15) Pij wodę z własnej cysterny i wodę świeżą z własnej studni! (16) Czy
twoje źródła mają wylewać się na zewnątrz, a twoje strumienie na place? (17)
Do ciebie samego mają należeć, a nie do obcych równocześnie z tobą! (18)
Niech będzie błogosławiony twój zdrój, a raduj się z żony twojej młodości!
(19) Miłej jak łania, powabnej jak gazela! Niech jej piersi zawsze sprawiają
ci rozkosz, upajaj się ustawicznie jej miłością! (20) Dlaczego, synu mój,
masz się rozkoszować obcą i ściskać pierś cudzej? (21) Gdyż przed oczyma Pana
jawne są wszystkie drogi człowieka i On zważa na wszystkie jego ścieżki. (22)
Bezbożny plącze się we własnych nieprawościach, wikła się w pętach swego
grzechu. (23) Umrze z powodu braku karności i z powodu wielkiej swojej
głupoty zbłądzi.
Księga Przysłow 5