alex05012000
07.09.04, 09:31
w zeszły poniedziałek odeszły od nas tego samego ranka, moja ukochana babcia
i prababcia Oli oraz teściowa ...- nie będę sie rozpisywać, bo to nie w moim
stylu, jestem w szoku, ale chodzi mi właśnie o Olkę (ma 4 lata i 8 miesięcy) -
powiedzieliśmy jej że babcie są w niebie, że odeszły, są tam szczęśliwe i że
kiedyś się tam wszyscy spotkamy, ona to przyjęła i ok; na pogrzeb prababci
jej oczywiście nie wzięliśmy, ale np. dziś będzie na mszy żałobnej za
teściową, w niedzielę pojedzie z babcią na cmentarz (grób prababci)w drodze
na spotkanie rodzinne (nie może zostać z nami, bo musimy pojechać w weekend
sprawach rodzinnych 450 km...), przedtem bywała ze mną na cmentarzu, ale
pochowanych tam osób nie znała, teraz będzie inaczej...co można dziecku
powiedzieć na temat pochówku?, ok, babcia w niebie, ale w takim razie co jest
w grobie, czemu chodzimy na cmentarz itd, jak to wytłumaczyć prosto i niezbyt
szczegółowo, byłabym wdzięczna za wasze rady i doświadczenia w tym względzie,
dziękuję i w obliczu tej tragicznej chwili proszę wszelkie kubusie, jaja i t
p o nie komentowanie - maria