kramla
27.11.04, 15:35
Z punktu widzenia wiary chrześcijańskiej wszelkie wróżby, magia a także
horoskopy są grzechem.Tymczasem na andrzejkowy wieczór składają się same
tajemnicze, magiczne zwyczaje, które sięgają do dawnych wierzeń ludowych
(czyli nazwijmy to po rzeczy: pogaństwa).
Można by powiedzieć, ze my dorosli jakoś uporalismy się z tym problemem i
potrafimy oddzielić zabawę od prawdziwej wiary w gusła i zabobony.Chociaż i
tutaj można mieć wątpliwści.Zaglądaliście kiedyś na forum o wróżkach,
wróżeniu? Ja kiedyś tam weszłam z ciekawości.I mam wrażenie, że współcześnie
jest większy popyt na wróżke niż na Jezusa a dorosli ludzie bardziej boją się
czarnego kota niż sprawiedliwości Bożej.Stąd też chyba wzieła się ta nagonka
na H.Pottera.Ze strachun, że kolejna bajka może zostac potraktowana serio.
Ale wracając do Andrzejek.U Marty w przedszkolu odbywa się wieczór wróżb.Już
nie może się doczekać! Wiem, że niektórzy chrzescijanie (lub Świadkowie
Jehowy) na tego typu imprezy nie posyłają dzieci.I nie powiem maja w tym
sporo racji.Jest to pewna konsekwencja w wychowaniu:"Jesteśmy chrześcijanami
dlatego my we wróżby i magię nie wierzymy.Dlatego nie możesz uczestniczyć w
tej imprezie".