marzek2
17.02.05, 10:10
Więc tak:
Jak mam reagować gdy ulubioną zabawą moich córeczek ostatnio jest zabawa w
"Pana Jezusa na krzyżu, Pana Jezusa w grobie, Pana Jezusa, który przychodzi po
ludzi z nieba" itp? Rolę Jezusa spełniają wszelkiego typu laleczki, zabawę
dziewczyny mają przednią...
Dlaczego to tak je fascynuje? Ostanio oglądały film "Jezus" w wersji dla
dzieci, bardzo fajny, narratorami są dzieci, wszytko widziane właśnie oczami
dzieci itp... ale najważniejszym momentem na pewno dla Zuzi był moment "gdy
Pan Jezus będzie na krzyżu". "mamo, mamo, choć zobacz, za chwilę Pan Jezus
będzie na krzyżu..." dobiegało ciągle zza ekranu komputera...
Czy to jakaś forma fascynacji tym co straszne? Jak mam reagować? Olać, czy coś
tłumaczyć? A jeśli mają się tak nie bawić, to dlaczego? Na pytania dlaczego
tak się bawią są odpowiedzi typu "nie wiem", "bo lubię" itp.
Jestem trochę w kropce, co myślicie?