Liturgia dla dzieci

08.05.05, 23:43
Kochani, mam taki maly problem. ZYje za granica(ANglia). W naszym kosciele
jest tak zwana szkola niedzielna. Polega to na tym, ze po Kyrie dzieci wraz z
kilkoma rodzicami wychodza do osobnego pomieszczenia i tam czytaja
uproszczona wersje ewangelii no i potem niby sie o tym z nimi rozmawia.
Nastepnie dizeci albo cos rysuja albo wyklejaja9zwiazanego z trescia
Ewangelii). Biore w tej szkole udzial. Zauwazylam, ze rodzice maja bardzo
rozne podejscie do tych "zajec". WIekszosc jesli nie wszyscy tubylcy mowia,
ze robia to po to, zeby sie dzieciom podobalo w Kosciele i zeby sie nie
nudzily. Czasem sie tak zdarza, ze oprocz czytanej Ewangelii nie wspomina sie
wcale ani slowem o Panu Jezusie. Pamietam jednego dnia dzieci mialy wymienic
jakie maja swiatlo w domu. Czesto mam wrazenie, ze jest to raczej
powierzchowne podejscie. Wiele rzeczy sie robi tylko po to by dzieciom sie
podobalo. Dokladnie takie slowa padly dzis na naszym spotkaniu tzn tych,
ktorzy ta szkole przygotowuja. Dziwi mnie to wszystko, ale tylko obcokrajowcy
zdaja sie rozumiec o czy mowie.
Prosze podzielcie sie ze mna swoimi doswiadczeniami jesli takowe macie albo
pomozcie mi zrozumiec ta sytuacje.
    • glupiakazia Re: Liturgia dla dzieci 09.05.05, 10:46
      Basiu, obawiam sie, ze nie pomoge Ci zrozumiec, bo sama nie rozumiem i jestem
      przeciwna trywializowaniu mszy. Generalnie widze w tym co opisujesz kolejny
      przejaw obowiazujacej wspolczesnie filozofii, ze "ma sie podobac i ma byc
      przyjemne". A msza to przede wszystkim sacrum, czy sie ma lat 5 czy 75.
      Kiedys zreszta rozmawialismy tu o tym na forum, poczytaj.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16182&w=18368996
      Ale w Polsce podejscie do mszy jest jeszcze dosyc tradycyjne w porownaniu z tym
      co opisujesz, nawet na tzw. mszach dla dzieci.
      I ja chyba tak wolesmile
      • basia313 Re: Liturgia dla dzieci 09.05.05, 13:22
        No to szkoda, ze tez tego nie rozumiesz. Czuje sie calkowicei bezsilna.
        • lucasa Re: Liturgia dla dzieci 10.05.05, 14:11
          Basiu, ja sie nie podziele doswiadczeniem, bo Karolina jest za mala, aby
          chodzic do szkolki (tzn na te spotkania w czasie mszy),
          ale u nas w parafii tez to jest (SW Londyn)- i ja mialam raczej zdanie
          pozytywne. bo ewangelia czytana z Biblii dla dzieci tez bedzie ewangelia -a
          moze dzieci wiecej zapamietaja (ze swojego doswiadczenia pamietam, ze dopiero w
          czasach liceum czytanie z niedzieli zostawalo na dluzej niz na czas mszy
          tylko). a tez niekoniecznie musza dzieci siedziec na homilii, ktora
          niekoniecznie musi byc ciekawa/czy ich dotyczaca.
          a przeciez sa w kosciele na najwazniejszych czesciach mszy...

          ale ostatnio rozmawialam z jedna pania, ktorej synek chodzil tam i podobno sie
          nudzil. wiec wszystko zalezy od rodzicow przygotowujacych? moze nie musi byc
          super atrakcyjnie, ale moze ciekawie? a moze nie ma gotowego programu z ktorego
          moga korzystac rodzice, a niekoniecznie musza miec pelno pomyslow na kazda
          niedziele...

          Agnieszka
          • basia313 Re: Liturgia dla dzieci 10.05.05, 14:33
            Lucaso, ja tez mieszkam w Londynie (se1). No juz sama nie wiem. Sa takie
            specjalne ksiazki, z ktorych wszystko jest przygotowywane. Widzalam takowa i
            nawet mi sie podobalo co w niej bylo. W praktyce widze, ze wielu rodzicow
            uwaza, ze jesli sie dzieciom podoba to jest to najwazniejsze. A zatem o PAnu
            Jezusie moznaby nie wspominac i tak sie nawet czasem dzieje. Koniec koncow
            przeksztalca sie to w darmowe miejsce, gdzie mozna sie pobawic, ale niewiele
            nauczyc. Dla mnie to w sumie pomija sie najwazniejsza osobe w tym wszystkim
            Pana Jezusa, bo nawet dla Niego sie tego nie robi, tylko po to, zeby sie
            dzieciom podobalo.
    • jancze Re: Liturgia dla dzieci 10.05.05, 14:35
      Przy takim podejściu (innych) to pozostaje tylko stara dobra metoda - rozmowy
      rodziców z dzieckiem. W mojej parafii (warszawskiej) po mszy dla dzieci są
      rozdawane "ziarenka", czyli fragment Ewangelii i kilka z tym związanych
      prostych pytań, łamigłówek, rebusów, które dzieci rozwiązują a ksiądz zachęca
      rodziców (słusznie) , aby robili to razem z dziećmi. Nie wiem, czy Twoje
      dziecko nie jest na to za małe - nie znalazłam wieku albo przeoczyłam. Jak
      chcesz mogę Wam przesyłać. Będziecie mieli z opóźnieniem, ale zawsze. Innych
      pomysłów nie mam (na razie).
      • basia313 Re: Liturgia dla dzieci 10.05.05, 15:48
        Dziekuje Ci serdecznie Jancze za Twoja oferte. WIesz u nas cos podobnego dzieci
        tez dostaja, zazwyczaj. Poza tym czasem mozna tez cos znalezc na internecie.
        Sprobuje tez cos poszukac po polsku. A moze jest jakas strona, gdzie moglabym
        cos wydrukowac?
        I wiem ze masz racje, sama bede musiala wiele zrobic. Ale dziekuje Ci jeszcze
        raz za gotowosc pomocy.
        Tylko to podejscie mnie zastanawia. Czy czas, ktory dzieci spedzaja musi byc po
        pierwsze przyjemnym? i nic innego nie ma znaczenia. Dla mnie to jak w "czekajac
        na Goldota", ktory koniec koncow nie przychodzi. Spotkanie, w ktorym mamy
        slyszec i rozmawiac o Panu JEzusie, a my sobie o lampach porozmawiamy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja