najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi??

17.05.05, 11:58
Prosze rady doswidczone matki, kiedy jest najlepszy czas na urodzenie
drugiego i kolejnego dziecka. Jestem 24-letnia matka 9 miesiecznej Lucji. Z
mezem planujemy kolejne dzieci na tyle ile mozemy w to ingerowac. Moja
sytuacja jest troche nietypowa, bo z mezem i corka mieszkamy z dala od
rodziny. Zatem jestesmy zdani wylacznie na siebie. Jaka jest najlepsza
roznica miedzy kolejnymi dziecmi??
    • glupiakazia Re: najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi?? 17.05.05, 12:08
      na to nie ma recepty smile
      miedzy mna a moim rodzenstwem sa duze roznice wieku - siostra jest ode mnie
      mlodsza o 9 lat, a brat o 14.
      jak nie mialam jeszcze swoich dzieci, wydawalo mi sie, ze tez bym chciala taka
      duza roznice wieku, ale teraz wole jak ona jest mniejsza.
      przy duzej roznicy wieku rodzenstwo sobie "matkuje", ale dosyc pozno "lapie" ze
      soba kontakt.
      Przy malej roznicy, na pewno na poczatku jest to trudniejsze dla rodzicow, ale
      dzieci sa ze soba bardziej zzyte (przynajmniej na razie smile)
    • mama_kasia Re: najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi?? 17.05.05, 12:37
      I znowu według mnie nie ma reguły.
      Natomiast dobrze napisałaś - "na tyle ile mozemy w to ingerowac".
      Po mojej rodzinie widzę, że z planowaniem to różnie wychodzi wink))
      Chciałam, aby dzieci rodziły się z mniejszą różnicą wieku, ale
      Ktoś inny chciał inaczej smile)
    • anndelumester Re: najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi?? 17.05.05, 12:45
      Znalazłam bardzo ciekawe wyniki badań nt. odstępu czasu dzielacego narodziny
      dziecka od narodzin brata/siostry a IQ w wieku przedszkolnym (wykres
      przedstawia inteligencję w wieku przedszkolnym jako funkcję odstępu czasu
      między narodzinami dziecka a narodzinami starszego rodzeństwa)
      Najmniej tracą te urodzone 7+ po big_grin najwięcej urodzone rok po (róznica kilku
      punktów).
      To tak na marginesie dyskusji big_grinDDD
    • mamalgosia Re: najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi?? 17.05.05, 13:09
      Dla dzieci to chyba jak najmniejsza - mogą się razem bawić. Ale dla matki to
      chyba 3 i więcej.
      Jestem starsza od mojego brata o 8 lat i chyba jesteśmy dwójką jedynaków
      • lucasa Re: najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi?? 17.05.05, 14:42
        wiadomo, ze nie ma najlepszej recepty smile
        z wlasnego doswiadczenia wiem, ze mimo - wydawaloby sie malej roznicy miedzy
        mna i rodzenstwem (4 i 5 lat) - dopiero jak bylam na studiach zalapalam z nimi
        kontakt - tzn zaczely sie rozmowy partnerskie raczej niz relacja "starsza
        siostra - mlodsze rodzenstwo".

        my tez z dala od rodziny, dlatego zalezalo nam aby roznica byla jak
        najmniejsza. aby dzieci od poczatku mialy z soba kontakt i mogly polegac na
        sobie a nie tylko na rodzicach (bo cala rodzina i kuzynostwo daleko). roznica
        bedzie 20 m-cy (a i tak chcielismy mniej smile).
        tyle, ze jestem starsza od Ciebie smile i nie chcialabym odkladac powiekszania
        rodziny w blizej nieokreslona przyszlosc...
        Agnieszka
    • mader1 Re: najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi?? 17.05.05, 16:25
      u mnie jest po ok. 6 lat. To nie był nasz wybór, tylko wypadkowa paru
      czynników.Nawet nie wiem, jak bym chciała, gdybym mogła decydować.Byc może nie
      miałabym cierpliwości czekać 6 lat wink
      Po prostu są plusy i minusy. Moje dzieci sa troche jedynakami, najbardziej
      widac to u najstarszej. Z drugiej strony mam czas kazde dopieścić, dopilnować,
      czytać , rozmawiać.
    • pysio8 Re: najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi?? 17.05.05, 17:16
      Zgłasza się doświadczona smile))matka, sporo starsza od ciebie.
      U mnie tradycją w rodzinie jest to, że są wielgachne odstępy między kolejnymi
      dziećmi. Między moimi kilkanaście smile)lat,)fajne o tyle, że czasem namówię
      starsze, by zajęło się młodszym,i nie przypuszczałam, że tak będą za sobą
      przepadać.Niepokoiły mnie ewentualne spięcia i starcia, które oczywiście są,
      ale da się przeżyć... jakoś surprised. Między mną, a siostrą jest spora różnica
      wieku , kiedyś wiele nas dzieliło, wchodziłyśmy sobie w paradę - wieczne
      kłotnie, teraz coraz więcej zaczyna łączyćsmile))Poza tym mamy duzo starszego
      przyrodniego brata, którego zupełnie nie znamy, ale już namówiłyśmy się smile))
      żeby go jednak poznać osobiście i nie bazować wyłącznie na opowieściach naszej
      matki.Teraz opracowujemy strategięsmile), cieszymy się na to spotkanie...martwimy
      też ewentualnym rozczarowaniem. Za wiele nie planujsmile), bo trudno podać
      receptę - złoty środek...Czy ja bym kiedyś pomyślała, że mam starszego brata? A
      że zawsze chciałam mieć takowego, no to już inna sprawa. Rodzice czasem
      robią 'niespodzianki'surprised
    • aka21 Re: najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi?? 18.05.05, 09:27
      Zacznę od tego, że jestem starsza od Ciebie, co też miało pewne znaczenie
      przy "naszych" decyzjach. Mamy obecnie dwoje dzieci z różnicą wieku 14,5
      miesiąca (córka obecnie 2 lata i 3 miesiące, a syn 13 miesięcy). Drugie dziecko
      chcieliśmy szybko, a wyszło bardzo szybkowink. Dziadkowie też nie mieszkają z
      nami (60 km). Moi rodzice pracują, a męża mają pod opieką 92-letnią babcię,
      więc na pomoc możemy liczyć tylko dorywczo. Mimo to widzimy wiele plusów tej
      różnicy. Magdzia nie była zazdrosna o Jaśka. Teraz już zaczynają się
      razem "bawić", choć córcia ma ciężkie życie z bratem, który wszystko lubi
      burzyć i zabieraćsmile). Z dziećmi byłam w domu do skończenia roku przez syna.
      Myślałam, że będzie dużo gorzej. Sporo pomaga mi mąż. Zwłaszcza wieczorem
      (karmienie, kąpiele, usypianie). Teraz prację, a dzieci w żłobie. To trochę
      trudne, ale nie mieliśmy wyjścia (i tak cud ,że mnie nie zwolnili pomimo dwóch
      wychowawczych). Córci już się podoba, a mały ma jeszcze trudne porankisad((.
      Też zastanawiałam się jak to będzie z wypieszczeniem, zajęciem się dziećmi,że
      będą traciły, ale chyba nie jest źle. Jak Jaś spał to zawsze czas był tylko,
      dla córci, jak ona spała to dla Jasia. Dzieci są super i przynoszą wiele
      radości. Na różnicy wieku cierpi tylko mieszkanie, bo czasu na porządki trochę
      brakuje, ale z tym już pogodziliśmy sięwink)
      A tak na marginesie to myślę, że każdy czas jest dobry na rodzenie dzieci.
      Ważne jest tylko to by były od początku kochane i oczekiwane.
      Serdecznie pozdrawiam!
    • orvokki Re: najlepsza roznica miedzy kolejnymi dziecmi?? 18.05.05, 11:02
      Ja się mogę wypowiedzieć z punktu widzenia starszej siostry i w ogóle
      najstarszej w tym pokoleniu w rodzinie (najstarszy z moich kuzynów jest ode mnie
      6 lat młodszy, mój brat o 9 lat). Przechlapane (dla mnie) - i w domu, i przy
      okazji wszelkich rodzinnych spotkań wyznaczana byłam na opiekunkę całego
      towarzystwa, co z czasem coraz bardziej wychodziło mi bokiem (aż się czasem
      zastanawiam, czy nie jest to jeden z powodów, dla których teraz do dzieci mnie
      zupełnie nie ciągnie...). Z moim bratem jakąś tam relację
      przyjacielsko-partnerską zaczynam nawiązywać teraz (on w tym roku kończy 18
      lat... a pamiętam, jak zmieniałam mu pieluchy, he he). Zawsze byłam kimś w
      rodzaju trzeciego rodzica dla niego - za to z kolei nie było między nami kłótni
      czy konkurencji, bo ta relacja była zupełnie inna. U mojego wujka dzieci są rok
      po roku - są ze sobą bardzo związani, chodzą razem na imprezy, mają wspólny krąg
      znajomych etc (teraz juz oboje studiują), ale kłócą się od zawsze i bez przerwy.
      Kiedyś się kłócili o zabawki, teraz np. o sposób spędzania wolnego czasu.
Pełna wersja