anndelumester
06.06.05, 12:07
chyba nie musi?
no to dlaczego jest??
W sobotę przelała się czara mojego rozczarowania

)
Wymęczenie krakowskimi smokami na Błoniach weszlismy do Parku Jordana.
A tam, jak wynikało, z malutkiej karteczki na bramie trwały własnei obchody
chrześcijańskiego dnia dziecka.
a w programie
ojojoj - jakby na to tak spojrzeć to nie chciałabym być dzieckiem
chrześcijańskim

((
frekwencja mizerna - bo przecież Smoki i inni..
informacja jeszcze gorsza,
a przygotowanie aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!
rozumiem, że intencje słuszne, ale ranybomba, czy rodziny chrześcijańskie to
jakieś archaiczne brzydasy smutasy? a dzieci - to małe, nudne , grzeczne
ulizane, bezwolne aniołki-matołki??? żeby im taki turniej serwować... i takie
atrakcje jak strasznie nudna i wymęczona orkiestra, jakieś popisy rodem z
festynów 22 lipca, pan konferansjer jak z wieczorków zapoznawczych???
Czemu nie można zrobić imprezy z jajem???
Przecież dałoby się, nawet chyba za jeszcze mniejsze pieniądze.
Na nastepny raz mogę nawet scenariusz za absolutne friko napisać, bo mi na
prawde żal było tych dzieci

((((
Już kiedyś miałam zapodać podobny watek, po tym jak obejrzałam w tvp (sama
nie mam tv w domu, wiec mnie po prostu przykleiło do odbiornika) jakiś
popołudniowy magazyn dla rodzin.
o k r o p e c z n o ś ć
nuda, zero pomysłu, a rodzina prowadząca, po prostu nieestetyczna i
niechlujna. I to nie, żebym chciała żeby o katolickich rodzinach program
prowadziła Doda i Raduś

) ale mówię o jakimś minimum estetyki i dobrego
gustu, coś żeby potencjalnego odbiorcę zaciekawic, zatrzymać itd..
treść umykała, bo forma była po prostu tak odpychająca... (spocony,
rozmemłany sepleniący prowadzący brrr)..
No i mielismy temat z m. na dyskusję przez weekend, czy forma przekazu (tu z
treścią i wartościami) musi być tak nieatrakcyjan i zniechęcająca i nudna.