Dodaj do ulubionych

Kto jest kim czyli nasza forumowa baza danych:))

23.06.05, 23:08
Kochani, nasze forum rozrosło się i oby tak dalejsmile)
Zgodnie z umową, niniejszym, zakładam nowy, aktualny wątek o nas samych.

Zapraszam wszystkich do wpisywania się do naszej forumowej bazy danych.
Proszę o włączenie się do wpisywania również osoby z reguły jedynie
czytające - rozumiem i szanuję Wasz wybór, ale może chociaż nick i powitalna
buźkasmile) Jesteśmy przecież razem jedną WSPÓLNOTĄ forumowąsmile))
I oczywiście, nieustająco, zapraszam wszystkich do pisaniasmile)

A teraz do meritum - ZASADY wpisów:
1. w tytule postu podajemy nick
2. w tekście postu - podaje wszystko co chcemy napisać o sobie: istnieje
całkowita DOWOLNOŚĆ podawanych informacji

przykładowo: nick, wiek, dzieci, miasto, wspólnota do której należycie itd.

ZAPRASZAMsmile))

ps. pierwotnie baza założona została w początkach forum przez Marzek, jednak
nazwę zmodyfikowałam, aby chwilowo się nie myliło.
Obserwuj wątek
    • marzek2 Marzek 24.06.05, 09:40
      Mam na imie Marzena, mam 31 lat, mieszkam w Krakowie. Szczesliwa mezatka,
      kochany mąż - programista komputerowy.

      Dzieci troje (czyli udało się nam spełnić plany smile
      Zuzia lat 5; Dominika (Mika) lat 3 i synek-rodzynek, znany już na tym forum
      Samuel 6,5 miesiąca obecnie.

      Miasto: od zawsze Kraków

      Wspólnota: od 10 lat kosciol chrzescijan baptystow no i od jakiegoś czasu
      wspólnota WwW smile

      Jestem: gaduła...energiczna, sangwiniczno-choleryczna (z przewagą jednej albo
      drugiej strony w zależności od humoru i okoliczności smile
    • minerwamcg Minerwamcg 24.06.05, 10:14
      Minerwamcg, na cześć Minerwy McGonagall smile

      Wiek - hm... urodziłam się w październiku!
      Miasto - w trakcie przeprowadzki z Krakowa do Warszawy.
      Stan rodzinny i inny - naraziejeszczecywilna żona Arthura Weasleya (nick
      a_weasley), ślub kościelny baaardzo ekumeniczny we wrześniu.
      Dzieci - co daj Boże amen.
      Przynależność - Kościół Rzymskokatolicki.
      Ponadto - Isma, ja też skończyłam teatrologię na UJ!

      • sion2 Sion2 24.06.05, 10:54
        Mam na imię Kasia, lat 30 (buuu...), zamieszkała pod Warszawą.
        Wspólnota: Kościół Katolicki, Ruch Rodzin Nazaretańskich
        Wykształcenie: studia teologiczne i podyplomowe studia edytorstwa współczesnego
        (zawód korektor/redaktor - nie mylić z dziennikarzem)

        Z powodu choroby stawów od ponad 2 lat unieruchomiona w domu, poszukująca ciągle
        pracy i walcząca o prawidłowe zdiagnozowanie sad

        Mam zamiłowania pedagogiczno-teologiczne, dla niektórych zaliczam sie do gatunku
        "wojujących katolików", ale według mnie wynika to wyłacznie z mojego
        temperamentu "Marsa" i choleryka, a nie z przypisywanej mi czesto "zawziętości" wink

        Na forum jestem od 1,5 roku i poznałam tutaj mnóstwo fantastycznych ludzi, z
        niektórymi zaprzyjaźniłam się także w "realu" smile))))).
      • minerwamcg Minerwamcg - aktualizacje 09.02.06, 20:43
        Miasto - definitywnie w Warszawie.
        Stan rodzinny - żona Arthura Weaseya (a_weasley)już bez niedomówień smile))
        Wiek - jestem o rok starsza... ale w dalszym ciągu obchodzę urodziny w
        październiku!
        Przynależność wyznaniowa ta sama, dzieci w dalszym ciągu niestety niet sad
    • pysio8 pysio 24.06.05, 11:37
      Nazywam się Anna Katarzyna, mam 38 lat, jestem z Warszawy.
      Od 1988 r. związek sakramentalny - sztormy i burze, rozstania i powroty.
      Dwoje dzieci- Jerzy 1990 r. i Katarzyna 2003 r.
      Wspólnota KK; ukochana wspólnota - studencka, ale mogę modlić się wszędziesmile
      nawet we własnej parafii smile
      Z trudem zdobyta matura - musiałam powtarzać.
      Przez ten rok wiele dobrego zdarzyło się w moim życiu, przynajmniej dwie osoby
      z tego forum wyciągneły do mnie rękę, wiele im zawdzięczam i ...poczcie
      elektronicznejsmile))Dziękuję Jezusowi za dary, którymi hojnie mnie obdarza pomimo
      mojej czasem niewdzięcznościcrying
      Niestety co i rusz dopadją mnie doły - załamania w wierze.
      Nie byłam aktywna na forum, bo onieśmielała mnie aktywność i wyższe
      wykształcenie piszących, czyli mam kompleksy.Zastanawiałam się czy mam coś do
      dodania.
      Poza tym nie wiem, czy moja wiara jest wiarą prawdziwą, tyle pytań i wahań i
      trudności w życiu.
      Pokochałam Mader, czuję, że mnie akceptuje ze wszystkimi wadami,
      przypadłościami, głupotami, które robię i grzesznością.
      Kocham kwiatysmile).
      Najbardzie dotykają mnie problemy, tematy na forum mówiące o zdradzie w
      małżeństwie, serce mi się kraje, może dlatego, że temat nie jest mi obcy i w
      życiu go przerabiałam.
    • troojka troojka 24.06.05, 11:53
      Mama Gosia (rocznik 1973) trojki dzieci- Maniuszki (2000), Szymusia (2002) i Paśka (2004), czwarte w drodze, rocznik 1993 (na razie czekamy na decyzje z sadzie).
      Baptystka od 12 lat, zona pastora od 8,5 roku, pedagog na wychowaawczym winkod 4 lat.
      buziaki ***
    • pawlinka Pawlinka 24.06.05, 13:07
      Mam bardzo orginalne imię, dla odróżnienia nazywam się Agnieszka i lubię je
      niezmiernie.
      Mam 34 lata, 4 dni temu świętowaliśmy 7 rocznicę ślubu. Dwoje dzieci: Lolka
      (2000) i Linkę (2003). Przede wszystkim jestem mamą, a potem polonistką na
      końcówce prawie sześcioletniego urlopu wychowawczego: od września na pół etatu
      i już kupiłam wagon melissy!
      Katoliczka od urodzenia.
      Najpierw podczytywałam forum, potem zaczęłam nieśmiało pisać. Lubię Wassmile
    • darcia73 darcia73 24.06.05, 15:23
      Daria, 32 lata będę miała w sierpniu i myslę, ze to piękny wiek a sama czuję
      się jakbym miała nadal 20 wink
      Jestem mamą 3,5 letniego Przemka. Moj synek jest nadpobudliwy i ma kłopoty z
      koncentracją; wynika to z mojej głupoty, bo kiedy byłam z nim w ciązy
      stresowalam się niepotrzebnie ale wtedy własnie moj eks mąż nas zostawił dla
      innej kobiety.
      teraz jestem bardzo szczesliwą rozwodką z nowym już prawie-męzem.
      Nie jestem formalnie w zadnym kosciele ale czuję się 100 % protestantką odkąd
      się nawrociłam w wieku 17 lat. Moje zycie było poplątane ale Pan zawsze nade
      mną czuwał i zawsze mogłam liczyc na jego cudowną pomoc.
    • tarba tarba 24.06.05, 15:37
      Mam na imię Baśka-jeszcze takiego tu nie było,mam 39 lat i mieszkam w Warszawie.
      Mężatka 16 lat czyli od 01.04.89 mąż Adam jest psychologiem.
      Z zawodu jestem matematykiem- uczę takie wyrośnięte dzieci bo studentów.
      Mam 3 dzieci:
      14-latka Bartka (rozszczep kręgosłupa jeździ na wózku),
      8-latka Maćka (straszny nerwus i uparciuch)
      i 6-latki Kasi (słodka blondyneczka)
      Jaka jestem?
      W naturze milcząca do bólu (jak mówi mój szef zzipowana), spokojna do czasu a
      jak ten czas minie to wariatka, uwielbiam zmiany i nowe wyzwania, nie znoszę
      monotonii.Jeśli mam trochę czasu to coś uszyję albo przestawię albo zamienię
      mieszkanie albo ...no coś wymyślę.
      Odzywam się rzadko bo bardzo trudno mi wyrazić słowami mysli i odczucia no i
      nieczęsto mam coś do dodania.

      Wspólnota-Kościół Katolicki.
    • orvokki Orvokki 24.06.05, 17:12
      Ja raczej z tych czytających :o)

      Imię w realu: Olga
      Rocznik: 1978r (bardzo dobry rocznik :o)))
      Rodzina: mąż Wojtek, staż małżeński prawie 3 lata, staż związku prawie 6 lat.
      Dzieci brak, osobą wychowywaną w wierze na tym forum jestem ja. Za to na stanie
      mamy dwa psy i dwa koty.
      Wspólnota: brak
      Zainteresowania: literatura brytyjska, szkolenie i psychologia psów, sport z
      psem (agility).
    • katriel katriel 24.06.05, 18:39
      W realu: Kasia.
      Lat: 31.
      Miejsce pobytu: Wrocław.
      Kościół: Katolicki.
      Zawód: matematyk.
      Staż małżeński: 6 lat.
      Staż rodzicielski: 6 tygodni (zakończone, niestety, śmiercią maleństwa).
      Na ogół tylko czytam, bo (w związku z powyższym) na wychowywaniu się nie znam.
      Ale czasami coś napiszę w "niewychowawczych" wątkach.
    • yen74 yen74 25.06.05, 01:02
      Na imię mi Kaśka, lat 31. Mieszkam sobie pod Koszalinem, a właściwie to bliżej
      mi do plaży bo tylko 3 km wink Na stanie posiadam męża, córkę Maję (lat 3), psa
      (owczarek niemiecki lat prawie 9) i dwa nowe kocięta (3 m-ce), jestem mamą
      również nieżyjącej córeczki Hani. Jestem w wyuczenia pedagogiem wink
      Interesuję się wieloma rzeczami,kocham Anioły (te prawdziwe i te do zbierania-
      mam niezłą kolekcję), namiętnie czytam gdzie tylko mogę, uprawiam ogród z pasją
      maniaka, uwielbiam gotować i piec (co czynię jak czasu mi starczy), ćwiczę jogę.
      Od zawsze należe do KK, jednak z różnymi zawirowaniami.
      • wiga1968 Re wiga 25.06.05, 16:27
        Na imię mam Jadwiga (ale nigdy nie lubiłam swojego imienia), 37 lat. Staż
        małżeński - w tym roku będziemy pełnoletni. Mieszkam na pięknych Mazurach.
        Dzieci mam 9 - 7 własnych (w wieku od 11 mies. do 17 lat) i 2 w rodzinie
        zastępczej (6 i 7 lat). Prowadzę dobrze prosperującą firmę rodzinną wink
        Wspólnota - Kościół Rzymskokatolicki od urodzenia i Domowy Kościół od 9 lat.
        A żeby ta moja rodzinna firma nadal trwała w zdrowiu i szczęściu - proszę o
        modlitwę.
        Lubię muzykę, śpiew (rodzinne granie i śpiewnie), lubię mój ogródek, i kwiaty w
        nim, lubię czytać (ale ostatnio ciągle zasypiam przy czytaniu), szydełkować,
        haftować, robić na drutach (narazie nie mam na to czasu), gotować i piec .
        • verdana verdana 25.06.05, 18:16
          Seniorka chyba na tym forum. Troje dzieci - dwoje dorosłych, oraz najmłodszy,
          rocznik 1995.
          22 lata po ślubie.
          Jak ktoś elegancko okreslił "kulturalna niewierząca".
          Coś pośredniego między socjologiem a historykiem.
    • direta direta 25.06.05, 18:33
      Na imię mam Ania i dziwi mnie, że tak mało Ań się tu ujawniło, innymi słowy Ani
      ani ani, za to zaKatarzyło się dość mocno wink

      wiek... słuszny wink
      staż małżeński - gdzieś koło ośmiu lat - nigdy tego nie wiem, a nie chcę po raz
      150 pytać męża, wiem natomiast dokładnie kiedy przypada rocznica ślubu (mąż
      natomiast na odwrót: wie która, ale przeważnie wylatuje mu z głowy że to
      właśnie dziś)

      dzieci - synek 5.5

      Kościół - rzymskokatolicki

      wspólnota - Ruch Domowy Kościół
      i lista dyskusyjna katolicy2
      groups.yahoo.com/group/katolicy2

      status w pracy i odczucia - podobne jak u Pawlinki wink

      i jak widać po listach i sygnaturce - dużo czerpię od C.S.Lewisa choć to wcale
      nie katolik wink

      Nie wiem co jeszcze napisać
    • mamastasia mamastasia 25.06.05, 18:37
      Z tych czytajacych .....
      Ania, mama Stasia, żona Łukasza. Ja i mąż mamy po 28 lat, syn 2,5. Od 2 lat
      jestesmy w związku sakramentalnym. Jestesmy katolikami. Z tych błądzących i
      szukających (to ja) i nie szukających (- mąż sad) Syn tez nie chce odwiedzać
      kościoła, ale umie modlitwę na dobranoc i ładnie ją co wieczór odmawia smile
      Jestem z wykształcenia geodetą. Przepracowałam w zawodzie 3 mies.smile Obecnie nie
      pracuję. Mąż - programista. Myślimy o powiększeniu rodzinki smile
      Od niedawna mieszkamy w Krakowie.
      Do wspólnoty żadnej nie należę, choć może by mi to dobrze zrobiło.
      Bywam gadułą, lubie czytac, kwiaty i haft. No i bardzo lubie to forum smile
      • sewerynki Re: mamastasia 25.06.05, 20:29
        Imię: Iwona, rodzona i nie tylko siostra słynnej tu Marzek.
        Rocznik 76, nauczyciel angielskiego obecnie dzieci (Helen Doron), mąż Paweł -
        pracuje w przedszkolu, syn Wojtek (2,5) drugie w drodze (gdzieś na Święta
        powinno przyjść na świat)
        protestantka od chyba 13-14 lat, wspólnota w trakcie debaty małżeńskiej -
        zobaczymy jak to się skończy, bardzo kocham Pana Boga ale im jestem starsza i
        przybywa domowych obowiązków tym inaczej moje praktykowanie wygląda,
        bezskutecznie tęsknię za dawną bliskością z Jedynym w końcu Panem.
      • amws amws 26.06.05, 22:50
        na forum e-dziecko jako bioo
        Ania lat 28, mieszkam pod Wawa, studia na ATK (teraz UKSW)
        Małgonia skarb najwiekszy od roku smile)))))))))))))))w zeszłą sobote
        zdmuchiwałyśmy pierwszą świeczkę
        R. mąż, od 2 lat (we wtorek będzie 2ga rocznica slubu), który ostatnio narobił
        nam sporo bałaganu sad(((((((((((((((((((((
        Katoliczka (ostatnio mniej praktykująca sad((((( uwilbiająca różaniec, kiedys
        czynnie (nawet bardzo) działałam w okolicach przyparafialnych - PMK (mało znany
        ruch-wspólnota Pomocnicy MAtki KOścioła)
        fascynatka św. Franciszka, stąd zamiłowanie do zwierząt i wszystkiego
        zielonego, obecnie skupiona na uprawie storczyków
        gaduła, optymistka, otwarta, szczera, zakochana w córeczce:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13961856&a=24917549Ania
    • magda9945 Re:maagda9945 26.06.05, 23:21
      Magda 28lat;staz malzenski 6 lat;dzieci Jas-5lat;Julka 3m-ce; Charakter z
      gatunku ciezkich,gadatliwa,ale nie zawsze;chrzescijanka-charyzmatyczka,ale bez
      wspolnoty,nad czym strasznie ubolewam;jesli chodzi o KK to mialam straszne
      przezycia z moimi kochanymi,ale fanatycznymi rodzicami,wiec wybaczcie mi pewna
      niechec;mam nadzieje,byc tu z wami czesciej i nie tylko czytac;
      • nulleczka nulleczka 27.06.05, 08:03
        Mam na imię Agata.
        Wiek - bliziutko czterdziestki (uff...).
        Mieszkam na Śląsku, chociaż żadna ze mnie Ślązaczka (według
        tutejszych "gorolka"), no i ten Śląsk to jakos nie bardzo lubię, niestety
        (osładza mi go jedynie bliskość gór).
        Mam dwoje dzieci (marzy mi sie oczywiscie więcej, co jest raczej bez szans)
        Madzię (2000) i Kubę (2002).
        Z zawodu nauczycielka, na razie po wychowawczym bez stałego zatrudnienia, ale
        za to udzielam korepetycji w domu.
        Moją pasją jest turystyka (zwłaszcza górska) i kultura (film, literatura,
        teatr, malarstwo - wszystko po trochu). Obie (pasje) zaczynam teraz odkurzać po
        długiej przerwie związanej z maksymalna koncentracją na tworzeniu "gniazdka
        rodzinnego" - wychowywaniu dzieci, nauce gotowania, prowadzenia domu co mi itak
        marnie wychodzi, tzn to prowadzenie domu, bo z gotowaniem juz sobie radzę.
    • nordynka1 nordynka 27.06.05, 11:46
      Dla odmiany mam na imię Agnieszka smile), i bardzo je lubię. Od urodzenia czyli
      od 31 lat mieszkam w Gdańsku. Jestem mężatką od dwóch lat i mamą Anielki od
      trzech miesięcy. Wspólnota - kościół rzymsko - katolicki, od urodzenia.
      Mniejsza wspólnota tegoż kościoła, w której wzrosłam i której wiele zawdzięczam
      to niewielka - jak na skalę ogólnopolską - Droga Do Emaus. Czuję się z nią
      związana choć obecnie w jej życiu aktywnie nie uczestniczę. Zawód - architekt,
      ale czy to ważne...Na jesień zacznę wracać do pracy, którą lubię. Teraz cieszę
      się dzidziulkiem i ...surfowaniem po necie, dzięki czemu Was znalazłam smile)).
      Co jeszcze...a, jeżdżę konno co sprawia mi ogromną frajdę, lubię piesze
      wycieczki, mam piękne kwiaty na balkonie, trochę czytam... Reszta w postach, o
      ile nadążę za Wami wink i znajdę chwilę.
    • utka Utka 27.06.05, 12:17
      - 34-letnia Małgoska,
      - mama maleńkiej Bogumiłki
      - historyk z wykształcenia, ale na chleb zarabiam inaczej
      - krakuska od pięciu lat
      - od zawsze w KK
      - mam kilku swoich 'ulubionych' świętych, których stale zamęczam różnymi
      prośbami
      - generalnie 'letni' katolik ze mnie, nad czym bardzo, bardzo boleje.
      - bardzo chciałabym należeć do jakiejs wspólnoty
      - podczytywaczka, głównie, tego forum i kilku innych
      • patka.f Patka.f 27.06.05, 18:54
        No wiec i na mnie pora:
        Patrycja, rocznik 78smile (jak widzę- należę do najmłodszych z tego grona), maż-
        Michał- 4lata starszy, razem w małżenstwie mija nam już 8 rok. Mamy dwóch
        wspaniałych łobuziaków: 5-letniego Mikołaja i prawie 2-letniego Rafała..Ostatnio
        myślimy o siostrzyczce dla nich- coby się bardziej zżyli..a nie tylko "walki" i
        konkurencja we wszystkim..
        Jesteśmy bardzo dziwnym małżeństwem- z woli Boga. Staramy sie iść drogą, którą
        nam pokazuje..i w ten sposób nie jesteśmy jeszcze nigdzie zadomowieni.
        Teoretycznie mieszkamy w Szczecinie..ale od 10 miesiecy mieszkamy w USA w
        Philadelphii..i staramy sie dawać świadectwo swoim życiem (bo jak inaczejsmile i
        modlić o miłosierdzie Boże dla tego kraju.. Nie jest nam łatwo, ale to utwierdza
        nas w przekonaniu, że idziemy dobrą drogą.
        Maż pracuje na tutejszym Uniwersytecie nad nowym lekarstwem stosowanym przy
        przeszczepach (jest chemikiem z wykształcenia) a ja siedzę z dziećmi w domku. W
        Polsce robiłam różne rzeczy (dość czesto na raz) Studiowałam Filologię Polską a
        skończyłam Historie i Wychowanie Seksualne na Uniwerku. Troche pracowałam w
        radiu a potem przez 2 lata w szkole..
        Razem jesteśmy we wspólnocie Emmanuel, w KK.
        Nie widać mnie często na forum, bo troszke czasu brak..poza tym "sieje" troszke
        na innych forach.. Mam nadzieje,że sie za to nie pogniewacie..
    • maika7 maika7 28.06.05, 15:09
      Mam na imię Ania, jestem z tych starszych sad
      Ateistka od ok. 20 lat.
      Mężatka od 19 lat. Dwoje dzieci - 17 i 14 lat.
      Z zamiłowania do ciszy, spokoju i przestrzeni uciekłam z miasta na wieś i
      mieszkam tu juz 18 lat.
      Z zawodu ... podpatruję przyrodę smile
      Z zamiłowania... też podpatruję przyrodę smile

      To forum podczytuję prawie od poczatku jego powstania.
      Czasem się odzywam (jak wydaje mi się, że mam coś do powiedzenia wink

      Pozdrawiam wszystkich tu piszących i czytających smile

      smile
      M.
    • franula Franula 28.06.05, 16:14
      Danusia z Warszawy, 28 lat
      mężatka od dwóch lat (dziś rocznicasmile
      mama Kasi 7 msc
      wspólnota KK - Kościół Domowy (wczesniej Oaza)
      z wyksztalcenia socjolog, pracuję jako urzędnik państwowy w szkoleniach i
      funduszach europejskich, ale teraz mamuję na pełen etat

      Trudny charakter, narwaniec i łatwopalna choleryczka, gaduła, straam sie mieć
      otwarte serce i wrażliwość na ludzką biedę. Zbytnio przywiązuję się do włąsnych
      poglądów i potrafie walczyc do upadłego o wyższośc soku jabłkowego and
      pomarańczowym lub odwrotnie).
      Pozdrawiam
      Farnula
      • aetas Gosia - aetas 28.06.05, 20:17
        Gosia, lat 30 od dni kilku, małżonka swego męża od lat prawie dziewięciu. Mama
        ośmioletniego, nadpobudliwego, ponadprzeciętnego pod każdym względem Karola. Od
        tygodnia planowana mama Maciusia, który się jednakowoż tak aż nie spieszy jak
        brat... wink
        Wspólnota: "ode krztu" KK (z przerwami na kryzys wieku dojrzewania i kilka
        innych kryzysów, szczęśliwie Pan Bóg jakoś mnie do tej pory zawsze odnajduje na
        tych moich okazjonalnych bezdrożach... za co Mu dzięki stokrotne) smile
    • neogobbo Kramla & Neogobbo 29.06.05, 08:18
      Ostatnio rzadziej tu bywamy, więc dla wszystkich, którzy tu nas nie znają:
      Agnieszka i Jarek, 10 lat w małżeństwie i tyleż na Drodze Neokatechumenalnej.
      Bujna przeszłość subkulturowa i religijna.
      Mamy trzy córki (Marta - 7 lat, Dominika - 4, Sara - 1), oraz dwie szczurzyce
      (Łatka, Inka). A ja jestem jedynym facetem w tym babińcuwink.
      Mieszkamy na pograniczu małopolsko-śląskim z silnymi (moimi) ciągotami ku ziemi
      krzyżackiej.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka