Skarbczyk intencji modlitewnych:)

    • nordynka1 Re: Skarbczyk intencji modlitewnych:) 19.06.06, 12:45
      Dziękuję Bogu za nowe życie - moja bratowa jest w trzecim miesiącu ciąży. To
      ich czwarte dziecko. Proszę o siły dla nich, o ufną dziecięco wiarę, o
      nadzieję, o zdrowie dla Lilki - to będzie czwarta cesarka, ma poważne problemy
      z kręgosłupem i poród naturalny nie wchodzi w grę. Opiekuj się nimi troskliwie
      Panie Boże smile)
      • nordynka1 za mojego brata i jego powiększającą się rodzinę 19.06.06, 12:46
        intencja wyżej, tytułu się zapomniało
      • nordynka1 Re: Jest Zuzia 03.01.07, 14:16
        no więc dziękuję bardzo za wsparcie modlitwą - od 20 grudnia mają Zuzię -
        urodziła się zdrowiutka, mama też dobrze się czuje. Piszę o tym dopiero teraz
        bo generalnie w rodzinie mamy tajfun zdrowotny (raczej chrobowy) i czas się
        bardzo skurczył. Zuzka zdrowa ale po reszcie przewala się właśnie jakiś
        rotawirus z tatą rodzniy włącznie.
    • nordynka1 Re: dziękuję 11.07.06, 10:08
      W niedzielę zgubiłam portfel męża, z pieniędzmi, prawem jazdy, dowodem i kartą
      do bankomatu. Wczoraj znalazca przyniósł go nam do domu.
      Dziękuję. I proszę za tego człowieka, o Ducha Świętego dla niego.
    • utka o zdrowie Tysi 08.08.06, 08:39
      Kochani - juz gdzies wspomilalam o drugiej ciazy i o tym, ze od poczatku jest
      to ciaza 'pod gorke' niestety sad

      maluszek rosnie, serduszko ladnie bije, no ale w 13 tygodniu na standardowym
      usg okazalo sie, ze dziecko juz ma petle z pepowinki wokol szyi ... sad
      bardzo sie o nie boje i mimo ze modle sie, staram sie wierzyc, ze wszysto
      bedzie dobrze, to ten strach mnie paralizuje ...
      nie radze sobie ...

      jutro wieczorem mam kolejne usg - jeden z najlepszych specjalistow od usg
      powiedzial, ze musi mnie zobaczyc, bo szczerze powiedziawszy nie spotkal sie z
      takim przypadkiem sad
      bardzo nie chce byc TAKIM przypadkiem ...

      prosze pamietajcie o nas
      pamietajcie o maluszku

      bardzo Wam bede za te modlitwe wdzieczna

      goska

      ps. Tysia to imie umowne, bo plci nie znamy

    • jusiadyk o bezpieczeństwo moich najbliższych w Turcji 28.08.06, 22:41
      Jestem nowa na tym forum i powoli Was czytam. Wczoraj czytając te intencje nie
      myślałam, że już dziś napiszę. Moi najbliżsi: synek, mama, tata, brat, batowa i
      koleżanka z synkiem sa od dzisiaj w Turcji. Myslałam, że będę tylko tęsknić a
      teraz tam wybuchają bomby i boję się o ich bezpieczeństwo. Proszę o modlitwę!
      • jusiadyk Re: o bezpieczeństwo moich najbliższych w Turcji 12.09.06, 19:06
        Wszystko skończyło się dobrze, wszyscy są już w domu zadowoleni z pobytu w
        pięknej Turcji. Dziękuję za modlitwę.
    • addria O udany debiut w przedszkolu 30.08.06, 11:19
      Mój pierworodny idzie od wrześnie pierwszy raz do przedszkola (z dziećmi, które
      już mają w tym temacie "doświadczenie") i to tylko dlatego, że sam chciał wink A
      ja panikuję, czy da sobie tam radę, czy głowy nie rozbije, ręki nie złamie,
      czy... no i w ogóle wszelkie czarnowidztwo mnie opanowało. Spać po nocach nawet
      nie mogę wink
      Proszę o pamięć w modlitwie za mojego synka, by sobie poradził bez ochronnych
      skrzydeł rodziców.

      Matka wariatka smile
      • mamalgosia Re: O udany debiut w przedszkolu 30.08.06, 11:21
        o, to u mnie podobnie, tylko, że mój synek idzie choć bardzo nie chcesad
        • aka21 Re: O udany debiut w przedszkolu 30.08.06, 11:31
          Oj, to ja poproszę też za nasze maluszki. My zaczynamy z tygodniowym
          opóźnieniem, bo Magda jeszcze kuruje się po wycięciu migdałka. Bardzo boję się
          o Jasia, on jeszcze nie ma 2,5 roku... Może razem z siostrą będzie mu łatwiej.
          Proszę pomódlcie się za nich.
          • brucha Re: O udany debiut w przedszkolu 14.09.06, 08:28
            za mojego trzylatka też poprosze. jest taka kupą nieszczęścia kazdego ranka, że
            aż mi serducho pęka....
    • lucyna.p o pracę dla mojego męża 13.09.06, 21:43
      Proszę Was o modlitwę w intencji mojej rodziny,a szczególnie o prace dla mojego męża,ktory miesiąc temu wrócił z półrocznego pobytu w Anglii.Prace tu w Polsce dostał,ale tylko na okres próbny-do końca września.Bardzo nam zależy,aby dostał przedłużenie umowy. dziekuje Wam wszystkim za pamięć w tej sprawie
      • lucyna.p Re: o pracę dla mojego męża 02.10.06, 22:10
        Dziękuję Wam bardzo za wszystkie modlitwy! mój mąż dostał umowę na dwa lata,
        jesteśmy bardzo szczęśliwi. Bogu niech będą dzięki!

        lucyna.p napisała:
        > Proszę Was o modlitwę w intencji mojej rodziny,a szczególnie o prace dla mojego
        > męża,ktory miesiąc temu wrócił z półrocznego pobytu w Anglii.Prace tu w Polsce
        > dostał,ale tylko na okres próbny-do końca września.Bardzo nam zależy,aby dosta
        > ł przedłużenie umowy. dziekuje Wam wszystkim za pamięć w tej sprawie
        • mama_kasia Re: o pracę dla mojego męża 02.10.06, 22:26
          Chwała Panu smile
        • mader1 Re: o pracę dla mojego męża 02.10.06, 22:39
          chciałabym ,żeby tak było zawsze.
    • dorotkak o trzeżwość w mojej rodzinie 13.09.06, 21:56
      od jakiegoś czasu przeżywamy związany z tym koszmar, dotyczy to bliskiej nam
      osoby, wierzę Bóg się na nami ulituje a sprawią to Wasze modlitwy!!!
    • aka21 Za przyjaciela mojego brata 14.09.06, 08:20
      który umiera na białaczkę, jest po wylewie do mózgu, teraz wdała się jeszcze
      jakaś infekcja.
      Prośmy za Niego i jego bliskich o prawdziwe spotkanie z Bogiem i zaufanie mu.
      Ta choroba jest chyba czasem powrotu do Ojca...
      • aka21 Re: Za przyjaciela mojego brata 18.09.06, 09:28
        Sylwek w piątek wieczorem odszedł do domu Ojca... Pamiętajmy o jego bliskich, a
        zwłaszcza 6-letnim synku.
    • audita Za moją rodzinę 15.09.06, 13:32
      ... która trzeszczy w szwach. Nie potrafimy się z mężem dogadać. Gdzieś - oby
      jak najdalej - krąży widmo czasowej (?) separacji. No, jest źle. Bardzo mi
      potrzebne Wasze duchowe wsparcie.
    • aka21 Za naszą córeczkę 20.09.06, 10:08
      Bardzo Was proszę o modlitwę w intencji naszej Magdy. Po usunięciu trzeciego
      migdała, dalej ma bardzo duży ubytek słuchu (jedno ucho wogóle się nie
      poprawiło, a drugie tylko troszkę). Ma zaleconą rehabilitację, ale nie bardzo
      sobie z nią radzi. Nie wiem czy ona coś pomoże. W przeciwnym razie małą czeka
      kolejna operacja. Mamy czas do 9 listopada...Proszę pamiętajcie o niej
    • nordynka1 W pewnej intencji Bogu wiadomej n/txt 25.09.06, 12:27

    • brucha za mojego ojca 29.09.06, 21:36
      jest bardzo, bardzo pważnie chory. prosze o modlitwę za niego i za nas, abyśmy
      dali sobie jakoś radę z tym wszystkim...
      • aetas za najbliższą mi osobę... 29.09.06, 21:39
        za trafną diagnozę... i nie jakąś straszną... proszę Was o pomoc...
    • mader1 Za mamusię Karolinę i jej maleństwo. 12.10.06, 10:12
      Proszono mnie o modlitwę, ale nie wiem, czy sama dam radę. Dlatego proszę o
      pomoc. Małżeństwo straciło już jedno dziecko, w ósmym miesiącu ciąży. Teraz
      jest trzeci następnej. Drżą i martwią się. Proszą o udany poród. Proszą o
      dziecko.
    • nordynka1 Re: za moich znajomych 23.10.06, 13:17
      Nie będę pisać szczegółowo - tylko tyle, że w sobotę spotkałam się ze znajomymi
      z klasy z liceum, wielu z nich bardzo potrzebuje modlitwy, niosą takie duże
      ciężary, że się pod nimi uginają. Proszę o wsparcie ich modlitwą.
    • my-cha Podziękujcie z nami za sakrament dojrzałości 23.10.06, 15:02
      Starsza córa wczoraj otrzymała Sakrament dojrzałości chrześcijańskiej.
      Dziękujemy Bogu za ten dar.
      Cieszę się i … trochę mi wstyd, ze właściwie sama do tego doszła a tak mało
      było naszego prowadzenia
    • dargoma O radość i zaufanie Bogu 16.11.06, 01:44
      Zaczęliśmy sie starać o drugie dziecko, nie poczęło się,a pojawiły się problemy-
      zła cytologia,leczenie, więc musimy nasze starania odłożyć.Zrodził się we mnie
      bunt i pretensje, staję się ponura i zgorzkniała- i tak trudno uwierzyć, że Bóg
      daje tę sytuację dla naszego dobra i szczęścia, a nie przez złośliwość czy "za
      karę"...
      • mader1 Re: O radość i zaufanie Bogu 19.11.06, 22:31
        pamiętam smile
      • dargoma Re: O radość i zaufanie Bogu 08.02.07, 13:21
        Cytologia juz dobra, dostaliśmy "zielone światło" od ginekologa... tyle że
        teraz zmiana pracy i cierpnę na myśl, że miałabym wkrótce informować nową
        szefową o stanie błogosławionym, który dla niej wcale by sie błogosławionym nie
        wydawał, bo oczekuje ode mnie pracy w nadgodzinach (taka praca). Więc w dni
        płodne zamykam się w sobie i szybko kładę spać. I nadal proszę Boga o radość, o
        zaufanie, że i to w Jego planach, że drugie dziecko nie w tym roku (a tak
        chciałam, żeby różnica wieku nie była zbyt duża!) i o to, żebym dała radę w tej
        nowej pracy.
    • pawlinka za mnie 19.11.06, 14:32
      Jestem bardzo zmęczona... W szkole robię dużą imprezę, a jednocześnie chce być z
      dziećmi moimi. Trudno to pogodzić, ale dochodzą jeszcze inne poważne problemy.
      Proszę, pamiętajcie o mnie, bardzo potrzebuje Waszej modlitwy...
      • kulinka3 Re: za mnie 19.11.06, 14:41
        A wiesz,że ostatnio często myślałam dlaczego Ciebie, tak mało między nami.
        Będę pamiętać w modlitwie,by Pan użyczył Ci swej siły i wewnętrznego pokoju.
        Powodzenia Pawlinko!
      • mader1 Re: za mnie 19.11.06, 22:31
        jestem.
      • direta Re: za mnie 19.11.06, 22:54
        wychowawstwo to bardzo ciężki kawałek chleba. Postaram się pamietac. Pozdrawiam
        ciepło.
    • kulinka3 Re: Skarbczyk intencji modlitewnych:) 21.11.06, 22:53
      Za zmarłych górników i ich rodziny oraz za tych, którzy być może walczą jeszcze
      o życie.Za ratowników, aby zdążyli z pomocą.
      +++
    • brucha modlę się... 22.11.06, 18:16
      za Was i w Waszych intencjach,
      o radość i zaufanie Bogu,
      za górników i ich rodziny,
      ...
      ...
      ...

      „Wiedzcie, że cudownie okazał mi Pan łaskę, Że Pan słyszy, gdy do niego wołam.”

      „Ty wysłuchujesz modlitwy, Do ciebie przychodzi wszelki człowiek.”

      „Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą
      wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze,
      temu otworzą.”

      „I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był
      uwielbiony w Synu. Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.”

      „Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z
      dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu.”

      „I zanim zawołają, odpowiem im, i podczas gdy jeszcze będą mówić, Ja już ich
      wysłucham.”

      „Zdaj się w milczeniu na Pana i złóż w nim nadzieję...”

      „Dlatego powiadam wam: Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili,
      tylko wierzcie, że otrzymacie, a spełni się wam.”


      „A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że
      dla swej wielomówności będą wysłuchani. Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie
      Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie.”


      ....mnie te teksty bardzo pomagają....
    • nordynka1 Re: za mojego tatę 23.11.06, 11:19
      Pojechał wczoraj na badania do szpitala - bo tatę od kilku dni ostro bolał
      brzuch tak jak parę lat temu kiedy skończyło się to poważną operacją. Został
      przyjęty na oddział. Ból brzucha mu minął. Prześwietlenia wykazały, że z
      brzuchem jest wszystko w porządku, natomiast ma dużego guza na płucu. Mama jest
      przekonana , że ten brzuch go rozbolał po to, żeby wykryć tego guza.
      Pamiętajcie o nas - zwłaszcza o tacie i o mamie. O pokój w sercach, o ufność
      proszę. O zdrowie też.
      • nordynka1 Re: za mojego tatę 05.12.06, 10:08
        o rany..modlitwy żebram od Was, bardzo
        dziś rano pojechali znów do akademii - już na chirurgię - ma się rozstrzygnąć
        czy wytną tacie samego guza czy z nim kawałek płuca czy całe płuco. Tata był
        kiedyś sportowcem - do dziś biega i ćwiczy a bez tego płuca ..wiadomo. Mówił mi
        ze na jego wycięcie się nie zgodzi. W ogóle trudno psychicznei znosi ten stan
        niepewności - wytna nie wytna co wytną co to w ogóle za guz. Wczoraj na dodatek
        zdechł im ich ukochany kot. Mama płakała mi do słuchawki przed chwilą, w nocy
        prawie nie spali..wesprzyjcie nas w tych dniach swoją modlitwą.
        • mama_kasia Re: za mojego tatę 05.12.06, 10:10
          Nordynko, oczywiście!
          • kulinka3 Re: za mojego tatę 05.12.06, 22:31
            Będę pamiętać jutro przy mszy św.
        • nordynka1 Re: Dziękuję.. 11.12.06, 10:21
          ..Bogu i Wam. Tata po operacji, wycięty jeden zajęty płat płuca, który i tak
          nie pracował, po badaniach okaże się czy to złośliwe czy nie. Na razie tata
          wraca do zdrowia, za 2-3 dni do domu i ... i dziękuję raz jeszcze.
    • bdra1 Re: Skarbczyk intencji modlitewnych:) 28.11.06, 11:58
      prosze o modlitwe za mnie i rodzine o sile i radosc
      • mader1 Re: Skarbczyk intencji modlitewnych:) 05.12.06, 10:10
        dobrze. co się dzieje , kochanie ?
    • warszawianka51 za mojego męża 05.12.06, 10:19
      Bardzo proszę o modlitwę za mojego męża, z którym dzieje się coś niepokojącego
      a ja do końca nie wiem co i nie potrafię do niego dotrzeć. Chodzi zdenerwowany,
      byle co potrafi go wyprowadzić z równowagi. Myślę, że jest to przemęczenie i
      niezadowolenie z pracy. Nie umiem go inaczej wspierać niż modlitwą.
      • mader1 Re: za mojego męża proszę też 06.12.06, 08:24
        jest bardzo przepracowany z okazji przedświątecznego ruchu. Przychodzi do domu
        jego kawałek.Oczywiście jest drażliwy. Nie mogę mu pomóc inaczej, niż tylko
        modlitwą i opieką.
    • kasiagleb Re: za sion2 06.12.06, 16:03
      Kasia przechodzi teraz bardzo ciężką próbę
      proście za Nią, żeby wytrwała i żeby potrafiła zaufać
    • mader1 za moją teściową 07.12.06, 12:12
      jutro ma operację oka. Już wszyty rozrusznik, początki Parkinsona. Proszę o
      modlitwę.
    • isma O zdrowie dla nienarodzonego dziecka 07.12.06, 16:47
      Bardzo prosze o modlitwie za dziecko, ktore ma juz rodzenstwo u Pana Boga.
      Ma za malo wod plodowych, a ciaza jest jeszcze bardzo wczesna.

      I za jego Mame, zeby znalazla sily.
      • isma Jas 08.01.07, 10:56
        Serduszko Jasia przestalo bic w piatek.
        Ale modlitwa, za tych, co pozostali, jest nadal potrzebna.
Pełna wersja