Skarbczyk intencji modlitewnych:)

    • mama_kasia za moją parafię 01.03.07, 12:28
      Bardzo Was proszę o modlitwę za moją parafię, abyśmy
      mogli w pełni (tak jak co roku) przeżywać Triduum Paschalne,
      aby nasi franciszkanie czuli ważność i wyjątkowość Wielkiej Nocy,
      aby nie bali się długiej liturgii, aby nie zabrakło liturgii godzin,

      aby była jedność i zgoda.

      Ech, tak mi się ciężko zrobiło po jednej rozmowie... Boję się... i
      może dla kogoś to błahostka, ale dla mnie to jakby ktoś chciał zabrać
      coś niezwykle dobrego... sad((
    • mader1 Za Marcina - operacja w trakcie 07.03.07, 22:49
      Proszę BARDZO o modlitwę za Marcina - przechodzi już drugą operację w szpitalu
      we Włoszech . Miał wypadek na desce. Doznał obrażeń wewnętrznych, lekarze
      walczą o Jego życie. Otoczcie modlitwą Jego i Jego żonę. Operacja trwa.
      • mader1 Dziękuję 08.03.07, 19:04
        Dziękuję , żona Marcina także dziękuje w Jego imieniu za wszystkie westchnienia
        do Boga w Jego intencji. Przeżył operację, Jego stan jest stabilny, choć ciągle
        jest nieprzytomny. Jego żona potrzebuje także naszego wsparcia - jest dla Niej
        najbliższą osobą.
        • mader1 Proszę o jeszcze - następna operacja 08.03.07, 20:29
          Niestety, okazało się, że krwotok wewnętrzny Marcina został zatamowany na
          krótko. Czeka Go dziś w nocy następna operacja. Ciągle jest nieprzytomny.
          Ciągle walczy o życie.
          • mader1 Re: Proszę o jeszcze,ciągle proszę o jeszcze 10.03.07, 12:56
            Krwotok ustał, ale krwawienie ciągle się utrzymuje.
            Następna operacja ma być w poniedziałek.
            Tak bardzo proszę Was o modlitwę, bo... Wiecie, pisałam o tym, że moja mama
            opiekowała, opiekuje się dziewczyną, która straciła wszystkich. Ta dziewczyna
            pół roku temu wyszła za mąż... To właśnie jej mąż walczy o życie sad(((
            Jest z nim sama, jego rodzice nie przyjeżdżają.Jego znajomi, z którymi
            pojechali, nie wspomagają jej - zostawili ją. Jest sama i przypomina jej się,
            jak przez pół roku była przy umierającej matce... Obwinia się za to, co się
            stało... Załamała się dziś. Uważa, że gdyby nie ożenił się z nią, nie stałoby
            się to. Że to jej wina, że wszyscy dookoła niej umierają.
            Przygarnęła ją do swojego domu pielęgniarka - protestantka z Rumunii.
            Proszę... błagam o modlitwę...
            • kulinka3 Re: Proszę o jeszcze,ciągle proszę o jeszcze 10.03.07, 13:16
              Św. Józefie módl sie za nimi!
              • mader1 Ciągle krwawi... 11.03.07, 10:06
                Marcin ciągle krwawi. Boję się o Tamarę, jego zonę, równie mocno, jak o niego.
                Nawet nie wiecie, jak się o nią boję sad((
                Traci nadzieję, ale ciągle, gorąco się modli... Lekarze powiedzieli, że to cud,
                że Marcin żyje do tej pory.
                Tamara mieszka u Adwentystki Dnia Siódmego. Powiedziała, że z tak dobrym
                człowiekiem nie spotkała się dawno...
                • mader1 Krwawienie ustało :) 13.03.07, 19:28
                  Pierwsza dobra wiadomość smile Dzisiejsza operacja była udana. Przestał krwawić smile
                  Dzięki Bogu !
                  Pierwszy raz z dużą nadzieją patrzymy w przyszłość.
                  • mama_kasia Re: Krwawienie ustało :) 14.03.07, 09:30
                    Jak dobrze.
    • brucha za chorych i za tych co zmarli na GBM IV 08.03.07, 17:46
      GBM IV to najzłośliwszy z glejaków mózgu. świat jeszcze nie zna na to
      lekarstwa. czas przeżycia od diagnozy liczony jest w pojedńczych miesiącach. to
      czasami straszne miesiące. uczestniczę w forum netowym chorych i ich bliskich.
      smutne to forum.
      wczoraj odszedł człowiek któremu dane było przeżyć z chorobą 4,5 roku, kuriozum
      w świecie glejaków. wspomnijcie proszę w modlitwie zmarłego i jego
      najbliższych, i wszystkich, którzy się z tą chorobą zmagają.
    • my-cha Mama ma dziś reperowane oczy 14.03.07, 10:55
      Jaskra i odlkejanie siatkówki.
      Martwię się bo już długo czekała, ciągle odkładali. I martwię sie czy będzie
      dobrze wszystko.
      • my-cha Re: Mama ma dziś reperowane oczy 10.04.07, 11:58
        W reperowanym oku widzenie powraca, źle oczywiście napisałam, zaćma a nie jaskra.
        Ale jest jakaś dziura i widzi tylko górną połową. Nie wiem czy to się jeszcze
        cofnie. Polecam sie dalej modlitewnej pamięci.
    • otryt Za dobry wybór szkół dla dzieci 04.04.07, 14:16
      W tym miesiącu musimy zadecydować o wyborze szkół dla dzieci. Córka kończy
      podstawówkę, syn gimnazjum. Decyzja wydaje się wyjątkowo trudna. Daj proszę,
      Panie mądrość i rozeznanie, aby dobrze wybrać.
    • otryt O błogosławieństwo dla maluszka 04.04.07, 14:19
      Proszę Cię Panie o Twoje błogosławieństwo dla 4-tygodniowej Marii oraz jej
      rodziców Marty i Andrzeja. Marta jest córką mojego brata.

    • my-cha za zdrowie mojego męża 10.04.07, 12:03
      Od Wielkiego Czwartku biega po lekarzach, dziś też pojechał do szpitala. Podobno
      to tylko zapalenie nerwu twarzowego, ale boimy się, że może być coś więcej.
      Proszę żeby to było "tylko" to, i żeby szybko wrócił do zdrowia.
      A na dziś proszę żeby udało się zrobić potrzebne badania, i o światło dla lekarzy.
      • my-cha Re: za zdrowie mojego męża 10.05.07, 09:40
        Jest lepiej, pomalutku się cofa, mąż jest już po szpitalu, jeszcze na
        zwolnieniu i na zabiegi biega. Niestety podobno taka przypadłość lubi się
        powtarzać co jakiś czas.
    • aga_i_kropki w intencji słusznej decyzji 12.04.07, 10:24
      witam jestem tu nowa, ale bardzo proszę o modlitwę w sprawie podjęcia przez
      mnie słusznej decyzji: moja firma generuje straty i musze się zdecydować, czy i
      kiedy ją zlikwidować. jest mi bardzo ciężko, bo włożyłam w to wiele pracy a
      poza tym moja skomplikowana przeszłość pracownicza sprawia, że tylko
      samozatrudnienie jest dla mnie jedyna formą utrzymania. jestem pod ścianą -
      dalej tak trwać nie mogę a innej drogi nie widzę. proszę Boga o światło i
      nadzieję na jutro. będę wdzięczna za Waszą pomoc.
    • kulinka3 Za maluszka walczącego z sepsą 09.05.07, 15:28
      To synek mojej znajomej.Ma jedynie miesiąc.Proszę obejmijcie ich swoją modlitwą.
      • mader1 Re: Za maluszka walczącego z sepsą 09.05.07, 16:04
        dobrze
    • my-cha za tegorocznych maturzystów 10.05.07, 09:44
      część egzaminów już za nimi,
      dla nas szczególnie trudny będzie nastepny tydzień
      • ese1 zdrowie malego Stasia 14.05.07, 14:09
        Stas jest 3-letnim chlopcem, synkiem jednej z dziewczyn na forum o trzylatkach.
        Przez wiele miesiecy poznawalam Stasia, rozmawialam z jego mama i radosciach,
        smutkach. Na jesieni zeszlego roku Stas sie rozchorowal - jakas infekcja, potem
        skarzyl sie na bol nozek, leki nie pomagaly, Stas poszedl na badania do szpitala
        i wtedy swiat sie jego rodzicom zalamal. Pierwsza diagnoza bialaczka, ale szybko
        wykluczona. Kolejna diagnoza chyba jeszcze gorsza - neuroblastom.

        Dzis po przeszlo pol roku sa wielkie nadzieje. Stas skonczyl 10 serii chemii,
        powoli jego chodzenie i zycie wraca do normy. Przeszedl szereg badan i wyniki
        daja nadzieje. Czeka go za miesiac autoprzeszczep, radioterapia i chemia
        podtrzymujaca. To wszystko jest ciezkie, zwlaszcza dla jego rodzicow.

        Przez tych kilka miesiecy Stas stal sie dla mnie bardzo bliski. Bardzo wiec was
        prosze, abyscie, jak mozecie, w modlitwach myslaly rowniez o nim.
        • kulinka3 Re: zdrowie malego Stasia 14.05.07, 17:46
          +++
        • mader1 Re: zdrowie malego Stasia 14.05.07, 20:31
          dziękuję, że napisałaś o Stasiu, pomodlę się
    • isma Za Marysie. I za jej glupia matke ;-((( 19.05.07, 23:21
      Troche sobie zartuje, ale to reakcja paradoksalna na stres.
      Jak wiecie, moje dziecko jest mocno uczulone na bialko mleka, i smaku niczego,
      co kolo mleka lezalo, nie zna. Jest tez uczulone na pare innych produktow, z
      przyjemnsci podniebienia korzysta wiec tylko w ograniczonym zakresie.

      No i dzisiaj moja corka wypatrzyla w sklepie lody. Poniewaz sama czyta,
      entuzjastycznie zawolala: mama, sorbetowe! a ja glupia, rzucilam w zwiazku z
      tym mimochodem okiem na sklad sorbetowych, przeczytalam, ze sok jablkowy plus
      cukier plus woda, i kupilam. W trakcie jedzenia zaczela dostawac wypiekow,
      potem puchnac i wymiotowac. Bo sorbetowa byla tylko polewa tych lodow, a w
      srodku - co stwierdzilam, przyjrzawszy sie blizej opakowaniu - mleko w
      proszku ;-(((.

      Co bylo robic - lupnielam maksymalna dawke clemastinu, poprawilam 2,5 mg
      encortonu - no i czekam, co dalej. Dusic sie przynajmniej przestala, i padla
      spac.
      W kontekscie strajku lekarzy nie mam zbyt optymistycznych mysli ;-(((.
      • isma Re: Za Marysie. I za jej glupia matke ;-((( 20.05.07, 08:37
        Mozna sie modlic dziekczynnie smile)).
        Encorton zrobil swoje, dziecko jak nowe.
        A glupia matka potrzebuje modlitwy nieustajaco.
        • mader1 Re: Za Marysie. I za jej glupia matke ;-((( 20.05.07, 08:59
          dzięki Bogu smile
          uściskaj Marysię bardzo smile
          szczególnie od mojego synka, któremu jak usłyszał, że jakaś DZIEWCZYNKA lubi
          oglądać " Bylo sobie życie" , iskierki się w oczach zapaliły smile
          Ismuniu, będę o Tobie pamiętać smile
          Stres był różnorakiego rodzaju.
    • isma Za braci wandali 27.05.07, 12:03
      W dzisiejsza noc jacys wandale upstrzyli nasz kosciol parafialny satanistycznym
      grafitti, zniszczyli figure JPII i dodali jeszcze kilka slow apologii aborcji.
      Wiec, jesli nie znajdziemy w sobie dosc milosci blizniego, zeby sie modlic o
      ich nawrocenie, to przynajmniej o dary Ducha sw. dla policjantow...
      • kulinka3 Za brata mojej mamy 28.05.07, 08:48
        Zmarł dziś w nocy.Wczoraj późnym wieczorem zdążyłam jeszcze sprowadzić księdza z
        ostatnim namaszczeniem.
        Zostawił żonę i syna, mojego chrześniaka.2 miesiące temu pochowali zaś swojego
        ojca/dziadka.
        Już nie wiem, za kogo więcej trzeba się modlić...
        Westchnijcie w ich intencji oraz w intencji matki i siostry zmarłego, bardzo
        ciężko to znoszą.
    • samboraga za pomyślny zabieg 01.06.07, 12:10
      W poniedziałek mam zabieg, wymianę rozrusznika. To już piąty, więc prawie
      rutyna, ale...ale jednak się bojęsad To mały zabieg, ale coraz gorzej znoszę
      psychicznie, fizycznie też coraz dłużej dochodzę do siebie...
      Proszę o modlitwę za lekarzy, którzy będą mnie operowali. I za moje dzieci, bo,
      zwłaszcza starszy, bardzo przeżywa (chociaż próbuje być dzielny) czy wszystko ze
      mną będzie dobrze. Dziękuję.
      • isma Re: za pomyślny zabieg 01.06.07, 12:14
        Pewnie, ze tak.
      • pysio8 Re: za pomyślny zabieg 01.06.07, 14:17
        dobrze!
    • kulinka3 O trafną diagnozę 11.06.07, 23:59
      Dzisiaj wieczorem okazało się,że mój niepełnosprawny syn może mieć nowotwór
      kości.Jutro jedziemy w rajd po lekarzach.Proszę o modlitwę.
      • mader1 Re: O trafną diagnozę 12.06.07, 08:04
        Kulinko, przytulam kiss
        będę pamiętać
      • isma Re: O trafną diagnozę 12.06.07, 08:46
        Jasne, Kulinko.
      • mama_kasia Re: O trafną diagnozę 12.06.07, 10:45
        Dobrze
      • kulinka3 Re: O trafną diagnozę 15.06.07, 18:40
        Dziękuję!
        Zmiany mają charakter łagodny, wymagają, póki co, obserwacji.
        • isma Re: O trafną diagnozę 18.06.07, 09:39
          Hip hip wink)).
          • kulinka3 Re: O trafną diagnozę 18.06.07, 10:01
            dziękiwink))
            Zaglądałaś na priva?
            • isma Re: O trafną diagnozę 22.06.07, 12:35
              Ostatnio 13-go cos od Ciebie bylo. A mialo byc jeszcze cos?
    • pysio8 by umieć dziękować 17.06.07, 18:09
      Najpierw dłuuugo szukałam pracy i nic z tego nie wychodziło. A teraz jak już ją
      mam, co prawda umowę mam tylko, a może aż na jeden rok - zachwycona nie jestem.
      Często wracam padnięta, a dyżury wlepiane mam w niedziele i święta. Po pół roku
      pracy wcale nie pojedziemy nad ukochane morze, jedynie na starą wieś.
      Czyli ciągle narzekam i nie umiem się ucieszyć tym co jest sad(

      Męża namawiałam na wyjazd rekolekcyjny, on z dziećmi rekreacyjnie, a ja
      rekolekcyjniesmile i w dodatku zobowiązałam się pokryć lwią część z tym związanych
      wydatków...też nic nie wyszło.
      Czy ja przed emeryturą jeszcze dotrę na rekolekcje? Czy takie zrzędy są gdzieś
      przyjmowane?
      • pysio8 Re: by umieć dziękować 22.06.07, 14:33
        Dziękuję, że niespodziewanie studentki-koleżanki z pracy, które na dniach
        obroniły się na piątkę zaprosiły mnie do wspólnej modlitwy dziękczynnejsmile)w
        kaplicy jednego ze zgromadzeń i przepyszny poczęstunek...To może jednak dobrze,
        że pracuję tam gdzie pracuję?smile
    • mama_kasia za pewną nastolatkę 22.06.07, 12:05
      Bardzo proszę o modlitwę za dziewczynę, nastolatkę, która ma wielkie
      problemy ze sobą - próby samobójcze. Przechodzi teraz leczenie.
      Aby wyzdrowiała. I o siły dla całej jej rodziny.
      • pysio8 Re: za pewną nastolatkę 22.06.07, 14:39
        Dobrze Kasiu, tym bardziej, że właśnie poznałam upośledzoną umysłowo
        nastolatkę, chciałabym się Panu Bogu do czegoś przydać, a jeśli nie ja, to
        niech Pan, w sobie wiadomy sposób otoczy opieką tę dziewczynę.
        • sylviek1 Re: za dzieci rozpoczynajace wakacje... 22.06.07, 14:52
          Pomódlmy się, aby spokojnie spędziły wakacje. Bez wypadków i niemiłych przygódsmile)
    • samboraga w trudnej sprawie 03.07.07, 22:12
      proszę o modlitwę w bardzo trudnej dla mnie sprawie, duchowej
      • isma Re: w trudnej sprawie 04.07.07, 22:18
        Auuu, nie doczytalam ;-(((. I zawracalam Ci gitare dzisiaj glupotami ;-(((.
        No, pewnie, ze bede.
        • samboraga Re: w trudnej sprawie 04.07.07, 23:02
          no co Ty, to nie głupoty, żyć trzeba dalejwink dziecko przewinąć, nakarmić i
          wszytsko inne teżwink)) zaraz zajrzę na pocztę, bo w dzien nic nie doszło
    • pawlinka bardzo potrzebna modlitwa! 04.07.07, 20:25
      Kochani, napiszę tylko tyle, że nasz znajomy bardzo poważnie zachorował.
      Modlitwa bardzo, bardzo potrzebna, proszę o nią!
      • alinaw1 Za mojego Stasia! 10.07.07, 16:51
        Dziś wyszliśmy z oddziału onkologicznego. To był najcięższy tydzień w moim
        życiu. Najpierw szpital zakaźny- mononukleoza z bardzo silnymi objawami, potem
        wylądowaliśmy na onkologii z podejrzeniem guza na nerce. Uruchomił się
        prawdziwy skarbczyk modlitewny! Mój przyjaciel ksiądz Andrzej Kaliński odprawił
        mszę w tej intencji, zaprzyjaźnieni zakonnicy uczynili to samo. Dziękujemy za
        westchnienie Wasze, naszych znajomych i rodzin. Lekarze kręcą głowami,
        powtarzamy badania, dziś po tomografii pani doktor powiedziała: Pierwszy raz
        mam do czynienia z czymś takim. Jest nadzieja! Wielka! Proszę jeszcze o
        modlitwę by ta Nadzieja była urzeczywistniona.
        • mader1 Re: Za mojego Stasia! 10.07.07, 18:28
          oby... ściskam i jestem.
        • isma Re: Za mojego Stasia! 10.07.07, 19:03
          Alinka - sciskam. Jest ciezko, wiem. Ale wy macie Nadzieje. I dlatego,
          cokolwiek by sie wydarzylo, bedzie dobrze, zobaczysz.
          Kartke w brewiarzyk wkladam.
        • pawlinka Re: Za mojego Stasia! 10.07.07, 19:09
          będę pamiętać... trzymaj się Nadziei...
    • audita Za Marię-Ritę i jej rodzinę 10.07.07, 22:48
      Pomódlcie się, proszę, za moją przyjaciółkę. Właśnie dowiedziała się, że ojciec
      jej trojga dzieci spodziewa się czwartego... z inną kobietą. Poproście o siły
      dla niej i światło Ducha św. przy podejmowaniu decyzji, dobrze?
    • sion2 O szczęsliwy poród dla bratowej... 14.07.07, 19:16
      ... jest bardzo szczupłą i kruchą osobą, aby Pan Bóg ją i dziecko szczęsliwie
      przez poród przeprowadził.
      • alex05012000 Re: wielointencyjnie 17.07.07, 16:04
        nigdy tu nic nie pisałam, bo tak jakoś nie do końca mam przekonanie ... ale
        jakoś te trudne sprawy sie ostatnio wokół mnie mnożą...a ja tak mało
        kontemplacyjna jestem, a co mogłam zdziałać zdziałałąm...
        1. o zdrowie dla córki mojej bliskiej znajomej Francoise (z Paryza), jest w
        złym stanie, ciężka anemia + depresja ...
        2. dla jednej znajomej - o poprawę zdrowia dzieci, o zdrowie i siły dla niej w
        walce z biedą, przeciwnościami losu, mężem znęcającym się nad nią i dziećmi
        psychicznie i fizycznie, o znalezienie jakiegoś rozwiązania w sytuacji bez
        wyjścia...
        3. o szczęśliwą podroż znajomej z dziećmi do nas nad morze...z soboty na
        niedzielę...
        4. o zdrowie dla mojego przyszywanego wujka (po ciężkiej operacji)
        5. w intencji syna i córki tegoż wujka, aby jakoś wyszli na prostą z
        dotykającymi ich ostatnio problemami ...
    • pawlinka za pielgrzymów ze Szczecina 22.07.07, 13:57
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4331232.html
      Wieczny odpoczynek dla tych, którzy zginęli...
      Ocalonym daj, Panie, powrócić do zdrowia i sił...
      • direta Re: za pielgrzymów ze Szczecina 22.07.07, 14:09
        pawlinka napisała:

        > wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4331232.html
        > Wieczny odpoczynek dla tych, którzy zginęli...
        > Ocalonym daj, Panie, powrócić do zdrowia i sił...

        Amen. I bądź Panie wsparciem i parakletem dla ich rodzin...
        • kulinka3 Re: za pielgrzymów ze Szczecina 22.07.07, 20:03
          RIP
          Panie, bądź siłą dla rodzin zmarłych i rannych..
      • mader1 Re: za pielgrzymów ze Szczecina 22.07.07, 22:25
        (*)(*) (*)
      • mader1 Re: za pielgrzymów ze Szczecina 23.07.07, 09:03
        ciężki, trudny dzień ...
    • pawlinka tradycyjnie 27.07.07, 22:34
      o szczęśliwą podróż, nie lubię długich tras... Wspierajcie nas modlitwą...
      • isma Re: tradycyjnie 28.07.07, 09:14
        Jako, ze ja lubie, to moge sie z czystym sumieniem pomodlic wink)).
    • brucha za mojego ojca 10.08.07, 17:05
      chciałam podziękować za opiekę i poprosić o jeszcze.
      bardzo tego potrzebujemy
      • skrzynka3 Re: za mojego ojca 12.08.07, 20:37
        Bardzo potrzebna jest modlitwa w czyjejs intencji w bardzo trudnej
        sprawie. O wytrwanie i laske. To ktos mi bliski.Pomozcie prosze.
        • skrzynka3 Za kogos 12.08.07, 20:39
          Zle zatytuowalam i wkleilam poprzedni post sad ale pisze w tym watku
          pierwszy raz.
    • mamalgosia o siłę i nadzieję 17.08.07, 20:39
      Wiem, że jestem nudna. Ale jest mi bardzo ciężko, boję się, że nie
      dam sobie rady. Sprawy nie tragiczne, ale dla mnie bardzo trudne.
      Chciałam, bardzo chciałam - jak mama_kasia - wziąć krzyż bez
      utyskiwania. Próbowałam. Dziś niemal jednocześnei dowiedziałam się
      dwóch rzeczy, które mnie przygniotły jeszcze bardziej.
      Boże, daj siłę, ufność, nadzieję, pomóż mi żyć
      • mader1 Re: o siłę i nadzieję 17.08.07, 21:51
        przetrwasz trudne chwile... zobaczysz, ułoży się smile
        • mamalgosia Re: o siłę i nadzieję 18.08.07, 08:56
          Kurczowo chcę w to wierzyć
    • aka21 o dobre decyzje 30.08.07, 11:58
      Proszę, pomódlcie się o dobre decyzje dla nas, byśmy osiedli tam
      gdzie Bóg chce, byśmy znaleźli to miejsce.... (szukamy działki na
      nasz domsmile, marzenia się spełniają!)
      Serdecznie pozdrawiam
      Agnieszka
      • mama_kasia Re: o dobre decyzje 30.08.07, 13:43
        smile Coś wiem o podejmowaniu takiej decyzji smile Pomodlę się.
Pełna wersja