mamalgosia
20.08.05, 09:38
Czy Wy też macie wyrzuty sumienia,że nie dość się poświęcacie dzieciom?
Ja codziennie kładę się spać właśnie z takim odczuciem. Że nie daję dzieciom
tego, co im powinnam dać. A następnego dnia znowu to samo. Mam wrażenie, że
mogłabym więcej, lepiej, pełniej, ale najwyraźniej okazuje się, że nie mogę.
Obiecuję sobie np. że pobawię się ze Starszym klockami, a tu się okazuje, że
prasowania było tyle, że zrobiła się 21-sza, więc już czas na spanie, a nie na
klocki. a czasem to nie jakieś trudności obiektywne (typu: czyjaś wizyta,
wyście do pracy, gotowanie itp), tylko np. fakt, że chcę sobie w spokoju i w
ciszy zjeść posiłek albo obejrzeć w "Wiadomościach", cóż porabia Benedykt XVI.
Chyba nie potrafię znaleźć tego "złotego środka"