mader1
07.09.05, 15:57
Na ogół to jest tak, że nie wolno dzieciom dawać do czytania książek dla
dorosłych , coby ich nie zgorszyć

A ja czytam w książeczkach dla dzieci śmieszne i straszne rzeczy.Też się Wam
to zdarza ?
Otóż... moja młodsza kupiła sobie taki kalendarz z Kaczorem Donaldem na nowy
rok szkolny. Siedzimy przy kolacji, a ona czyta rewelacje :napisz do kolegi
SMS-a "twoja twarz wygląda jak Pokemon". Kęs utkwił mi w gardle - uczą
dokuczać ?
Potem seria miłosnych SMS-ów do kolegów lub koleżanek i jeszcze parę
dokuczających.... Mój mąż bierze ten kalendarzyk i patrzy - 26 grudnia wróżba
z kostek do gry....
A teraz , żeby było zabawniej. Książeczka dla 3-latka. "Co rośnie w ogródku
warzywnym?" - "W ogródku warzywnym rosną jarzyny"

)))))