Nie tylko " co" , ale też "jak"

05.10.05, 10:03
Trochę łaczy się to z wątkiem o współczuciu. Zauważyłam, że coraz rzadziej
rodzice uczą dzieci " jak" czyli pewnych form.
Coraz bardziej liczy się tylko " co" ma się do powiedzenia, czy ma się rację
czy nie, a coraz mniej " jak" się to mówi. Jak nie zrobić komus przykrości,
jak powiedzieć, by nie zranić. Jak nie wysuwać się przez cały czas na
pierwszy plan, dać się wypowiedzieć innym.
W rezultacie każdy krzyczy swoje, przebija się ze swoim zdaniem, zamyka się
na argumenty innych - trudno o rozmowę.
Może się mylę ?
    • glupiakazia Re: Nie tylko " co" , ale też "jak" 05.10.05, 10:19
      tak, stara, dobra kindersztubasmile

      p.s. wcale nie mowie tego z przekasem, chociaz - jak pewnie juz wiecie - nie
      jestem zwolenniczka kleczenia na grochusmile
    • mama_kasia Re: Nie tylko " co" , ale też "jak" 05.10.05, 10:24
      Nie wiem, czy tak jest, ale wiem, że tak nie
      powinno być.
      Tak przy okazji, czy u Was w domach rodzeństwo też
      właśnie lekceważy to "jak"? Czy w rodzinie, wśród bliskich
      na to "jak" zwraca się mniejszą uwagę, bo im można wszystko
      powiedzieć, bo ich i tak się nie straci. Mam wrażnie, że tak
      jakoś to jest. W każdym razie u mnie w domu między dziećmi.
      Pewnie, że zwracam im uwagę, ale pewnie i mnie ponosi.
      Pewnie też ode mnie uczą się wykrzyczenia swoich racji...
      • mader1 Re: Nie tylko " co" , ale też "jak" 06.10.05, 15:12
        no jest taka tendencja, że jak bliski to mozna mu powiedzieć ( jak to się
        mówi ?) "wprost". I tak nie ucieknie. Bo dokąd ?
        Uważam, że najbliżsi mogą nieźle poranić, zwłaszcza wybierając jakiegoś kozla
        ofiarnego w swojej rodzinie.
        Jak spokojnie , taktownie uświadomić komuś, że nie ma racji ? To nie jest łatwe
        i dla dorosłych, ale trzeba się ćwiczyć.
    • anton1 Re: Nie tylko " co" , ale też "jak" 06.10.05, 21:58
      Zgadzam sie, osobiscie dodalbym jeszcze inne pytania: "kiedy", "w jakim
      celu", "dlaczego" itp.
Pełna wersja