aszlan
02.02.06, 14:27
aby Bóg Miłosierny postawił na jej drodze ludzi, którzy dadzą jej miłość.
A tu historia Roksanki
uwaga.onet.pl/1309881,archiwum.html
PS dzwoniłam do szpitala w Gnieźnie, konto dla Roksanki istnieje,
ale nie mogą na razie podać numeru, bo trwają formalnosci amdinistracyjne
związane z publiczną zbiórką pieniędzy; w ciągu kilku dni ma być upublicznione
na portalu Uwagi.
Pozdrawiam, Malgosia