Cel umartwienia - na użytek dziecka

01.03.06, 13:44
Mam pewną zagwozdkę, jak wytłumaczyć synowi, 10 lat, po co się umartwiać. Po
co umartwiamy się, w sensie postu, np. w Popielec, i jaki sens ma post i
umartwienie w ogóle.
Wiadomo, że "ćwiczenie duchowe" samo w sobie nie jest jeszcze ostatecznie
chrześcijańskim wyjaśnieniem, bo i inne religie to stosują. Wiadomo,
uwolnienie od "nieuporządkowanych przywiązań".
Ale jak jeszcze uzasadnić to czymś, co będzie typowe dla wiary
chrześcijanina? Może to głupie pytanie, powinniśmy to dawno wiedzieć...
Ja nie mam problemu z instynktownym jakimś pojęciem, że trzeba się uwolnić od
rozmaitych piórek w które się obrosło, żeby nie zasłaniały mi tego co
istotne, ale jak to powiedzieć dziecku? Jak Wy mówicie swoim dzieciom?

Justyna
    • minerwamcg Re: Cel umartwienia - na użytek dziecka 01.03.06, 16:37
      Nie wiem, na razie nie mam komu tłumaczyć takich rzeczy sad Ale powiedziałabym,
      że Pan Jezus też cierpiał, i pościł na pustyni - chcemy sobie przez post
      przypomnieć, że mamy być do Niego podobni.
    • mama_kasia Re: Cel umartwienia - na użytek dziecka 02.03.06, 10:15
      Justyna, jak przyjdzie mój 10-latek, zadam mu Twoje pytanie.
      Ciekawe co rówieśnik powie rówieśnikowi.
    • utka Re: Cel umartwienia - na użytek dziecka 02.03.06, 11:25
      wczoraj na kazaniu ksiadz mowil ze wielki post to czas modlitwy, jalmuzny i
      postu.

      modlitwa - to twoje relacje z Bogiem
      jalmuzna - to ty i twoj blizni
      post - ty ze samym soba - post/umartwianie ucza nas miedzy innymi szacunku do
      siebie, pomagaja ksztaltowac, rzezbic charakter, pozwalaja poznac na ile silni
      jestesmy, ile jestesmy w stanie zniesc. Od slodyczy sie np zaczyna, potem
      rzeczy wieksze, a potem zycie zmusza nas czasami do naprawde wielkich wyrzeczen
      i takie drobne/wielkie posty przygotowuja nas do tego jak sobie radzic ...
      czy daja pewnosc, ze sobie proadzimy i ze wszystko bedzie miec wlasciwa
      perspektywe ...

      takie bylo mniej wiecej kazanie dla dzieci wczoraj
    • mama_kasia Re: Cel umartwienia - na użytek dziecka 02.03.06, 11:50
      Syn powiedział, że post jest po to, aby nauczyć się
      walczyć z pokusami. Mówił jeszcze o 40-dniowym poście
      Jezusa na pustyni, że chociaż chciało Mu się jeść i pić, to
      nie uległ pokusie szatana. Mówił, że nie można tym pokusom
      ulegać.
      Teraz sama nie wiem, czy dobrze, że tak to rozumie?
      Chyba tak, choć nie jest to pełen wymiar postu.
      Ale mamy w końcu 40 dni, aby go zgłębić wink
    • mamalgosia Re: Cel umartwienia - na użytek dziecka 02.03.06, 12:44
      Ja to sobie tłumaczę tak (sobie, bo dziecko mnie nie zapytało,a zresztą mi to
      czasem też trzeba jak dziecku): jak ktoś jest chory albo umiera, albo wręcz już
      umarł, to nie skaczę po domu z radości, tylko mi smutno, nie idę do kina itp.
      Na pewno Wielki Piątek jest pamiątką śmierci Kogoś, kto jest bardzo ważny - no
      i z tego powodu chociażby post.
      Cały Wielki Post też można pod to podciągnąć. plus przygotowania do Wielkanocy.
      ,
    • izzunia1 Re: Cel umartwienia - na użytek dziecka 03.03.06, 20:18
      Jeszcze nie mowie, bo dziecko nie pyta ale w dzisiejszych czytaniach (3.03)
      jest troche na ten temat.
      To "umartwianie" sie to moze byc np. pomoc dla kolegi w klasie, ktorego sie nie
      lubi albo bardziej chetne niz zazwyczaj odrabianie zadan domowych. Bo przeciez
      Pan Bog tez mnie kocha mimo, ze robie czasami wszystko wbrew Jego woli i w tym
      poscie chodzi o przypomnienie sobie tego, ze mozna odpowiadac miloscia na
      milosc. I ze to wymaga wyrzeczen.
      Czasami tez jedzenia - zeby zrozumiec, ze moje zycie nie zalezy od stopnia
      napelnienia zoladka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja