mader1
07.03.06, 00:18
(Iz 55,10-11)
To mówi Pan Bóg: Podobnie jak ulewa i śnieg spadają z nieba i tam nie
powracają, dopóki nie nawodnią ziemi, nie użyźnią jej i nie zapewnią
urodzaju, tak iż wydaje nasienie dla siewcy i chleb dla jedzącego, tak słowo,
które wychodzi z ust moich, nie wraca do Mnie bezowocne, zanim wpierw nie
dokona tego, co chciałem, i nie spełni pomyślnie swego posłannictwa.
-
(Mt 4,4b)
Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust
Bożych.
(Mt 6,7-15)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak
poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie
bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, wpierw
zanim Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w
niebie, niech się święci imię Twoje! Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech
Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie. Chleba naszego
powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy
tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale
nas zachowaj od złego! Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i
wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, i
Ojciec wasz nie przebaczy wam waszych przewinień.
Jezus wzywa nas po imieniu
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=33483765&a=33483765