samboraga
31.07.06, 10:40
miałąm wczoraj rozmowę z synkiem, z tych egzystencjalnych...było b. poważnie,
o życiu, niebie, czyśćcu, piekle...
i pytanie - możem komuś sie z Was kojarzy - katechetka przedszkolna opowiadała
dzieciom o Jezusie na tronie, w niebie, potem na tronie też zasiadała Matka
Boska, a ludzie zapraszani przez Jezusa wchodzili po kamiennych schodach...
to fragment jakejś opowieści? objawienia świętego jakiegoś?
potrzebne mi jest to do rozmowy, bo on nie pamięta całosci, a to była jakaś
wizja nieba... nie wiem czy czegoś opaczenie nie zrozumiał z tym
niebem/piekłem na katechezie, bo wczoraj było mnóstwo płaczu

(
muszę w tym roku więcej rozmawaić z katechetą, bo on od razu nie opowiada
tylko z poślizgiem, i ja zostaję z dziwnymi pytaniami sama

albo - co gorsza
- z jakąś niewiadomą