madasia
06.08.06, 18:52
Moja prosba jest nietypowa, ale zwiazana z wielkim smutkiem. Jestem osoba
wierzącą, ale świat ponownie zawalił mi się 22 lipca,gdy przedwcześnie
urodzilam dziecko. Nie mialo szans na przezycie. Poprzednie dziecko
urodzilam w kwietniu 2005r. Tez nie przyzylo, bo bylo za duzym wczesniakiem.W
każdej z tych tragedii próbuje znależć sens zycia, wskazówkę od Boga dla
naszej rodziny, bo medycznie jestem nietypowym przypadkiem, ze tak sie dzieje
z moimi dziecmi, ze Pan Bóg zabiera je do Nieba. Innymi slowami modlilam sie,
gdy bylam w ciazy, innymi teraz.Ale brakuje mi krzepiacych słow z Pisma Sw.
Czy ktoś mogłby mi podsunąć odpowiednie teksty, gdy jestem w takim smutku?