wątek "dziękczynny" :)

07.10.06, 10:27
tak właśnie
dziękczynny

nie udzielam się na forum ale każdy dzień zaczynam od lektury Waszych postów
i uczę się...codziennie
jak żyć, jak po katolicku wychowywać dzieci
nie umiem mądrze pisać, więc wybaczcie

dla mnie jesteście wzorami, wszystkie, mogłabym wymienić z nicka ale boję
się, że ..pominę którąś z Was (ups...któregoś)

tylko tyle chciałam...

dziękuję

P.S. i dodam tylko, że Wasze mądre słowa pomogły mi podjąć bardzo ważną
decyzję dotyczącą mojego małżeństwa
    • mader1 Re: wątek "dziękczynny" :) 07.10.06, 11:37
      to jest niesamowite w Bogu, Jego Dobroci i Łasce. Jak nami, takimi hmm...
      niedoskonałymi, pełnymi wad, egoizmów i ludzkich, zwykłych błędów potrafi
      posłużyć się, by dać komus nadzieję.
      Skorzystam z tego wątku. Pamiętam, jak kiedyś nadzieja i życie wlały się we
      mnie po rozmowie z jedną z kobiet. Jej małżeństwo i rodzina jest dla mnie
      wzorem. Nie, nie chciałabym miec takiego. Są niedoskonali, trudni, mogę
      wymienić ich wady i " błędy". Ale są. Starają się pomimo swoich kłopotów,
      trudności, kłótni, cieżkich charakterów szukać się w Miłości i liczą tylko na
      Miłość Boga. I odnajdują się w Niej.
      Chciałabym im podziękować za to, że są.
    • kulinka3 Re: wątek "dziękczynny" :) 07.10.06, 13:05
      Dla mnie to forum jest nieustanną inspirancją: duchową,intelektualną,ludzką....
      Dobrze mieć takie miejsce i takich ludzi!
    • addria Re: wątek "dziękczynny" :) 07.10.06, 13:31
      Ja też wiele tutaj skorzystałam i wiele się nauczyłam. I chociaż bywało czasem,
      że musiałam od tego forum również odpocząć wink, to jednak ciągle mnie tu coś
      ciągnie smile A raczej chyba Ktoś smile Naprawdę cieszę się, że to forum istnieje, bo
      innymi jakoś już straciłam dawno zainteresowanie wink
    • mama_kasia Re: wątek "dziękczynny" :) 07.10.06, 15:16
      To jest rzeczywiście tak, że Bóg posługuje się ludźmi,
      tymi nieudolnymi. My tutaj zaledwie piszemy, i to często o
      naszych wątpliwościach. Potem rodzi się dyskusja, coś sobie
      wyjaśniami, albo i nie. Jednak pozostają w nas te przemyślenia.
      Bóg działa smile
      A nasz wspólna modlitwa? - dla mnie to jest naprawdę wielka sprawa.
      Przecież my widzimy jak dzieją się małe cuda!
      Bóg jest dla nas niezwykle hojny!
      • malgosiader Re: wątek "dziękczynny" :) 07.10.06, 19:49
        codziennie tu zaglądam, piszę mało, bo wydaje mi się, że ja taka niedouczona
        jestem przy was,
        ale naprawdę dużo się uczę, np. na mszy jestem bardziej czujniejsza na
        czytania, ewangelię, kazania, słucham...
        do łóżka zabieram czasami pismo święte , zamiast inną książkę,
        cieszę się, że was znalazłam
        • aetas Re: wątek "dziękczynny" :) 07.10.06, 21:35
          ja też się ciesze, że jestem z Wami. Dziękuję!!! smile))
    • brucha Re: wątek "dziękczynny" :) 08.10.06, 12:58
      to i ja się dopiszę..
      czytam to forum od początku. a skusiło mnie nie tyle wychowanie w wierze ile
      potyczki teologiczne Sion, Philosophusa i paru innych osób (pamiętacie to
      jeszcze ;o). atmosfera bywała wybuchowa, ale dla mnie było to cenne źródło
      wiedzy z zakresu postaw ludzkich oraz teologii widzianej oczami normalnych
      ludzi i ... zaimponowała mi determinacja z jaką niektórzy walczyli o słuszność
      swoich racji. zaintrygowało mnie to, zaczęłam szukać, sprawdzać, zastanawiać
      się. dużo się nauczyłam.

      potem 'wojny religijne' ucichły, a ja zostałam. szukam w tym forum natchnienia
      jak wychowywac w wierze - wychowywać dzieciaki i siebie (o mężu nie
      wspomnę ;0).
      no i kurcze dobrze że jesteście, bo nie jest łatwo z tym wychowaniem...




    • malgog Re: wątek "dziękczynny" :) 08.10.06, 19:20
      a tak na marginesie...

      jestem przekonana, że forum czyta mnóstwo osób tylko nie mają odwagi aktywnie
      włączyć się w dyskusję sad
      ja wiele razy chciałam coś napisać, ale ..po prostu bałam się, że mam jakieś
      wywrotowe pomysły smile
      albo niewyszukanym słownictwem po prostu nie wyrażę tego co chciałam
      powiedzieć...
      • sion2 Re: wątek "dziękczynny" :) 08.10.06, 21:49
        Ja dziękuję za dyskusje, które wiele mnie nauczyły, za przyjaźnie jakie
        zawarłam z kilkoma osobami, za hojne serca w pomaganiu, za wspólnotę
        modlitwy... nie ma takiego drugiego forum w necie!
      • mader1 Re: wątek "dziękczynny" :) 08.10.06, 21:54
        jeju, a ja dopiero co zastanawiałam się, czy aby nie "smęcimy" tak między
        sobą... Czy ktoś jeszcze zagląda do nas... Czy...
        Piszcie...
        • utka Re: wątek "dziękczynny" :) 09.10.06, 08:45
          ja zagladam, CODZIENNIE smile
          niestety zagladam z pracy sad
          czesto chce cos dopisac, ale nim zbiore mysli, to ..... dyskusja jest juz
          kilkanascie/kilkadziesiat czasami postow dalej nijak sie ze swoimi wypocinami
          nie moge podpiac smile
          A druga rzecz, ze nie za wiele interesujacych rzeczy mam do dodania niestety sad
          Ale czytam codziennie, przemysliwam smile staram sie byc lepszym czlowiekiem.

          wiele razy doswiadczylam owoców Waszej modlitwy w mojej intencji - bardzo,
          ogromnie Wam dziekuje smile

          Dziekuje ze jestescie, wszyscy smile

          z serdecznymi pozdrowieniami na nowy tydzien

          u.
    • audita Re: wątek "dziękczynny" :) 10.10.06, 11:20
      Piszę rzadko, czytam zawsze. Odkąd powstało to forum. Jest dla mnie wielkim
      darem, nie do przecenienia. Już kiedyś o tym pisałam, ale powtórzę: dziękuję
      Wam wszystkim, ze jesteście.
    • mamaki Re: wątek "dziękczynny" :) 10.10.06, 15:06
      Przyłączam się do wątku dziękczynnego. Również czytam Was codziennie albo
      prawie codziennie.Wiele dyskusji daje mi do myślenia, czasami nawet zmieniam
      poglądy w jakiejś kwestii pod wpływem argumentów niektórych z Was. Ale przede
      wszystkim naprawdę sporo się uczę. Dziękuję, że jesteście!
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja