mader1
22.11.06, 13:58
Mąż mojej przyjaciółki pierwszy raz dostrzegł problem przeklinania , gdy
jego dziecko zaczęło się przysłuchiwać rozmowom.
A ja... pamiętam jak dziś... pierwsza moja córeczka jest mała. Piaskownica.
Agresywne, zabierające wszytkie zabawki dziecko. Jej płacz, nieumiejętność
odmówienia, zawalczenia o swoje. Rozmowy, nauczenie postępowania w takich
sytuacjach zmusiły mnie do refleksji nad sobą samą.
Czy Wasze dzieci Was wychowują ?